BusTV MPK uczy języków i kultury

31 01 2008 :: marcin wójcik

Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

krakow mpk bustv logo Nieocenione na polu zaskakiwania i sprawiania, niekoniecznie miłych, niespodzianek krakowskie MPK postanowiło, na szczęście tylko w 53 najnowszych autobusach, jeszcze bardziej przynudzać za sprawą ponoć popularnych lekcji języków obcych. Teraz zapychacz dziur pomiędzy wykupionymi reklamami w BusTV będzie mnie uczył, jak twierdzi MPK, przydatnych zwrotów. Dowiem się jak poprosić o bilet, jak podziękować oraz jak zapytać o której odjeżdża autobus. Dowiem się, ale tylko w wersji pisanej. “Mądrzy” od programu BusTV zapomnieli, że w językach obcych inaczej się czyta litery niż po polsku, a ci, którzy znają tajniki wymowy obcej mowy, na pewno znają już te proste słówka i zwroty.

Tyle w temacie języków, bo to przecież nie jedyna oferta BusTV, w której ostatnio wystartowała akcja Bądź życzliwy. Jej celem jest promocja uprzejmości i kultury wśród pasażerów, szczególnie wśród młodzieży. Dlatego formą komunikatu niosącego życzliwe przesłanie, a przygotowanego przez partnera akcji, miejską gazetę Echo Miasta, jest komiks. I w tym temacie Kraków nie jest w czołówce Polski. Podobne akcje, ale w wersji plakatowej, Echo Miasta przeprowadziło w ubiegłym roku z przewoźnikami miejskimi w Warszawie, Katowicach i Wrocławiu.

Czy w stolicy polskiej kultury potrzebna jest taka akcja?

Zarówno sygnały od naszych kierowców, jak i obserwacje własne czy moich znajomych wskazują, że tak

- twierdzi Marek Gancarczyk, rzecznik MPK.
Z moich obserwacji wynika, że zarówno języków obcych, jak i podstaw kultury osobistej, powinni uczyć się kierowcy MPK. Chcesz zmieniać świat, zacznij od siebie!

Kiedy szybki tramwaj będzie szybki?

30 01 2008 :: marcin wójcik

krakow bombardier supertram

To pytanie zadaje sobie co jakiś czas każdy pasażer krakowskiej komunikacji. Niestety odpowiedź wcale nie jest taka łatwa. Oddanie tunelu tramwajowego pod dworcem PKP nie oznacza zakończenia inwestycji pod nazwą KST, a jedynie zamknięcie II etapu. Kolejny przewiduje budowę torowiska od ronda Grzegórzeckiego przez Most Kotlarski do ul. Lipskiej, gdzie powstanie pętla. Nie wiem na ile prawdziwa jest informacja, że jeszcze w tym roku ogłoszony zostanie przetarg na wykonanie wspomnianego odcinka, ale byłaby to na pewno dobra wiadomość. Taki przebieg wypadków stwarzałby szansę, że już w 2009 roku tramwaj jeździłby przez dawno do tego celu przygotowany most.

Jeszcze KST nie jeździ, a już planuje się, że szybki tramwaj będzie również kursował do Nowej Huty, która w przyszłym roku skończy 60 lat. Z tej okazji radni chcą zmodernizować torowisko i sieć trakcyjną od ronda Mogilskiego aż do centrum administracyjnego kombinatu i Wzgórz Krzesławickich. Inwestycja objęła by także zmianę systemu sygnalizacji świetlnej, dając pierwszeństwo tramwajom.

Patrząc na postępy prac przy nieskończonej jeszcze pierwszej linii KST, aż trudno uwierzyć, że mające się rozpocząć w 2009 roku roboty przy trasie do Nowej Huty, mogłyby się zakończyć już w 2012 roku.

foto:by nc nd pricey

Jedźmy razem już dziś

30 01 2008 :: marcin wójcik

krakow jedzmy razem logo

Krakowskie wydanie carpoolingu, czyli napełniania samochodów, już działa. Strona jedźmy razem przygotowana została w ramach projektu Civitas Caravel i miała początkowo objąć jedynie pracowników i studentów Politechniki Krakowskiej. Na szczęście twórcy systemu nie wprowadzili ograniczeń i śmiertelnicy tacy jak ja, również mogą się rejestrować.

