Sposób na korki

30 11 2006 ::

miasto dla jezdzacych-zakorkowane, dla niejezdzacych samochodami-piekne Zatłoczone ulice, czyli komunikacyjny koszmar to niestety chleb powszedni w Krakowie. O rozwiązaniach problemu permanentnych korków zatykających miasto dyskutuje się od dawna. Jedni są zdania, iż należy czym prędzej wybudować więcej dróg, aby tym samym poprawić przepustowość Krakowa. krakoff.info uważa, że im więcej ulic, tym wiecej korków.

Stąd do odkorkowania miasta jest już prosta droga, a z pomocą spieszy raport ośrodka badawczego Economist Intelligence Unit (EIU), który mówi o wprowadzeniu dodatkowych opłat za korzystanie z dróg, co pozwoli na rozładowanie ruchu ulicznego w miastach Europy Centralnej.

“Uliczne korki w miastach są kolosalnym problemem w Europie (…) Liczba samochodów osobowych w krajach UE w ostatnich 15 latach powiększyła się 10-krotnie, a na szybko rosnących rynkach Europy Centralnej tempo przyrostu było nawet szybsze” – napisał EIU.

drive to work, work to drive Zdaniem ośrodka władze miejskie największych i najbardziej zakorkowanych miast Europy Centralnej powinny korzystać z doświadczeń Londynu, Sztokholmu, Oslo i Edynburga, gdzie za wjazd do centrum płaci się dodatkową opłatę, tzw. podatek od zagęszczenia ruchu. EIU zaleca czynić starania aby system postrzegany był przez kierowców jako sprawiedliwy. Ośrodek mówi otwarcie, iż wyborców należy nakłonić do płacenia specjalnego podatku dopiero wówczas, gdy uświadomią sobie korzyści z proponowanych zmian. Miasto powinno również jasno określić na co przeznaczony będzie przychód z dodatkowych opłat. Myślisz, że mamy szansę na podobne rozwiązania w Krakowie?

Niebezpieczne powietrze

30 11 2006 ::

dorozka na zamglonym rynku krakow

Mgła wreszcie ustąpiła, ale powietrze nadal nie nadaje się do oddychania. Jak podaje Gazeta Wyborcza normy tzw. pyłu zawieszonego w Krakowie przekroczone są czterokrotnie. Dzieci, alergicy i astmatycy nie powinni wychodzić z domu. Intencje krakoff.info dalekie są od zastraszania, czy też szerzenia złej propagandy. My, tak jak i Ty, chcemy po prostu w Krakowie spokojnie oddychać pełną piersią.

Nie dość, że jakość powietrza w naszym mieście jest kiepska, to jak informuje Gazeta Krakowska, automatyczne stacje monitorujące są w nienajlepszym stanie. Liczące 16 lat mierniki często się psują, a Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nie ma pieniędzy na nowy sprzęt. W przypadku poważniejszej awarii mocno wyeksploatowanych urządzeń, o ewentualnym zagrożeniu smogowym nikt nas nie poinformuje.

Taka sytuacja nie napawa optymizmem. Wspominany pył zawieszony, czyli mieszanina zanieczyszczeń komunikacyjnych i tych, które produkują domowe kotłownie, w opinii Leszka Sebesta, dyrektora WIOŚ, to wynik złych praktyk samych mieszkańców Krakowa. Ludzie, prawdopodobnie z przyczyn ekonomicznych, palą w piecach kiepskiej jakości węgiel i co gorsze, plastikowe odpady, nie zdając sobie sprawy z tego, że trują siebie oraz sąsiadów.

Wniosek ? Potrzebna jest szeroko zakrojona edukacja, mająca na celu wykształcenie w społeczeństwie poczucia odpowiedzialności za środowisko naturalne oraz naukę dobrych nawyków, takich jak: oszczędzanie wody i energii, korzystanie z roweru lub komnikacji miejskiej, selektywna zbiórka odpadów, czy robienie zakupów z własną torbą / reklamówka. Kto powinien edukować ? Naszym zdaniem, przede wszystkim mass media.

