Rowerowa anty-mapa Krakowa
Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

Jeździsz rowerem na uczelnię, do pracy? Nie masz go gdzie przypiąć, bo wszystkie stojaki są zajęte? Wpadłeś kiedyś w szyny tramwajowe? Musisz się przepychać w spalinach między samochodami lub jeździć slalomem między pieszymi? W takim razie ta akcja jest dla Ciebie!
Tak do udziału w sobotnim przedsięwzięciu pro-rowerowym namawiają stowarzyszenia Forum dla Polski i Manko. 10 maja o g. 14 na Rynku Głównym rusza akcja Rowerem Po Krakowie, której głównym celem jest opisanie i sfotografowanie wszelkich napotkanych problemów, absurdów i utrudnień związanych z poruszaniem się po Krakowie na rowerze.
Do tego jednak potrzebni są sami rowerzyści, bo kto jak nie Ty, drogi cyklisto, najlepiej zauważy i opisze napotkane problemy. Wspólnie przygotowany raport na temat stanu dróg rowerowych ma szansę stać się skutecznym narzędziem działań na rzecz poprawienia warunków komunikacji rowerowej.
Podczas sobotniej akcji kontroli zostaną poddane 4 trasy rowerowe.
Natomiast na Rynku zostanie ustawiona mapa Krakowa, na której każdy mieszkaniec będzie mógł zaznaczyć miejsca, w których zauważył utrudnienia dla rowerzystów. Akcja zakończy się o g. 17.30 losowaniem atrakcyjnych nagród rowerowych.























Jak to ma być ANTYmapa, to test trzeba by zrobić nie w sobotę kiedy w mieście jest pusto tylko tak, jak normalnie ludzie jeżdżą rowerem - czyli w dni robocze ;-)
No i nie bardzo rozumiem dlaczego takie pętle? Przecież rowerem się raczej nie jeździ w kółko?
Proponowałbym raczej przetestować na przykład dojazd z centrum Krakowa na Prądnik Czerwony czy Biały, na Bieżanów albo jak ktoś woli bardziej religijnie - np. do Łagiewnik albo do opactwa Cystersów w Nowej Hucie. Zabawne rzeczy wtedy wyjdą ;-)
no właśnie…sobota jako dzień weekendowo-relaksujacy zapewne wyciągnie mnóstwo ludzi na rowery, tylko że oni nie będą jeździć po mieście, tylko raczej wybiorą trasy out of kraków, a poza tym jeżdżąc turystycznie=okazjonalnie prawdopodobnie częściej przymykają oko na niedogodności…
a więc zamiast marudzić trzeba wziąć udział w akcji :)
brakuje w sobotę drobnego smaczku- mianowicie chodników i poboczy zatłoczonych pudłami na 4 kołach i korków, które one tworzą:)