Mobilis konkurencją dla MPK?
Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

W połowie ubiegłego roku pojawił się pomysł złamania monopolu MPK na rynku transportu publicznego w Krakowie. Nowy przewoźnik, warszawska firma Mobilis, właśnie wygrała drugi przetarg na obsługę raptem trzech linii autobusowych. Niestety nie wiadomo czy pojazdy nowego przewoźnika, który zaproponował niższą od stawki MPK (5,5 PLN) cenę za kilometr (5,22 PLN) w ogóle wyjadą na krakowskie ulice.
ZDiT na łamach Gazety Wyborczej tłumaczy, że na razie czeka na uprawomocnienie się budżetu miasta, aby mieć pewność, że znajdą się fundusze na opłacenie Mobilisu.
Trochę mi śmierdzi to wprowadzanie na siłę konkurencyjnej dla MPK firmy. Skoro w grę wchodzą tylko trzy linie autobusowe, które teraz obsługuje nieco droższe, ale sprawdzone MPK, to jakim cudem brakuje pieniędzy na tańszego przewoźnika? Nie rozumiem również dlaczego Zarząd Dróg i Transportu kreuje sztuczną potrzebę wprowadzenia drugiego przewoźnika i tym samym postuluje o zwiększenie o 40 mln PLN nakładów w budżecie na komunikację miejską.
Dodatkowe pieniądze na transport zbiorowy w Krakowie rzeczywiście by się przydały, ale mam poważne wątpliwości, że odpowiedzialny za niedawny tramwajowy paraliż i kiepską komuniakcję nocną ZDiT, wie jak te fundusze dobrze wykorzystać.
Uzupełnienie rozwiewające moje wątpliwości:
Krakowskie dzienniki od dłuższego czasu podają, że prywatny przewoźnik zaproponował średnią cenę za wozokilometr na poziomie 5,22 zł, a MPK jeździ za 5,50 zł. Nikt jednak nie zauważył, że pierwsza kwota jest ceną netto, a druga brutto. W rzeczywistości, stawka brutto, którą otrzyma Mobilis, wynosić będzie 5,59 złotych, a więc więcej niż MPK. Nie dziwi więc fakt, że wpuszczenie na krakowskie ulice prywatnego przewoźnika spowoduje zwiększenie nakładów na komunikację o 40 mln złotych.
Tyle dobrze, że ogólna liczba wozokilometrów wykonywanych przez MPK i prywatnego przewoźnika najprawdopodobniej ulegnie zwiększeniu. Dzięki temu, na wejściu Mobilisa na krakowski rynek, skorzystają mieszkańcy i to w realny sposób, gdyż wzrośnie liczba kursów.
źródło: Wieści z Krakowa
foto:
vear



















Mobilis może wcale nie być tańszy…
@vear
dziekuje za info
to, czy ogólna liczba kursów wzrośnie wcale nie jest jeszcze takie pewne; o ile dobrze wiem, to nikt nie wypowiedział MPK obsługi linii, które mają zostać przejęte przez Mobilis. sam nie wiem co o tym sądzić…
Od 1 stycznia zarządzanie najdłuższą linią autobusową w Bydgoszczy przejęła warszawska firma Mobilis. Jednak już po trzech dniach okazało się, że standard usług tego przedsiębiorstwa zdecydowanie odbiega od usług MZK.
Jak doniosły lokalne media, autobusy warszawskiej firmy nie są przystosowane do przewozu pasażerów w zimowych warunkach. Stare układy hamulcowe, niedomknięte drzwi, brak ogrzewania i opóźnienia sięgające 50 minut, to bolączka z którą muszą się zmagać mieszkańcy Bydgoszczy.
Jeszcze nie tak dawno zarząd MZK chciał wynająć warszawskiej firmie kilkanaście swoich nowych autobusów marki Volvo, ale nie pozwolili na to pracownicy, którzy grozili zablokowaniem zajezdni. Wobec realnego paraliżu komunikacyjnego w mieście, szefostwo firmy zrezygnowało z tego pomysłu i zarząd Mobilis musiał sięgnąć po stare Ikarusy.
[za lewica.pl]
nie wiadomo czy z ta konkurencja dla MPK wogole wypali, cos mi sie zdaje ze bedzie jeszcze gorzej niz teraz jest
>Trochę mi śmierdzi to wprowadzanie na siłę
>konkurencyjnej dla MPK firmy.
Na siłę? Socjalizm skończył się 20 lat temu.
> Skoro w grę wchodzą tylko trzy linie
> autobusowe, które teraz obsługuje nieco
> droższe, ale sprawdzone MPK, to jakim cudem
>brakuje pieniędzy na tańszego przewoźnika?
A pan redaktor słyszał o wolnym rynku, swobodzie działalności gospodarczej, Ustawie o ochronie konkurencji i konsumenta? Proszę sobie poczytać raport Najwyższej Izby Kontroli o komunikacji miejskiej w Polsce. Wynika z niego, że umowa ZDiT z MPK jest nielegalna.
>ale mam poważne wątpliwości, że >odpowiedzialny za niedawny tramwajowy
>paraliż i kiepską komuniakcję nocną ZDiT,
>wie jak te fundusze dobrze wykorzystać
A tu się akurat zgadzam. Ta instytucja ośmiesza się każdym posunięciem (numeracja linii tramwajowych i ostatnie zmiany).