Fot. Kali187 dzięki flickr.com

OFF u Louisa

30 11 2006 ::

krakow tworcze promieniowanie sztuki filmowej off Od pewnego czasu OFF to bardzo popularne słowo. Nam, co nietrudno zauważyć, również się ono podoba. Dlatego chętnie piszemy o wszelakich przedsięwzięciach off’owych. Dziś przypominamy o kolejnej odsłonie trwającego właśnie Orange Factor Film Festiwal, o którym szczegółowo informowaliśmy kilka dni temu. Jutro 1 grudnia o godz. 18.00 Rynkowe wydanie OFF Festiwalu w klubie U Louisa, gdzie zaprezentowane zostaną najciekawsze nadesłane obrazy oraz filmy z zaprzyjaźnionego szkockiego festiwalu Arbroath Independent International Student Festival. Finał imprezy w czwartek 7 grudnia o godz. 18.00 w Cinema City Zakopianka.

Zielony interes

29 11 2006 ::

communications for your next big green idea Hasło “Natura się opłaca” to tytuł publikacji o innowacyjnych projektach dla środowiska i społeczności lokalnych. Książka pokazuje przykłady mniej „sztampowych” projektów, które mogą być finansowane z funduszy UE, a ich punktem wspólnym jest to, że tworzą one warunki dla ochrony lokalnych walorów przyrodniczych oraz kulturowych, a jednocześnie przyczyniają się do większego rozwoju ekonomicznego w regionie i tworzenia nowych miejsc pracy.

Hasło “Natura się opłaca”, szczególnie w dobie zmian klimatu, powinno przyświecać każdemu przedsięwzięciu. Dlatego zielony interes, naszym zdaniem może być jednocześnie złotym interesem, pod warunkiem, że jest dobrze prowadzony. krakoff.info ma tu na myśli ekostopę danego biznesu. Ideałem jest ekostopa, która nie zostawia żadnego odcisku na Ziemi. Wtedy można śmiało mowić, iż jest to zrównoważony biznes. A ponieważ ideału nie można osiągnąć z dnia na dzień, proponujemy na początek wprowadzenie w życie poniższych 10 zasad. Zastosowanie większości z nich to koszt Twoich chęci a nie pieniędzy.

1. Przestań wyrzucać swoje pieniądze. Przejrzyj co się znajduje w twoich śmieciach. Zwykle oprócz kosztów związanych z odbieraniem odpadów, ponosisz całkiem spore koszty ich wytworzenia.

2. Przeprowadź audyt zużycia energii. Coraz więcej firm oferuje podobne usługi, ale można sobie poradzić z tym również samodzielnie, wykorzystując liczniki instalowane w gniazdkach. Wyniki potrafią być zaskakujące, np. pozostawianie komputera włączonego 24 godziny na dobę to wydatek kilkudziesięciu złotych miesięcznie.

3. Zrezygnuj z papieru. Oczywiście wszędzie gdzie jest to możliwe. Ogranicz drukowanie maili tylko po to, by je wyrzucić po przeczytaniu. Jeśli już coś drukujesz, wykorzystuj obie strony kartki.

4. Przemyśl dojazdy do pracy. Możesz to zrobić na dwa sposoby. Po pierwsze, zapewniając miejsce do parkowania dla rowerów lub dopłacając do biletów komunikacji miejskiej dla pracowników, wspierasz transport ekologiczny. Możesz także podejść do problemu bardziej radykalnie, ułatwiając pracę zdalną. Sprawdź ilu Twoich pracowników może wykonywać swoje zadania siedząc w domu?
więcej >>

Ciasteczka lokacyjne

29 11 2006 ::

ciasteczka lokacyjne fot. tomasz wiech

Konkurs na oryginalną jubileuszową pamiątkę z Krakowa został rozstrzygnięty. Pierwsze miejsce zajęły słodkie punkty w centrum naszego miasta, czyli tytułowe “Ciasteczka lokacyjne”. Ich pomysłodawczyni, Anna Szwaja, została doceniona przez jury, w którego składzie znaleźli się profesorowie ASP, przedstawiciele muzeów oraz magistrackich wydziałów promocji i kultury, nagrodą w wysokości 15 tysięcy złotych. Nikt z jurorów ciasteczek nie próbował, ponieważ liczyły się ich walory estetyczne. Słodycze ułożone są na kształt planu miasta, gdzie Rynek Główny to dziewięć kuszących kulek. Pozostałe, bakaliowe kamienice wyglądają równie apetycznie.