Mam już konto w serwisie jedźmy razem, ale chyba jestem na razie jego jedynym użytkownikiem, pomimo że ok. 30% pracowników i 60% studentów PK wyraziło zainteresowanie programem. Z czasem na pewno pojawią się kierowcy i pasażerowie. Mam jednak nadzieję, że do tego czasu naniesione zostaną poprawki.

I tak, w FAQ - najczęściej zadawanych pytaniach, czytam:

Możesz także przeszukać listę zamieszczonych już ogłoszeń i znaleźć interesującą Cię podróż.

Niestety nie ma takowej listy, mimo że sam dodałem jedno ogłoszenie, powinno się więc gdzieś pojawić. Skoro mowa o dodawaniu ogłoszeń, to przy uzupełnianiu pól wymaganych, brakuje możliwości wpisania opcji, że podróż jakiej się poszukuje, może odbywać się regularnie np. od poniedziałku do piątku, a nie tylko konkretnego dnia. Uważam to za duże niedopatrzenie, tym bardziej że dalej w FAQ czytam:

Mogą to być podróże incydentalne lub permanentne (przez cały tydzień) w zależności od tego jak umówisz się ze współtowarzyszem.

Do tego celu jednak prawdopodobnie muszę użyć naszej klasy lub skorzystać z innych serwisów carpoolingowych, takich jak: autem.pl lub superdojazd.pl.

Ekocentrum - niedoróbka na miarę UMK

30 01 2008 :: marcin wójcik

krakow ekocentrum

Ekocentrum - specjalna strona internetowa, która w ramach kampanii informacyjnej prowadzonej przez magistrat mającej przekonać mieszkańców Krakowa do budowy nowoczesnej spalarni, jak również do segregacji odpadów, na razie jest jedną wielką niedoróbką.

Przyzwoicie wyglądająca strona, o przejrzystej nawigacji, niestety nie zawiera żadnej innej treści, poza tą agitującą do poparcia budowy zakładu termicznej utylizacji odpadów. Dowodem na to jest krótkie video obnażające żenująco kiepski poziom serwisu wykonanego za publiczne pieniądze. Śmiem twierdzić, że tak właśnie będzie wygladać krakowska gospodarka odpadami - spalarnia i nic więcej.

Mapki kolorowych dzwonów - nie ma. Centrum recyklingu - nie ma. Przez to ostatnie, KZK / UMK rozumieją chyba zbiorcze punkty gromadzenia odpadów, które już dawno powinny funkcjonować w Krakowie, zważywszy że miasto dostało na nie od UE 2 mln Euro.

Pierwszy punkt, do którego będzie można oddać np. starą lodówkę gruz czy baterie, powstanie w tym roku przy ul. Nowohuckiej, na tyłach MPO. Kolejny w przyszłym roku, a nad lokalizacjami następnych punktów urzędnicy dopiero się zastanawiają. Im dłużej będą rozmyślać tym więcej i częściej niebezpieczne odpady trafiać będą do koryt rzek lub na inne dzikie wysypiska. Urzędniku nie śmieć, wstydu oszczędź!

Nasza Strona

29 01 2008 :: marcin wójcik

matrix

Nasza Strona, prawda że brzmi znajomo. Celem projektu Nasza Strona jest samodzielne zaprojektowanie, zbudowanie oraz prowadzenie strony internetowej Domu Dziecka przez jej wychowanków i dla nich samych.

Inicjatywa jest możliwa dzięki wsparciu międzynarodowej organizacji Ashoka Innowatorzy dla Dobra Publicznego w ścisłej współpracy ze Stowarzyszeniem Zastępczego Rodzicielstwa o/Śląski oraz Placówki Opiekuńczo Wychowawczej nr 2 w Krakowie.

Kiedy będziemy robić zdjęcia w plenerze?

– pyta osiemnastoletni Adrian, który właśnie otrzymał swój pierwszy jednorazowy aparat fotograficzny, podczas gdy trzynastoletniemu Grzesiowi święcą się oczy na myśl o kolejnej porcji kodów jakich nauczy się podczas spotkania z informatykiem.

Do połowy marca projekt Nasza Strona zaangażuje wszystkie dzieci, które na czas trwania przedsięwzięcia staną się specjalistami pracującymi w zespołach ds. informatyki, fotografii, plastyki i dziennikarstwa, tym samym przygotują się do stworzenia strony internetowej.

