krakow krowodrza kroffodrza festiwal graffiti Kiedy graffiti powstaje na zamówienie, patrz jubileuszowy Las Rzeczy, artysta nie ma pełnej wolności. Tym razem jednak będzie zupełnie inaczej. Podczas pierwszego w Krakowie Festiwalu Graffiti o jakże swojsko brzmiącej nazwie Kroffodrza, w weekend 14 i 15 czerwca na ok. 300 metrach kwadratowych muru przy ul. Kijowskiej, pięcioosobowy zespół artystów grafików, designerów i ilustratorów wykona mural wolność.

Pomysłodawca przedsięwzięcia, radny Dzielnicy V Maciej Żmuda, chce poprzez festiwal wyraźnie wyznaczyć granicę pomiędzy sztuką a wandalizmem. Jednak najważniejszym zadaniem inicjatywy jest zainteresowanie i uwrażliwienie młodzieży na sztukę i to właśnie będzie się działo za murem. W programie festiwalu znalazły się pokazy tańca hip hop i street dance, wystawa fotografii Graffiti – Inter City Action prezentująca znakomity street art z niemal całego świata oraz warsztaty dla początkujących i zaawansowanych twórców komiksów, graffiti, jak również fotografii otworkowej.

Trzymam kciuki za powodzenie festiwalu i liczę na wzmocnienie i powiew świeżości w krakowskim środowisku street artu.