W dodatku umowę z Mobilisem przygotowano tak, że może on wieszać rozkłady na papierze toaletowym, ustawiać je tak, by jechać 2 minuty za podobną linią, a połowy kursów w ogóle nie wykonać (i mieć zapłacone). Ale umowa z MPK jest jeszcze gorsza.
@luk - ale żeś tekst znalazł na tej lewicy. Jedno przekłamanie goni drugie.
W Bydgoszczy nie udało się (z powodu protestów) rozstrzygnąć przetargu na 69, więc miasto stanęło przed groźbą paraliżu. Naprędce zorganizowano trójstronne negocjacje Mobilis-MZK-ZDMiKP, w wyniku których Mobilis zgodził się na podstawie umowy z wolnej ręki jeździć trzy miesiące, ale tabor miało mu wypożyczyć MZK. Więc to nie jest tak, że “autobusy warszawskiej firmy”, bo to są najgorsze trupy z bydgoskiego MZK, a więc pod tym względem nic się nie zmieniło.
Opóźnienia 50 minut - owszem, były, bo Mobilis dostał od MZK tylko takie trupy, a przecież nikt z dnia na dzień nie kupi sobie 20 autobusów.
>Jeszcze nie tak dawno zarząd MZK chciał >wynająć warszawskiej firmie kilkanaście >swoich nowych autobusów marki Volvo,
Gdzie ta lewica to Volvo wymyśliła, to jest naprawdę frapujące.
Aha, warto jeszcze dodać, że w pierwszej kolejności umowę z wolnej ręki miało dostać - co oczywiste - MZK, ale nie zgodzili się, bo brakuje im kierowców.
[...] od MPK, ale też czerpie zyski ze sprzedaży biletów, bo MPK zajmuje się tylko ich dystrybucją. Wyłoniony w drodze przetargu przewoźnik - Mobilis, zgodnie z założeniami 1 maja miał rozpocząć obsługę trzech linii - 152, 178 i zupełnie [...]
[...] od MPK, ale też czerpie zyski ze sprzedaży biletów, bo MPK zajmuje się tylko ich dystrybucją. Wyłoniony w drodze przetargu przewoźnik - Mobilis, zgodnie z założeniami 1 maja miał rozpocząć obsługę trzech linii - 152, 178 [...]
MOBILIS JEST KICHA NAKLEJA REKLAMY NA SZYBACH POJAZDU CIEMNO JEST KLIMA NIECHODZI DUSZNO MASAKRA ZOBACZYMY CO POKAŻĄ Z IRISBUSAMI NA 178 304 MPK JEST LEPSZE LIDEREM MOBILIS WYPAD DO WARSZAWY
MOBILIS JEST KONKURENCYJNY DLA MIEJSKICH ZAKLADOW KOMUNIKACJI GDYZ NIE PLACI PELNYCH SKLADEK ZUSOWSKICH ORAZ PODATKOW OD WYNAGRODZEN SWOICH PRACOWNIKOW JA BYLEM PRACOWNIKIEM TYCH ZLODZIEJI 6 MIESIECY TA FIRMA TO OSZUSCI KIEROWCY MOBILISA SPRAWDZAJCIE W ZUSIE ILE WAM FIRMA ODPROWADZA ZUS NA PEWNO O 1/3 MNIEJ NIZ DOSTAJECIE NA KONTO POZDRAWIAM
dodam ze oszczedzaja na bezpieczenstwie swoich pasazerow brak jakiejkolwiek katrolji pojazdow pod wzgledem bezpieczenstwa pomyscie zanim wsiadziecie do autobusu lini 69
a zazad drog udaje ze wszystko jest ok JESTEM CIEKAW ILE DYREKTOR ZARZDU WZIAL W KIESZEN BYDLAK
PREZYDEN MIASTA TEZ COS NA TEN TEMAT WIE NASTEPNY BYDLAK
Mobilis to firma krzak, albo garaz. Podstawila stare ikarusy, w ktorych, drzwi i nie domykaja, szyby w oknach lataja, bo brak uszczelek, przeguby dziurawe, siedzenia obdarte a kasowniki caly czas miela i kasuja….bez przyczyny, do tego ten brud i smrod w autobusach mobilisa. Nieuprzejmi kierowcy i spoznienia do granic mozliwosci to jest mobilis….prepraszam DEmobilis. Mialo byc taniej dla ZDMiKP, ktore zarzadza liniami autobusowymi w Bydgoszczy. Jest taniej ale dla ZDMiKP, chociaz jak sie domyslam sami nie korzystaja z komunikacji autobusowej, a szczegolnie linii 69. Wstydzic sie powinien ZDMiKP, mOBILIS i Prezydent Bydgoszczy. Teraz na szczescie mam wybor jak moge jade luksusowymi autobusami MZK lub smietnikami na kolach mOBILISA. Swoja droga jestem ciekawy czy te dymiace do srodka ikarusy ze skorodowanymi stopniami i innymi atrakcjami powinny byc dopuszczone do ruchu…ale co tam wazne ze jest taniej…hmmm bilet nadal mnie kosztuje 90pln - siec wszystkie linie dzienne oprocz pospiesznych. Dodm tylko ze kasujac bilet w A69 nadal place 2,2pln. OK jest taiej ;)