Zmiany w komunikacji nocnej
Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

Sprawa wyglądała już na beznadziejną i przegraną, a jednak ZDiT uległ presji i w Noc Muzeów, 16 na 17 maja, zacznie obowiązywać nowy rozkład jazdy i zmienione trasy komunikacji nocnej w Krakowie. Będą dwie nowe linie, 613 i 618, wspomagające najbardziej zatłoczone linie 603 oraz 608. Całkowitą niespodzianką jest wprowadzenie w życie punktu przesiadkowego.
Niestety, nie znaleźliśmy lepszego miejsca, więc autobusy będą się spotykały na skrzyżowaniu Pawiej z Lubicz i Basztową. Liczę, że nie będzie tam bezładnej bieganiny po skrzyżowaniu i nie dojdzie do jakiegoś wypadku
- mówił Gazecie Wyborczej Wiesław Starowicz.
Przecierałem oczy ze zdumienia czytając tę informację, a to dopiero początek zmian, o które pół roku temu widowiskowo upomnieli się młodzi pasjonaci komunikacji miejskiej. I udało się, ZDiT zgłosił projekt uchwały, który zrównuje cenę biletu dziennego z nocnym. Jeśli radni jej nie odrzucą, od lipca pasażerowie będą mogli się cieszyć nową niższą taryfą.
Wiadomo jakie zmiany spotkały ZDiT, ale i tak trudno mi uwierzyć w zapewnienia wiceprezydenta Starowicza
Teraz będziemy systematycznie monitorowali sytuację na liniach nocnych. Jeśli tylko okaże się w ciągu najbliższych kilkunastu tygodni, że wciąż jest coś do poprawienia, to system ulegnie korekcie.
Liczę, iż magistrat przestaje wreszcie jedynie składać deklaracje i zaczyna traktować sprawy komunikacji zbiorowej rzetelnie.
foto:
vear


















Przyznaję, że także zrobiłem wilcze oczy, jak to usłyszałem w TV :) Czyli… DA SIĘ! :)
Brawo dla ZDiT za poczywnienie rozsądnego i odważnego kroku, ale jeszcze większe dla “młodych pasjonatów komunikacji miejskiej”1 :)
BTW. Jak tutaj wstawić cytat? ;)
@ACTE
cytat powiadasz? bardzo łatwo < blockquote > załatwia sprawę.
Pół, jeśli nie więcej pasażerów linii 608 to studenci mieszkający na akademikach PK. I jak na złość 618 nie pojedzie przez Okulickiego. Trzeba będzie kawałek podejść. Jakoś damy rade ;)
Na Solvay nie będzie dojeżdzał nocny, ale za to mamy dwa na Ruczaj. Cudnie.