
Obchodzony dziś Dzień Park(ing)u to nie akcja na rzecz budowy parkingów podziemnych, czy też bój o miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych. PARK(ing) Day to zapoczątkowana w San Francisco inicjatywa aktywizująca społeczeństwo do walki o tworzenie nowych miejskich parków i zatrzymanie procesu betonowania każdej wolnej przestrzeni.
Podczas jednodniowego happeningu miejsca do parkowania przy pomocy rozwijanej trawy, roślin doniczkowych i ławek, zamieniane są w tymczasowe parki. Pomysł artystów spod znaku Rebar szybko sie rozprzestrzenia inspirując mieszkańców innych miast. W zeszłym roku nowe Park(ing)i pojawiły się w 13 miastach, a w tym w co najmniej 22. Patrząc na Kraków, dochodzę do smutnego wniosku, że kiedy inicjatywa dotrze do nas, Park(ing)i powstaną na zawładniętych przez samochody chodnikach.
źródło: Zielone Migdały

2 comments
jah says:
wrz 22, 2007
może Wrocław ubiegnie Kraków ;)
Nasi rodacy mają kompletnego fisia na punkcie motoryzacji, nie spodziewam się więc ekologicznych cudów. Alekopla drąży skałę.
Polecam: http://spacing.ca/
Anna says:
wrz 3, 2009
Park(ing) w Warszawie:
ul. Nowoursynowska koło pałacyku ursynowskiego,
przy blaszaku nr.13 stary kampus SGGW, Ursynów.
Ogrody będą istniały przez 3 dni (17, 18, 22 września 2009), najprawdopodobniej od 8 do 18.