Miesiąc Fotografii w Krakowie – Młodość

30 04 2008 :: marcin wójcik

krakow miesiac fotografii 2008 Miesiąc Fotografii w Krakowie to największe w Polsce święto sztuki zapisu obrazu na materiale światłoczułym. Tematem głównym tegorocznej 6. edycji festiwalu jest młodość. Dlatego też autorzy prezentowanych wystaw należą do młodego pokolenia, które do fotografii podchodzi z charakterystycznym dla swego wieku niepokojem. Ich twórczość coraz częściej przekracza granice czystego medium fotografii i jeszcze częściej wykracza poza bezpieczną przestrzeń galerii.

Stąd wystawy Miesiąca Fotografii gościć będą oprócz najlepszych krakowskich galerii, także w przestrzeniach industrialnych, kawiarniach, a nawet prywatnych mieszkaniach. Na całość majowego święta złożą się również bogate wydarzenia towarzyszące: pokazy filmów i slajdów, warsztaty, wykłady, spotkania z artystami oraz przegląd portfolio – znakomita okazja do skonfrontowania swojej twórczości z krytycznym okiem recenzenta.

Gościem specjalnym tegorocznej edycji festiwalu, czyli prezentacją dorobku jednego wybranego kraju, jego historycznej spuścizny, ciekawych zjawisk i aktualnych kierunków rozwoju, będzie Polska. Ambicją organizatorów jest zwrócenie uwagi na potrzebę historycznego uporządkowania spuścizny polskiej fotografii, wywołanie dyskusji o niej samej i co najważniejsze, o sposobach jej promowania.

Wielce interesującą pozycję Miesiąca Fotografii, chociażby ze względu na nazwę, stanowią prezentacje w ramach festiwalu off – specjalnej części wydarzenia kierowanej do młodych, także początkujących, twórców. I choć wszystkie media mówią, że festiwal rozpoczyna się w piątek 9 maja wernisażem Zapisu Socjologicznego Zofii Rydet w Galerii Starmach, to pierwsza offowa wystawa zostanie otwarta już w czwartek 1 maja o g. 18 w Galerii Sztuki Grodzka 42. Szczęśliwcem nieoficjalnie rozpoczynającym MF będzie Maciej Pisuk wystawiający serię Praga. Moi sąsiedzi.

O Miesiącu Fotografii na pewno jeszcze usłyszysz. Dosłownie, bo organizatorzy przewidzieli również muzyczną imprezę otwarciową, o której niebawem Cię poinformuję.

Fairtrade Festiwal w Krakowie

30 04 2008 :: maria huma

znak fairtrade 10 11 maja festiwal fairtrade Światowy Dzień Sprawiedliwego Handlu w tym roku obchodzony jest 10 maja. To doskonały punkt wyjścia, aby zrozumieć, że to od Ciebie, mnie, nas zależy jak wydajemy swoje pieniądze, i że to one kształtują świat. Jeżeli wątpisz w skuteczność jednostkowego działania, to proponuję Ci prostą kalkulację. Pomnóż proszę swój wybór przez liczbę konsumentów na świecie. Wtedy spróbuj raz jeszcze poddać refleksji ten eko-etyczny dylemat.

Dlaczego Fairtrade? Sprawiedliwy Handel to partnerstwo w handlu opierające się na dialogu, przejrzystości i szacunku, które dąży do większej równości i sprawiedliwości w handlu międzynarodowym. Mechanizm pędzącej globalizacji nakręca politykę dumpingu cen i uniemożliwia uczciwą rywalizację producentów na rynkach kawy, herbaty, cukru, bananów.

Fairtrade przede wszystkim walczy o zasłużone i godziwe wynagrodzenie dla pracowników, a przy okazji przyczynia się do osłabienia sfer wpływu korporacyjnych rekinów. Ty też możesz stać się uczestnikiem pozytywnego konsumowania. Robiąc zakupy szukaj znaku Fairtrade, który jest gwarancją, że to co włożysz do koszyka zostało wyprodukowane z poszanowaniem nie tylko praw pracowniczych, ale i praw kobiet oraz dzieci. Produkty Fairtrade spełniają również wymogi ekologiczne.

Jeśli wciąż wątpisz w sens kupowania Fairtrade, w weekend 10 i 11 maja postaramy się lepiej przybliżyć Ci tę ideę podczas Festiwalu Fairtrade.

Karol odwiedził Kraków

30 04 2008 :: marcin wójcik

Wczoraj wielkie aj waj w Krakowie wzbudziła 6-godzinna wizyta brytyjskiego następcy tronu – księcia Karola wraz z małżonką Camillą. Głównym punktem programu wizyty było otwarcie Centrum Społeczności Żydowskiej przy ul. Miodowej na Kazimierzu. Oczywiście książęca para odwiedziła także ikony Krakowa – Sukiennice, kościół Mariacki i Zamek Królewski.

Ku mojemu zaskoczeniu, krótki pobyt rodziny królewskiej wpadł w oko zwolenniczce wolnej kultury. Dzięki mniej rygorystycznemu licencjonowaniu twórczości, w tym wypadku fotografii, można ją łatwo i legalnie propagować spełniając pewne wymagania. Patrz licencja poniżej.

foto:by nc nd fake plastic girl

Szklany dach w MCK

29 04 2008 :: marcin wójcik

W tym roku zakończy się rozbudowa i modernizacja Międzynarodowego Centrum Kultury. Zabytkowa kamienica Pod Kruki – siedziba MCK, obecnie wzbogacana jest o przestrzeń wystawienniczą i konferencyjną, a także dodatkowe pomieszczenia dla biblioteki i czytelni. W zaadaptowanym strychu oficyny powstanie przeszklona panoramicznie sala seminaryjna z tarasem widokowym na centrum Krakowa.

