
Wreszcie są konkrety w sprawie długo dyskutowanego centrum kongresowego mającego powstać przy rondzie Grunwaldzkim. Kiedy w maju ogłoszono międzynarodowy konkurs na koncepcję budowli, cieszyłem się jak dziecko i nawet wierzyłem w słowa prezydenta Majchrowskiego:
Chcemy, by na pocztówkach z Krakowa budynek centrum kongresowego pojawiał się zamiast Wawelu. To szczególne miejsce. Z centrum będzie widać i Skałkę, i Wawel. Nie możemy sobie pozwolić, by powstała tu byle jaka architektura.
W konkursie co prawda nie wystartowały tuzy światowej architektury, ale zwycięski projekt biura Ingarden & Ewy, które współpracowało przy tworzeniu koncepcji z pracownią architekta Arata Isozakiego, prezentuję się więcej niż okazale.
Przeszklona od wschodu budowla, otwiera się w stronę Skałki, kościoła św. Katarzyny i na Wawel oczywiście. Jak zapewniają sędziowie konkursu, przejrzyste foyer da możliwość podziwiania starego Krakowa, jak również bycie podziwianym. Pozostałe elewacje centrum pokryte będą kubistyczną, różnokolorową mozaiką, wykonaną z elementów ceramicznych, szklanych i wapiennych.
Kolejnym atutem koncepcji jest czerwony rdzeń budynku, czyli główna sala audytoryjna – serce obiektu. Znajdująca się tam scena będzie otoczona przypominającymi wysunięte szuflady tarasami z widownią. Taki układ ma stwarzać atmosferę wspólnoty zbliżającej publiczność z artystami.
Kiedy centrum za 250 mln PLN zostanie zbudowane? Wszystko wskazuje na to, że pierwsi goście przestąpią próg obiektu najwcześniej za cztery lata.

Więcej wizualizacji zwycięskiego projektu znajdziesz na stronie w-a.pl.

14 comments
brocha says:
lis 13, 2007
jako sąsiadowi bardzo mi się ten obiekt podoba. choć zastanawia mnie dlaczego wszystkie konkursy w Krakowie wygrywa ta sama pracownia?
marcin wójcik says:
lis 13, 2007
Nie wszystkie wygrywa Ingarden, np. cricoteke ma zbudowac nsMoonStudio. A ostatnia realizacja Ingardena – pawilon wyspianski 2000 jest moim zdaniem równie udana, co projekt centrum kongresowego.
Piotr (Smyrgu) says:
lis 13, 2007
ta współpraca z Isozakim to wydaje mi sie ze wynikała bardziej z faktu iż to Arata projektował centrum „Mangha” a wiadomo iz kongresowe ma powstać bardzo blisko „Manghii”. Poza tym projekt japonczyka jest bardzo indywidualny, stanowi mocną dominantą tej przestrzeni i stąd Ingarden czuł potrzebe zasięgniecia opini samego autora w stosunku do założeń nowego centrum…aniżeli jakaś głebsza współpraca nad tym projektem…ale mogę się mylić tak poprostu mi sie wydaje
xaaz says:
lis 13, 2007
„A ostatnia realizacja Ingardena – pawilon wyspianski 2000 jest moim zdaniem równie udana, co projekt centrum kongresowego.”
I z tym się zgadzam – w całej dwuznacznej rozciągłości tej myśli, hehe. :>
Jarek says:
lis 13, 2007
Pawilon Wyspiańskiego jest według mnie – paskudny. Psuje otoczenie placu Wszytskich Świętych, witraże wyraźnie za małe. Budynek brzydki i „bezpłciowy”. A ta wizualizacja sali kongresowej wygląda jak wielka oślizła meduza. Nie wiem, czy to będzie faktycznie takie ładne. Ale w skali 1 do 10 dam 3,5 z nadzieją, że nie powstanie kolejne szkaradztwo :)
Bezprym says:
lis 13, 2007
pax, pax – to jeden z najnowocześniej zaprojektowanych budynków w Krakowie w ogóle. [Tak mi żal, że spaprano galerię krakowską, gdzie mogła stanąć naprawdę odjazdowa bryła będąca wizytówką miasta, a tak nawet nie mamy porządnej hali dworcowej tylko kolejny shoping mall].
