krakow plan przebudowy ronda grzegorzeckiego luty 2007

Mimo, iż przebudowa ronda Grzegórzeckiego rozpocznie się lada dzień, jeszcze wczoraj na temat inwestycji obradowała Komisja Infrastruktury Miasta. Wszystko przez radnych, którzy upierali się aby zmodernizowany węzeł komunikacyjny był dwupoziomowy. Perspektywa opóźnienia przebudowy ronda nawet o kilka lat, ostudziła radnych, którzy na uspokojenie otrzymali także informację, że nowy kształt Grzegórzeckiego uwzględnia ewentualną budowę estakady.

Najbardziej niepokojącą częścią informacji o modernizacji ronda jest fakt, iż po jej planowanym zakończeniu 30 września, przepustowość węzła wzrośnie z ok. 3 tys. aut na godzinę obecnie do 5,7 tys. samochodów. Tak właśnie magistrat realizuje założenia polityki transportowej Krakowa, w której czytam:

Najważniejszym postulatem jest priorytet transportu zbiorowego w inwestycjach oraz w ruchu [...] obniżanie natężeń ruchu samochodów

Co zyska po remoncie komunikacja miejska? Mówi się o odrębnym pasie, co w praktyce oznacza zepchnięcie autobusów na torowisko. Nie zapomniano także wspomnieć o priorytetowym dla transportu zbiorowego systemie kierowania ruchem, który jak na razie jest najzwyklejszą mrzonką, wyświechtanym hasłem wykorzystywanym przy każdej inwestycji.