Słodki plan, jak zapewnia Rada Programowa Obchodów Jubileuszu 750-lecia Lokacji Krakowa, to nie jedyna pamiątka jaka pojawi się w sprzedaży. W sumie będzie ich pięć, ale o tym przeczytasz w Gazecie Wyborczej.

Fot. Tomasz Wiech / AG

tagi: , ::

Miasto – niezdrowy twór

29 11 2006 ::

wiezowiec trumpa nyc

To będzie trudna do przełknięcia pigułka, szczególnie jeśli tak jak krakoff.info kochasz Kraków. Z raportu opublikowanego przez Europejską Agencję Środowiska (EEA) oraz Wspólne Centrum Badawcze Komisji Europejskiej zatytułowanego “Ekspansja miejska w Europie – ignorowane wyzwanie” wynika, że wzrost powierzchni gruntu przeznaczonego na potrzeby miast jest wyższy niż wzrost liczby ludności. Obecnie zurbanizowana jest ponad jedna czwarta terytorium starego kontynentu, a ponieważ Europejczycy żyją coraz dłużej i coraz więcej spośród nich mieszka osobno, wpływa to na wzrost zapotrzebowania na przestrzeń życiową. Jeżeli tendencja ta się utrzyma, to pod koniec obecnego stulecia zurbanizowane zostanie ponad 50% kontynentu.

Rozrastające się miasta pochłaniają nie tylko coraz to nowe tereny, ale potrzebują większych dostaw energii i rozleglejszej infrastruktury transportowej. Nie trzeba chyba długo przekonywać, iż dalsze lekceważenie zasad zrównoważonego rozwoju, jak ma to miejsce obecnie, nie wróży nic dobrego. Uparte podążanie tą samą, destruktywną ścieżką pogłębi zmiany klimatu poprzez podniesienie poziomu emisji gazów cieplarnianych, wzrost zanieczyszczania powietrza oraz szkodliwego dla zdrowia natężenia hałasu.

Dodajmy, że do ciągłego, szybkiego rozrostu miast przyczynia się wiele zjawisk, między innymi zabudowa jednorodzinna, kultura uzależnienia od samochodu i przenoszenie się na przedmieścia. krakoff.info wie, że sytuacja mieszkaniowa nie jest najlepsza. A jeśli brakuje terenu, może najwyższy czas zacząć poważnie myśleć o “psuciu” panoramy Krakowa wysokościowcami. Wtedy jest szansa, że znajdzie się również miejsce na nowe zieleńce i parki.

Fot. efeb dzięki flickr.com

POPiSowi radni

28 11 2006 ::

cien reki trzymajacen pistolet

Wszystkie krakowskie media o tym mówią. Podczas inauguracyjnej sesji Rady Miasta “wybrańcy” potrafili jedynie zgodnie złożyć ślubowanie i pomodlić się. Potem były już tylko kłótnie. Kiedy to się wreszcie skończy i dalczego my – społeczeństwo mamy ponosić koszty, a przede wszystkim tolerować błazenadę “profesjonalnych” polityków. Może niezdolni do dyskusji radni powinni przynajmniej zapoznać się z ideą demokracji uczestniczącej (partycypacyjnej), a następnie zacząć wdrażać jej zasady.

Wczoraj przy okazji pikiety krakowskich anarchistów pod magistratem, wspominaliśmy, że Ty – mieszkaniec Krakowa, również możesz mieć swój udział w ważnych decyzjach samorządu lokalnego. Otwarte spotkania obywateli z radnymi, pozytywnie wpłynęłyby na wizerunek przedstawicieli władz, jak również przyczyniłyby się do podwyższenia poziomu zadowolenia społeczeństwa.

