eko ab pawilon do zbiorki i segregacji odpadow Od uruchomienia przez inżyniera ekonomiki rolnictwa Andrzeja Bartoszkiewicza, autora systemu EKO AB jego pierwszego domku do segregacji śmieci w Nowej Soli upłynęło już pięć lat. Jednak pomimo znacznych oszczędności i korzyści dla środowiska, jakie przynosi eksploatacja systemu, niewiele gmin zdecydowało się do tej pory na wprowadzenie tego sposobu zbiórki i segregacji odpadów.

Można przypuszczać, że powodem takiego stanu rzeczy jest zwykła niewiedza oraz wciąż niskie zapotrzebowanie na skuteczny odzysk surowców wtórnych wśród samorządów i prywatnych administratorów budynków. Wysokonakładowa prasa również nie podejmuje tematu, bo wzbudzające protesty spalarnie są bardziej „gorącym” tematem przysłaniającym realne sposoby uporania się z problemem kulejącej segregacji odpadów.

System EKO AB znalazł jednak zwolenników. I tak, największa w Płocku spółdzielnia mieszkaniowa Mazowsze (ponad 30 tys. lokatorów) należy do nielicznych jednostek administracyjnych, jakie wdrożyły system w ostatnich latach. Oprócz Płocka także Bytom Odrzański i Warszawa stopniowo przekonują się do takiej segregacji. Na czym polega system EKO AB?

Jeden samowystarczalny kiosk o pow. 24 m2 zastępuje dotychczasowe altany śmietnikowe. Kiosk może obsłużyć ok. tysiąc mieszkańców. Każde gospodarstwo domowe otrzymuje wiadro na odpady, które docelowo podzielone będzie na 3 komory (surowce wtórne i niebezpieczne, odpady organiczne oraz odpady higieniczne).

Bartoszkiewicz zapewnia, iż system ten pozwoli zredukować ilość trafiających na składowiska odpadów o 80 procent, a także pozwoli na produkcję czystego, wartościowego kompostu. Jego zdaniem szeroka realizacja projektu pozwoli utworzyć od 30 do 200 tys. miejsc pracy w skali kraju, obniży koszty wywozu śmieci i co najważniejsze, dokonuje maksymalnej segregacji odpadów, radykalnie zmienia warunki sanitarne na osiedlach izolując śmieci od gryzoni i redukując uciążliwe zapachy wydobywające się obecnie z altan śmietnikowych. Wydaje się oczywiste, że władze Krakowa powinny przeanalizować system EKO AB.

źródło: ekonsument.pl