krakow nowa strona mpk

W czwartek 15 maja w sieci pojawiła się o zgrozo zapowiadana wcześniej nowa strona krakowskiego MPK. Lokalne media dyskretnie przemilczały zmianę wizerunku serwisu. Sam zwlekałem z opinią myśląc, iż przez weekend emocje nieco okrzepną lub „twórcy” z MPK poprawią stronę, dodając nową funkcjonalność – np. tak porządną wyszukiwarkę połączeń, nad którą, jak zapewniał mnie i Dominika, rzecznik Marek Gancarczyk, prowadzone są prace z tajemniczym, acz poważnym partnerem internetowym.

Nowa wyszukiwarka miałaby wreszcie pokazywać jak dostać się z punktu A do punktu B, bez potrzeby znania na pamięć i wpisywania nazw przystanków. Użytkownik podawałby jedynie adres początkowy i docelowy, a wyszukiwarka wskazywałaby lokalizację przystanku, nr linii, ewentualne przesiadki, a nawet czas przejścia z przystanku do celu. Takie funkcje będzie mieć wyszukiwarka połączeń tylko pod warunkiem, że MPK współpracuje z Google. Jeśli jest to ktoś inny, to obawiam się, że efekt końcowy będzie na poziomie nowej strony – koszmarny i nie wart wysiłku.

Nowy wygląd www MPK straszy nie tylko mnie. Użytkownicy digart.pl również nie posiadali się z zachwytu. Co ciekawe, nigdzie nie mogę znaleźć pozytywnej opinii na temat nowej odsłony serwisu, ale ankieta zamieszczona na rzeczonej stronie pytająca

Czy podoba Ci się nowa szata graficzna MPK?

informuje, iż ponad dwa tysiące osób odpowiedziało: Tak, bardzo, ale prawdopodobnie zapomniało dodać ;)

Pomimo, mam wrażenie sfabrykowanego, samozachwytu estetyką strony, rzecznik MPK uspokaja, iż ulegnie ona zmianie. Wizerunkowo, dużym plusem byłoby również szybkie uruchomienie wspomnianej prawdziwej wyszukiwarki połączeń.