Fot. late night movie dzięki flickr.com

tagi: , , ::

Wagabunda – slajdy ze świata

28 11 2006 ::

gory i radosni podroznicy

W dobie internetu i tanich linii lotniczych podróżowanie wciąż dla wielu jest luksusem, na który nie mogą sobie pozwolić, choćby ze względu na brak wolnego czasu. Willy Fog bohater powieści Juliusza Vernea okrążył Ziemię w 80 dni, ale czy zobaczył równie dużo co Stanisław Skotnicki i Piotr Molicki, którym podróż dookoła świata zajęła rok. W tym czasie dowiedzieli się oni gdzie można posilić się smacznymi konikami polnymi, co należy zrobić kiedy ukąsi cię skorpion, a także poznali najbardziej przyjazny naród świata. Ale przede wszystkim utrwalili całą wyprawę na zdjęciach. Dzięki temu we wtorek 28 listopada o godz. 19.00 w sali nr 9 w pawilonie sportowym AE przy ul.Rakowickiej 27, za darmo zobaczysz kawał świata.

Krakowska Koalicja Obrony Zieleni i Krajobrazu

27 11 2006 ::

olbrzymie drzewo w lushan We wtorek 28 listopada o godz. 18.30 w siedzibie Polskiego Klubu Ekologicznego Okręg Małopolska al. Słowackiego 48 obędzie się spotkanie Krakowskiej Koalicji Obrony Zieleni i Krajobrazu. Powołana 1 czerwca 1999 roku koalicja zrzesza m.in. takie organizacje jak: Federacja Zielonych Kraków, Forum Zwierzynieckie, Komitet Obrony Zakrzówka, TNROP, Małopolskie Towarzystwo Placów Zabaw, Ruch na rzecz Naturalności Rzek, Komitet Samoobrony Ekologicznej Mieszkancow Alej Trzech Wieszczow.

Wtorkowe spotkanie poświęcone będzie możliwościom współpracy organizacji ekologicznych z proekologicznymi radnymi miasta. Co najciekawsze, nowo wybrani radni Katarzyna Matusik-Lipiec i Paweł Bystrowski, znani ze swoich wcześniejszych działań na rzecz ochrony Zakrzówka oraz łąk w Toniach, przyjęli zaproszenia i potwierdzili swój udział.

Fot. shenxy dzięki flickr.com

Prawdziwa demokracja

27 11 2006 ::

krakow pikieta pod magistratem O sposobie wydatkowania pieniędzy z budżetu miasta nie muszą decydować politycy i urzędnicy w magistracie. To Ty zwykły / niezwykły obywatel, mieszkaniec Krakowa wiesz najlepiej, które inwestycje i projekty należy realizować. Dlatego Federacja Anarchistyczna – sekcja Kraków będzie dziś pikietować przed magistratem o godz. 17.00.

Przedstawią oni alternatywną wizję gospodarowania funduszami miejskimi, opartą o system otwartych zebrań mieszkańców w każdej z dzielnic. W ten sposób każdy zainteresowany miałby możliwość m.in. ułożyć listę ważniejszych i mniej ważnych zadań dla samorządu lokalnego (edukacja, transport publiczny, kultura, budowa mieszkań komunalnych itp.) oraz wskazać kolejność finansowania poszczególnych inwestycji. Zebrania mieszkańców miałyby wyłączne prawo uchwalania budżetu, planu zagospodarowania przestrzennego, podatków i zmiany przepisów.

“Przyjdź razem z nami na inauguracyjną sesję Rady Miasta Krakowa, żeby ratować samorząd przed upartyjnieniem i nie pozwolić na podejmowanie decyzji za plecami mieszkańców” – nawołują anarchiści.

Krakowskie podziemie

27 11 2006 ::

podziemny parking

Z jednej strony krakoff.info cieszy fakt, iż samochody w naszym mieście “przejdą” do podziemia. Z drugiej jednak jesteśmy pełni obaw, że nowa “kopalnia” samochodów – podziemny, dwupoziomowy parking dla 600 aut na placu Na Groblach – przyczyni się do pogorszenia trudnej już sytuacji na ciasnych i zakorkowancyh ulicach Krakowa. Tego typu inwestycja z pewnością nie przyczyni się do poprawy jakości powietrza w mieście. Pociesza nas jedynie w tej sprawie to, iż Kraków nie zapłaci za budowę.

