zielona wstazka z trawy na dloni green grass ribbon

Zielona wstążka to znakomity pomysł. Nie każdy będzie mógł pojechać nad Rospudę, by tam jej bronić. Nie każdy ma na to czas i zdrowie. Ale niech ci, którzy wydali wyrok na Rospudę, mają świadomość, ilu nas jest i że nie zapomnimy im tej decyzji.

Niech zielone wstążki ich kłują w oczy. Ja od dziś zaczynam nosić zieloną wstążkę. Bo wiem, że będzie ona symbolem ludzi którzy szanują przyrodę, piękno, a dobro wspólne jest dla nich dobrem najwyższym. Że to znak ludzi, dla których wspólne polskie i europejskie dziedzictwo to nie tylko puste słowa.

Będę z nią chodził wszędzie i jak będzie trzeba, z zieloną wstążką przypnę się do drzewa nad Rospudą.

Choć wciąż mam nadzieję, że w Polsce jest ktoś, kto nie pozwoli, by nasz kraj okrył się taką hańbą.

text: Adam Wajrak Gazeta Wyborcza
foto:by-nc-nd anthonygrimley dzięki flickr.com