OSA Osobista Stylistka

26 06 2007 ::

krakow osa osobista stylistka OSA czyli Osobista Stylistka to zawód jaki wymyśliła sobie Monika Jurczyk, stylistka i dziennikarka portalu lookbook.pl. Choć na początku wszyscy na wieść o pomyśle pukali się w głowę, dziś z pomocy w dobieraniu garderoby bez zadęcia i bufanady, korzysta coraz liczniejsze grono mieszkańców Krakowa.

Pierwsze spotkanie z OSĄ to przegląd szafy, wyrzucanie rzeczy kompletnie nieodpowiednich oraz zastanawianie się co należy dokupić do tych, które są ok. Tak, czasem udaje się nie zostawić szafy całkiem pustej, bo Monika nie jest szaloną stylistką, która ma wizję zmiany i narzuci swoje zdanie za wszelką cenę.

Podczas zakupów między wierszami zwykłej rozmowy podpowiada jak podkreślać zalety figury i urody. Stara się, żeby było zabawnie, bo ubieranie się to przede wszystkim zabawa konwencją i wyrażanie osobowości i nastroju, a nie śmiertelnie ważna sprawa. Dla rozluźnienia atmosfery przynosi do przymierzalni biznesmenowi np. gruby złoty łańcuch, a bizneswomen cekinową minispódniczkę. Na koniec klient wie, że jest dobrze ubrany, a świadomość tego podnosi pewność siebie, otwiera na ludzi i pozwala zwalczyć nieśmiałość.

foto: Joanna Czaczkowska

tagi: , ::

Subskrybuj RSS


Komentarze

  1. luk. :: 26 06 2007

    Well, niektórzy mają swoje fryzjerki lub manikirzystki, ulubione solarium, etc. to czemu nie pani od zapełnienia szafy. Jeśli mamy tylko jedno życie i chcemy je radośnie, efektownie i z satysfakcją przeżyć to czemu nie korzystać z porad specjalistów, którzy coś mogą podpowiedzieć. Obawiam się jednak, że powstanie takiego zawodu jest efektem narastającego postrzegania ludzi przez samych siebie jak produktu, który trzeba dobrze opakować by nieźle sprzedać? (“w pracy i w życiu osobistym”). Zastosujmy prosty boalowski chwyt i zapytajmy w co musiałaby OSA ubrać bezdomnego by podnieść jego pewność siebie, zwiększyć otwartość, zwalczyć nieśmiałość? A jeśli lubimy tak zabawę konwencjami to popróbujmy jak wyjdą w tej roli np.: więzień, kleryk bądź siostra zakonna, pracownik agencji pracy czasowej na plantacji we Włoszech.

  2. maryna :: 28 06 2007

    pff. WELL, wszyscy jestesmy prozni.pomysl fajny-grunt to kreatywnosc:)

Imię (required)

Email (required)

Website

Komentuj