Zajęcia z wychowankami poprowadzą wolontariusze - przedstawiciele wymienionych zawodów, którzy będą wspierać grupę i czuwać nad postępami prac. Dodatkowo dzięki uprzejmości Firmy LeftBrain oraz Studiu Fotografii Cyfrowej Wacław Laba młodzi specjaliści odwiedzą zakłady pracy, w których zostaną wprowadzeni w tajniki zawodu programisty i fotografa, a przede wszystkim posłuchają kiedy rodzi się pasja i jak można ją wykorzystać.

foto:by nc nd hartkopf

Pokazowy recykling multiplikacje

28 01 2008 :: monika jurczyk

Torebki z opon, sukienki z zasłony, fluorescencyjne kolory i zabawa modą. Tak było na sobotnim pokazie Recykling Multiplikacje organizowanym przez Szkołę Artystycznego Projektowania Ubioru w Krakowie. Pierwszą częścią imprezy o wymiarze międzynarodowym za sprawą Goethe Instytut, zawładnęli studenci drugiego roku, którzy zaprezentowali swoje recyklingowe wariacje na temat „oversize” i „pikowanie”. Były więc za długie rękawy w stylu Vivienne Westwood, piękna sukienka z recyklingowym pasem w tali jakby wprost z pokazów Gucci oraz wiele autorskich i awangardowych projektów, między innymi dwustronna, ciepła kurtka o bardzo ciekawej formie dzięki zastosowaniu recyklingoweg drutu.

Studenci pierwszego roku natomiast przetwarzali papier. Nie tylko ekologicznie, ale i praktycznie, ponieważ do stworzenia kreacji wykorzystywali zalegające w magazynach nieaktualne zaproszenia i foldery. Pomysł kadry SAPU był dość przebiegły, ponieważ szkoła już za rok przenosi siedzibę do nowego budynku i nie chce zabierać ze sobą ton niewykorzystanego papieru. W finale drugiej części zaprezentowane zostały wykonane z opakowań po „Cukrze Królewskim” dworskie kreacje zwieńczone kapeluszami z waty cukrowej.

Cały pokaz recyklingowy był inauguracją międzynarodowego konkursu dla młodych projektantów mody Createurope, w którym główna nagroda to równowartość 25 tysięcy Euro. Konkurs wzbudził duże zainteresowanie ponad tysięcznej publiczności oraz studentów i absolwentów SAPU, istnieje więc duża szansa, że niedługo usłyszymy o nich jako o zwycięzcach Createurope.

Najwięcej zdjęć z pokazu udostępnia Gazeta Wyborcza.

KOSA w KaeNie

27 01 2008 :: marcin wójcik

krakow kosa krakowskie otwarte spotkania artystyczne

KOSA czyli Krakowskie Otwarte Spotkania Artystyczne tradycyjnie odbywają się w ostatnią niedzielę miesiąca w Kawiarni Naukowej. Dziś o g. 20 w ramach spotkania teatr Eloe Theater of Noise wystawi swój najbardziej znany spektakl Anhelli, pokazywany na wielu festiwalach, miedzy innymi na zeszłorocznej Malcie. Dzisiejsza KOSA to także prezentacja montaży literacko - plastycznych Bożeny Boba - Dygi oraz kawiarniano - naukowy slam poetycki.

Rowerem przez Beskid Makowski

25 01 2008 :: marcin wójcik

beskid makowski

Przyjemność z jazdy na rowerze można czerpać przez cały rok, nawet jeśli temeratura powietrza jest ujemna. Od dawna udowadnia to sobie i innym Wojciech Zdebski twórca enduroriderz, najlepszej strony rowerowej 2007 roku według serwisu rowerowe.net.

Oto jego pierwszy dzień zimy spędzony na rowerze w Beskidzie Makowskim:

23 grudnia, niedziela, dzień przed Wigilią, 9:30 rano Stróża, jest zimno, bardzo zimno. O tej porze około -12 stopni. Wsiadamy na poskładane przed chwila rowery. W trakcie jazdy mróz szczypie w twarz, a palce u stóp odpadają z radości :)

Mijający nas lokalsi patrzą na nas z lekką konsternacją, a my udajemy, że nie wiemy o co chodzi. Naszym celem jest schronisko Kudłacze. Przed nami jakieś 7-8 km dojazdu do drogi prowadzącej do schroniska. Docelowo mieliśmy wylądować w Myślenicach i jechać razem z Ampim i Bartkiem czerwonym szlakiem, ale niestety najpierw ktoś się zagapił, a później ktoś zapomniał butów. Przed mostkiem kawałek za Pcimiem, odbijamy na drogę prowadzącą przez Krzywice wprost pod schronisko.

