Zmiany w komunikacji nocnej
W wigilię podobno nawet zwięrzęta mówią ludzkim głosem, stąd pewnie do tej pory jeden z najbardziej zatwardziałych urzędników, Wiesław Starowicz, uległ wreszcie presji i spotkał się z młodymi pasjonatami komuniakcji, aby poznać ich plan kursowania nocnych autobusów w Krakowie.
Bardzo miłe spotkanie, prezydent przyjął niemal wszystkie nasze pomysły
- cieszył się na łamach Gazety Wyborczej Rafał Terkalski.
Prezent twórców dwóch filmików, które zrobiły sporo zamieszania w magistracie, zaskoczył urzędników precyzją wyliczeń. Spece z ZDiT będą teraz do połowy stycznia uważnie “rozpakowywać” załączniki, a jest ich kilka na stronie nocne-krakow.prv.pl.
W skrócie. Obywatele, a nie urzędnicy, którzy biorą za to pieniądze, zaproponowali by na ul. Pawiej powstał punkt przesiadkowy, gdzie autobusy czekałyby na siebie przez 10 minut, a następnie rozjeżdżałyby się po mieście.























