Przenośna toaleta

15 10 2007 :: marcin wójcik

przenosna toaleta

W Polsce miejskie toalety, zwane niegdyś publicznymi szaletami, zwykle mają to do siebie, że albo ich nie ma, albo nie ma się ochoty z nich korzystać. Tak właśnie wygląda sytuacja na Plantach w Krakowie. Jakiś czas temu pojawiły się tam przenośne toalety oferujące znacznie więcej prywatności, niż te z obrazka powyżej, ale sądząc po unoszącej się w ich okolicy woni, czystością nie grzeszą. Razu jednego widziałem też, jak owy plastikowy wychodek leżał przewrócony. Ot, powaliło go weekendowe pijaństwo.

Swoją drogą to zastanawiam się, jak to możliwe, że w mieście tak usilnie zabiegającym o turystów, w centrum miasta, na jednym z najcenniejszych pasów zieleni, stawia się paskudne, śmierdzące, plastikowe ustępy. Ja rozumiem, że to jest prawdopodobnie doraźne rozwiązanie, tylko boję się, żeby to co tymczasowe, nie wpisało się na stałe w krakowski krajobraz.

A pomysłowy gadżet ze zdjęcia “rozwiązujący” problem braku wychodka, znalazłem wśród słodkich inspiracji na miood.pl.

tagi: , , ::

Subskrybuj RSS


Komentarze

  1. Kefasek :: 16 10 2007

    Rzeczywiście od pewnego czasu zauważam drażniącą obecność tych niebieskich pojemników na Plantach, ale w kontekście płotów, kurnika i pewnej ‘rzeźby’ na naszym ‘Najlepszym Placu Miejskim na Świecie’ nic już nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Prowizorka i bylejakość są w tym mieście widoczne na każdym kroku, problem jest w społecznym na nią przyzwoleniu.

Imię (required)

Email (required)

Website

Komentuj