Podpisana w piątek w imieniu miasta przez wiceprezydenta Tadeusza Trzmiela umowa, to właściwie koncesja dla firmy Ascan na budowę, a także prawo do użytkowania parkingu przez 70 lat. W zamian hiszpański developer zobowiązał się zainwestować 62,7 mln zł, czyli wykopać dół, następnie odtworzyć istniejące obecnie na placu boiska sportowe, wyremontować wszystkie ulice i chodniki wokół placu, a także płacić miastu podatek od nieruchomości. Rozpoczęcie budowy przewidziane jest na jesień przyszłego roku, a oddanie do użytku na koniec 2009 roku.

Wróćmy jednak do uzasadnienia obaw jakie budzi w nas ta inwestycja. Nowe miejsca parkingowe, podobnie jak poszerzanie ulic, zachęca, przyciąga w dane miejsce więcej samochodów, a co za tym idzie więcej trujących wyziewów. Bardzo trafnie nakreślił problem jeden z czytelników GW:

“rozumiem, ze otwory wentylacyjne wywiewajace na powierzchnie spaliny będą sluzyly gimnazjalistom za slupy bramkowe, a zapach spalin sie z nich wydobywajacy zastapi dzieciakom wąchanie kleju w toaletach”

W Sanoku na przykład, mieszkańcy oprotestowali pomysł budowy parkingu w centrum miasta. A w Krakowie? Naszym zdaniem Kraków rzeczywiście potrzebuje system parkingów, ale na obrzeżach miasta, gdzie byłyby również pobierane, wyższe niż za pozostwienie pojazdu, opłaty za wjazd do miasta. Takie parkingi połączone ze sprawną i szybką komunikacją zbiorową oraz tanią do zbudowania siecią ścieżek rowerowych, z pewnością poprawiłyby jakość życia w Krakowie.

foto:by sa Roby Ferrari dzięki flickr.com

Paczuszka u drzwi

25 11 2006 ::

krakow sckm plakat film paczuszka jana orlowskiego

Dumnie w szeregach patrona medialnego stojąc, krakoff.info po raz kolejny donosi, iż “Paczuszka” od Jana Orłowskiego, młodego ambitnego krakowskiego filmowca, jako przesyłka wartościowa zostanie dostarczona dokładnie w niedzielę 26 listopada o godz. 17.30. Miejscem odbioru “Paczuszki” będzie Staromiejskie Centrum Kultury Młodzieży przy ul. Wietora 15.

Więcej o bardzo zgrabnie opowiedzianej i interesująco dobrze sfotografowanej historii filmu pisaliśmy wcześniej. Tam też znajdziesz trailer obrazu Jana Orłowskiego.

Na uroczystą premierę filmu przybędą wszyscy z wydarzeniem bezposrednio zwiazani, a także Ty. A że warto przyjść w niedzielę do SCKM, świadczy przygotowany na ten wieczór program:

- Pokaz krótkich etiud filmowych, zrealizowanych we współpracy ze Studiem Filmu FILMAGIA w SCKM – “Pomiędzy” reż. Aleksandra Niewczas, Adriana Szczęśniak-Majcher; “Czekolada” reż. Angelika Jakubas, Grzegorz Wyczesany

- Pokaz dwóch teledysków Jana Orłowskiego i Łukasza Jastrzębskiego – pierwszy, ilustracja do utworu “The Outsider”, zrealizowano w odpowiedzi na konkurs brytyjskiego muzyka DJ Shadow pt. “Orange/Pomarańcza”, gościny udział w projekcie Joanna Rudko; drugi to premiera teledysku dla polskiego producenta Hold-The-Panica pt. “Breath” z gościnnym udziałem m.in. laureatki konkursów Agnieszki Osieckiej – Magdaleny Dzięgiel

- Premiera filmu “Paczuszka” Jana Orłowskiego z udziałem całej ekipy filmowej i dyskusją po projekcji