Szybko nabijamy kilometry i chociaż 3 razy zmieniamy ubrania, wciąż jest szansa na wypad spod Kudłaczy na Kamiennik lub Lubomir. Po ok. półtorej godziny od startu docieramy do schroniska, w którym o tej porze roku okazuje się jest więcej rowerzystów niż piechurów. Zostawiamy rowery na parkingu i wchodzimy do środka…

Wejdź i zobacz fotorelację z zimowej wyprawy rowerowej przez Beskid Makowski.

tagi: , , ::

Pomysł na rower

25 01 2008 :: marcin wójcik

AGH postanowiło wykorzystać pomysłowość swoich studentów i zaprosiło ich do udziału w projekcie pierwszej w Krakowie uczelnianej wypożyczalni rowerów. W systemie na początek ma być 100 jednośladów, które efektywnie i bez szkodliwego wpływu na środowisko skrócą czas podróży na linii miasteczko - uczelnia.

Studencka wypożyczalnia ma być gotowa już na wiosnę. Przy jej powstawaniu prawdopodobnie zatrudnionych zostanie piątka studentów, którzy spośród wielu nadesłanych rozwiązań zaproponowali najlepiej opracowane całościowo projekty zawierające m.in: udostępnianie oparte o elektroniczną legitymację, konkretne rozwiązania logistyczne, typ rowerów, a także rodzaje zapięć.

Serce się raduje czytając takie informacje, bo po pierwsze, AGH pokaże miastu, że w kilka miesięcy od pomysłu projekt może zostać zrealizowany. Miejska wypożyczalnia za unijne pieniądze - Civitas Caravel - nie może powstać od prawie dwóch lat. Po drugie, AGH dowiedzie, że w rowerowe przedsięwzięcia powinni być zaangażowani ci, którzy na jednośladach jeżdżą.

Lekceważone przez kierowców i władze Krakowa rowery doceniane są przez takie firmy jak Google, która we wrześniu 2007 roku ogłosiła konkurs Innovate or Die. Zwycięska drużyna Aquaduct - piątka inżynierów, zaprojektowała i zbudowała trójkołowiec transportujący i filtrujący wodę. Rower ma pomóc rozwiązać problem dostępu do wody pitnej w krajach globalnego południa. W kolejnej edycji mam nadzieję z dobrej, zielonej strony pokażą się także polscy wynalazcy.

Rekordowy czat z Tajsterem

25 01 2008 :: marcin wójcik

krakow czat jan tajster Kraków. Prawie milion mieszkańców, a na rekordowym czwartkowym czacie z dyrektorem ZDiT Janem Tajsterem loguje się tylko 1 procent promil społeczeństwa, ok. 100 osób. Według mnie to śmiesznie mało, bo taką frekwencją może się pochwalić przeciętny blog. Jednak lokalne media biją pianę i chwalą poziom dyskusji, bo obyło się bez wyzwisk, a pytania były rzeczowe i kulturalne. Z rzeczowością odpowiedzi bywało różnie, ale to moje subiektywne odczucie.

Zapis rekordowego czatu pozwoli Ci wyrobić swoją opinię na temat komunikacji na linii Tajster - obywatele. Na moje pytanie / prośbę o założenie bloga, dyrektor odpowiedział:

Od października ZDiT ma nowego rzecznika, Pana Wita Nirskiego, który odpowiada za politykę informacyjną firmy. Osobiście z jego działań jestem bardzo zadowolony i podobne opinie docierają do mnie bezpośrednio od przedstawicieli mediów. Wiem, jak trudne zadanie przed nim stoi i ile pracy ma do wykonania. Współdziałanie także ze służbami prasowymi miasta przynosi już pozytywne efekty.

Media może i są zadowolone, podobnie jak dyrektor, ale czy społeczeństwu wystarcza godzinny, moderowany czat raz na kilka miesięcy? Obstając przy blogu, który mógłby pisać w imieniu Jana Tajstera rzecznik Nirski. Zapewniam, że jego oglądalność, a nawet skuteczność dotarcia informacji, byłaby znacznie wyższa niż rekordowy czat.