Klinowanie kultury - Hexe Effekt
Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

Po raz kolejny przestrzeń publiczna zainfekowana została przez seksistowskie reklamy jednej z firm kosmetycznych. Copywriterzy zatrudnieni przy kampanii stanęli na głowie, choć chciałoby się napisać o zupełnie innym organie, by wzbudzić protesty “brzydkich feministek” zwiększając w ten sposób uwagę odbiorców. Kampanię skierowano głównie do młodych ludzi, więc poza tradycyjnymi mediami (postery, spoty) wykorzystane zostały metody z wachlarza street artu – vlepki i szablony.
W kampanii oczywiście nie chodzi o promowanie radości z seksualności nieskrępowanej patriarchalno - purytańskimi wartościami (w 4RP broń boże), lecz o potraktowanie kobiet jako prymitywnych urządzeń uruchamianych za pomocą jednego prostego bodźca - produktu firmy. Nie miejsce tu na egzegezę reklamiarskiego stylu – robi to na przykład Gen Disobey w blogu kulturoznawczego koła naukowego Na Styku, m.in. wyciągając na światło dzienne nieuświadamiane sobie przez twórców, przeciwskuteczne konteksty tejże reklamy.
W Krakowie subvertajzerzy podjęli rękawicę rzuconą przez copywriterów. Na słupach ogłoszeniowych, gdzie rozklejono plakaty inkryminowanej firmy pojawiły się doklejki klinujące, bądź odwracające oryginalny przekaz.
Nowa treść sugeruje: “a co by było gdyby to była Twoja matka, córka, siostra?”. Są też napisy przechwytujące pierwotne znaczenie korporacyjnej reklamy, by skierować je przeciwko korporacyjno - biurokratyczno - policyjnej kulturze w ogóle: “Nauczycielki uczą nocami jak walczyć z korporacjami”, “Policjantki nie stawiają oporu alterglobalistom”, “Klinuj kulturę z urzędniczkami od 8 do 16″. Znalazł się też element bieżącej politycznej solidarności: “Strajkując pielęgniarki nie opuszczają łóżek pacjentów”.
To chyba pierwsza taka akcja w naszym mieście od czasu działalności krakowskiej grupy Pif-Paf.


















mnie te reklamy tez zniesmaczyly,
popieram akcje
chyba właśnie trzeba wyjść od hasła “a co by było gdyby to była Twoja matka, córka, siostra?” bo wtedy kontekst się zmienia i liczę na to, że kilka osób juz by się powstrzymało przed stwierdzeniem “ale fajną kampanię na mieście widziałem”, już nie mówiąc o towarzyszącym mu idiotycznym rechocie…
akcja bardzo na +
Czy ktoś z was ma jakikolwiek kontakt z ludzmi zwiazanymi z tym jakże subwersywnym przedsiewzieciem????
Z góry thx za wszelką pomoc!
a mi sie podoba ta kampania
jak ktos nie widzi gigantycznego oczka puszczonego w tym wszystkim przez tworcow - to ja go nie rozumiem i sam wydaje mi sie troche zaklinowany w swoim pseudo anty-korporacyjnym pseudo buncie:)
lepsza by byla szara reklama z szara para siedzaca w kawiarni i gadajaca o arystotelesie i tym co zrobic na obiad?
to ja wole sobie popatrzec na naprawde zawodowo technicznie zrobiona reklame z 1000 pan w bikini goniacych jednego biednego samca ;]
pozatym madra i ladna kobieta ma pelna swiadomosc tego ze roztacza dookola siebie specyficzne wibracje :)
i bawi sie tym
a odrobina zabawy i przymkniecia oka jeszcze nikomu nie zaszkodzila na tym swiecie po mojemu;]
ja produktow tej firmy nie kupie, ani tez nie polece,
ot taka jest ich kampania dla mnie,
stracili klienta, ba nawet kilku,
i dobrze im tak
genialna sprawa, kiedy konsumenci wchodzą w dialog z reklamą. Mi się to bardzo podoba!!! Właśnie dlatego, że wywołuje spolaryzowane reakcje, uważam, że to dobra reklama. Czekam na nowe “skandale” na efektaxe.pl
to pewnie dlugo czekac niebedziesz bo axe lubi reklamy lekko kontrowersyjne i udaje mi sie to bardzo dobrze i pokazali to w swojej kampani z willa oraz samymi kosmetykami bo kto niezna ich reklam chyba wszyscy je widzieli i nieraz komentowali.
pozdro
to co obstawiamy teraz? zrobili tą TV w Internecie, gdzie przebojem jest “buforowanie” :))) na stronce axe24.pl. Podobno internauci będą mogli sami generować tam newsy… hmmm… ciekawe co pokażą użytkownicy producentom axe… :)