- Film – niespodzianka od Jana Orłowskiego

- Pokaz filmu Sławka Pstronga “T.Rex”

- Projekcja filmu “Przepraszam” rzeszowskiej grupy DDN

Miejsce wydarzenia to SCKM ul. Wietora 15, niedziela godz. 17.30 wstęp wolny

tagi: , , , ::

Himilsbach i Maklakiewicz w Nowej Hucie

25 11 2006 ::

krakow nowa huta plakat nocny happening filmowy Prawdopodobnie najlepszy duet polskiej kinematografii, serdeczni przyjaciele, Jan Himilsbach i Zdzisław Maklakiewicz, w sobotę 25 listopada o godz. 22.00 zagoszczą na ekranie kina studyjnego Sfinks. Zobaczysz “Jak to się robi” w Nowej Hucie, aby po Nocnym Happeningu Filmowym z przyjaciółmi powiedzieć: jesteśmy “Wniebowzięci“. To będzie niezapomniany “Rejs” w przeszłość, który zakończy film dokumentalny “Himilsbach – prawdy, bujdy, czarne dziury“.

6. Nocny Happening Filmowy w kinie studyjnym Sfinks, os. Górali 5, sobota godz. 22.00

Czarny piątek

24 11 2006 ::

Ostani piątek listopada, dzień po Święcie Dziękczynienia, w Stanach Zjednoczonych nazywany jest czarnym piątkiem. Natomiast kontestatorzy współczesnego konsumeryzmu nadali mu inne imię – Dzień Bez Kupowania (Buy Nothing Day). Jak narodził się pomysł dnia, podczas którego należy powstrzymać się od dokonywania jakichkolwiek zakupów?

Aby zrozumieć ideę Dnia Bez Kupowania, najpierw trzeba wyjaśnić czym jest czarny piątek. W społeczeństwie amerykańskim, które na dobrą sprawę produkuje śmieci i w którym większość dóbr jest jednorazowego użytku, piątek po Dniu Dziękczynienia to początek przedświątecznych zakupów. Skuteczność programowania społeczeństwa za pomocą wszechobecnych korporacyjnych reklam, doprowadziła do wykreowania dnia rekordowych obrotów ze sprzedaży. To najgorętszy pod tym względem dzień w roku w Stanach Zjednoczonych. Tego rodzaju konsumpcja przez coraz liczniejsze rzesze ludzi na całym świecie, uważana jest za samobójczą, degradującą środowisko naturalne i powoli, lecz systematycznie, zbliżającą nas do końca cywilizacji.

Kanadyjski artysta z Vancouver Ted Dave, wymyślił w 1992 roku, iż naturalną formą protestu przeciwko zbrodniczym praktykom nieumiarkowanego konsumpcjonizmu będzie Dzień Bez Kupowania. Idee rozpowszechnił założony przez innego Kanadyjczyka, znanego dokumentalistę Kalle Lasn‘a, magazyn Adbusters. Uczestnicy akcji poprzez całkowite zaniechanie używania pięniędzy tego dnia, wyrażają swą konsumencką siłę. Zamiast zakupów uczestniczą w happeningach, różnego rodzaju wydarzeniach kulturalnych lub po prostu spędzają czas z rodziną. Dzień Bez Kupowania, najprościej mówiąc, ma na celu odbudować i umocnić prawdziwe, a nie oparte o kontakty wyłącznie biznesowe, więzi międzyludzkie.

Do Polski idea dotarła dopiero w 2002 roku, ale pocieszający jest jednak fakt, iż z roku na rok rośnie liczba jej aktywnych uczestników. Choć na całym świecie Dzień Bez Kupowania odbywa się zwykle w ostatnią sobotę listopada, to biorąc pod uwagę specyfikę naszego kraju, prawdopodobnie najlepszym dniem celebracji nowego święta jest sobota, bądź niedziela przed Bożym Narodzeniem. Dlatego w tym roku w Krakowie nie wydajemy pieniędzy 17 grudnia.

Na zakończenie krakoff.info poleca pięciominutowy wywiad z fundatorem Adbusters, udzielony telewizji CNN.