C.K. ;-) prezentuje się w porząsiu. Byleby dopilnować, żeby architektura wzdłuż Monte Cassino i Konopnickiej poziomem starała się mu dorównać, a nie kontrastować.
p.s. Brocha, widać z tego musimy być sąsiadami ;-) Cieszy, że dzielnica wyrasta na nowoczesną (ba, nie bójmy się tego słowa: postępową) nie tylko ze względu na architekturę. Pozdrawiam.
Konkurs na Centrum Kongresowe w Krakowie « Michał Gancarski « Omlet Creative Crew says:
lis 24, 2007
[...] długich tygodniach oczekiwania, 12 listopada 2007, rozstrzygnięty został konkurs na “nową ikonę Krakowa”. Wygrał projekt wykonany w pracowni Ingarden & Ewy Architekci z Krakowa. Drugą nagrodę [...]
» Kraków - miasto kongresów :: krakoff.info :: nowe miasto Kraków says:
gru 19, 2007
[...] szansę stać się miastem kongresowo – wystawienniczym. Po głośnym konkursie międzynarodowym na centrum przy rondzie Grunwaldzkim, z koncepcją budowy Centrum Wystawienniczo – Kongresowego w Czyżynach wyszła Politechnika [...]
» Spichlerz Europeum na placu Sikorskiego :: krakoff.info :: nowe miasto Kraków says:
sty 16, 2008
[...] A przecież polscy architekci potrafią zachwycać projektami. Ciekawszym przykładem nawet od centrum kongresowego jest koncepcja polskiego pawilonu na EXPO 2010 w Szanghaju widoczna [...]
» Okazała inwestycja na Grzegórzkach :: krakoff.info :: nowe miasto Kraków says:
mar 13, 2008
[...] jak Pawilon Wyspiański 2000, czy Ogród Doświadczeń biuro Ingarden & Ewy, którego projekt centrum kongresowego przy rondzie Grunwaldzkim wygrał konkurs i będzie [...]
» Przyjacielski obcy - Peter Cook :: krakoff.info :: nowe miasto Kraków says:
kwi 9, 2008
[...] nowoczesnej Kraków niestety nie ma się czym poszczycić. Przełom w tej kwestii ma zapewnić Centrum Kongresowe, choć za jaskółkę zmian na lepsze można także uznać nowy gmach Muzeum Lotnictwa Polskiego. [...]
Wydarzenia z krakowa » Blog Archive » Przyjacielski obcy - Peter Cook says:
kwi 9, 2008
[...] nowoczesnej Kraków niestety nie ma się czym poszczycić. Przełom w tej kwestii ma zapewnić Centrum Kongresowe, choć za jaskółkę zmian na lepsze można także uznać nowy gmach Muzeum Lotnictwa Polskiego. [...]
» Centrum Kongresowe zaleje asfaltem okolicę? :: krakoff.info :: nowe miasto Kraków says:
maj 19, 2009
[...] Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).Piękne na wizualizacji Centrum Kongresowe – projekt autorstwa biura architektonicznego Ingarden & Ewy, od kilkunastu dni jest tematem [...]
Krzysiek says:
wrz 16, 2009
Ingarden może i bryły projektuje fajne, ale nie koordynuje projektów wykonawczych i każda budowa jego autorstwa to droga przez mękę. O idiotycznych pomysłach w stylu malowania czujek p.poż, kamer, hydrantów, przycisków ROP na kolor ścian, to już nie wspomnę. (choć wspomniałem)
Chyba za dużo projektów wygrywają i czasu nie ma na rzetelną, inżynierską robotę.
Pozdrawiam