Romuald Loegler architekt odpowiedzialny za nowe wnętrze MCK, zaprojektował na potrzeby modernizacji oficyny i połączenia jej z budynkiem frontowym, kładkę na poziomie najwyższych pięter kamienicy przebiegającą nad dawnym podworcem. Całość zostanie przykryta szklanym dachem.

video: MCK

Wieża Mariacka za darmo

29 04 2008 :: marcin wójcik

krakow kosciol mariacki wieza smifPrawdopodobnie najlepszym punktem widokowym na Stare Miasto jest Wieża Mariacka. Do zachwytu pięknem historycznego centrum Krakowa potrzeba jednak wspiąć się na wysokość 54 metrów po 239 schodach i za swój niewątpliwy trud zapłacić.

W pierwsze dwa dni zbliżającego się długiego majowego weekendu za fascynujący widok z wieży miasto postanowiło nie pobierać opłaty. Dodatkową atrakcją przygotowaną przez Biuro Promocji i Marketingu UMK będzie rozdawana 1 maja w godzinach 11 – 15.30 dla każdego wchodzącego na wieżę, płyta Krakowscy artyści dla Krakowa.

W Święto Pracy będzie można również wznieść się ponad Rynek w koszu specjalnego podnośnika Państwowej Straży Pożarnej.

foto:by nc nd smif

tagi: , ::

Zielona uczelnia – studencka ekologia

28 04 2008 :: marcin wójcik

krakow zielona uczelnia agh logo

Miasteczko Studenckie AGH to miejsce tak osobliwe, że dla wielu studentów wydaje się być zupełnie innym światem. A tak nie jest. Wszyscy żyjemy na tej samej planecie, o którą na szczęście zaczęli również dbać mieszkańcy słynnego w Krakowie miasteczka. Tak zrodziła się kampania Zielona Uczelnia mająca na celu uświadomienie studentom palącej potrzeby zmiany ich złych przyzwyczajeń, na zachowania przyjazne Ziemi. Dlaczego?

Grupa studentów, podobnie jak ja, wie, że każdy z nas ma wpływ na zachodzące zmiany klimatyczne i degradację środowiska, tylko nie każdy sobie to uświadamia. W efekcie, większość społeczeństwa, w tym studenci miasteczka AGH, nie podejmuje żadnych, nawet najprostszych działań. Zielona Uczelnia ma to zmienić. Przygotowano trzy akcje:

- Oszczędź sobie! Zatrzymaj Dobrą Energię, zwracająca uwagę na konieczność ograniczenia zużycia energii elektrycznej w akademikach oraz mieszkaniach studenckich;

- Imprezujesz? Sprzątaj!, której cel jest oczywisty, by miasteczko nie zamieniło się w składowisko odpadów;

- Naturalnie, na zakupy!, mającą oduczyć studentów wyjątkowo szkodliwego nawyku brania za sklepu plastikowych siatek.

Na stronie kampanii znajdziesz też podręczny, nieduży acz treściwy, poradnik Oszczędź sobie i Światu, a w drewnianej budce URSS na miasteczku możesz kupić za złotówkę bawełnianą torbę na zakupy z hasłem Weź mnie!

Autobus przyszłości

28 04 2008 :: marcin wójcik

mercedes citaro hydrogen naped wodorowy

Co to znaczy autobus przyszłości? Klikając w ten tytuł, myślałem że Dziennik Polski zaskoczy mnie jakąś nowinką ze świata motoryzacji. A tu klapa. Dziennikarz z PRL-owskim kompleksem małego fiata, autobusem przyszłości nazywa Mercedesa Citaro, który w 2006 roku doczekał się modernizacji i obecnie wyposażony jest w silniki spełniające normę Euro 4, a w ubiegłym tygodniu testowany był przez MPK.

Do wielkich fanów motoryzacji zaliczyć się z pewnością nie mogę, ale z czystym sumieniem mogę nazwać autobusem, czy też samochodem przyszłości, pojazdy napędzane wodorem. Testowany autobus do takich niestety nie należał, a szkoda, bo technologia ogniw paliwowych powoli przestaje być cechą pojazdów jedynie koncepcyjnych.

Bardzo poważne przymiarki do stworzenia tzw. ekonomii wodoru prowadzone są np. w Islandii, gdzie już w 2003 roku powstała pierwsza publiczna stacja wodorowa (zobacz również film).

Jeśli chodzi o autobusy miejskie, BVG czyli berlińska komunikacja, chce do roku 2009 kupić aż 250 maszyn napędzanych wodorem. Obecnie w taborze BVG znajduje się 14 takich pojazdów. Kraków również może się pochwalić pewnymi osiągnięciami na tym polu, choć nie są to z pewnością testy szumnie nazwanego przez DP autobusu nieprzyszłości. To właśnie na Politechnice Krakowskiej opracowano pierwszy w Polsce pojazd na wodór na początku lat 80. I na tym koniec. Resztę znamy z krakowskich ulic.

foto:by sa LHOON