<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Horror czy terror parkingowy?</title>
	<atom:link href="http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/</link>
	<description>krakoff.info to miejski blog lub innymi słowy, strona o życiu miasta Krakowa. Zainteresowania krakoff.info to architektura, komunikacja, ekologia, sztuka, również “street art”, happening i nocne życie. Kochamy Kraków, a szczególnie jego aktywnych i kreatywnych mieszkańców / obserwatorów. Zawsze możesz do nas dołączyć i pokazać się z dobrej strony, pisząc, fotografując, kręcąc filmiki lub po prostu wyrażając siebie.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 04 Apr 2012 17:50:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Wilga</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-6558</link>
		<dc:creator>Wilga</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2009 10:48:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-6558</guid>
		<description>Bardzo interesująca i merytoryczna dyskusja. Pozwoliłem sobie przytoczyć wypowiedzi JanMarka na stronie eko.opole.pl
Niestety problemy parkingowego terroryzmu dotyczą wielu miast Polski i są raczej normą niż wyjątkiem. Dlatego dyskusja ta ma wymiar wręcz uniwersalny. Gratuluję mądrych i wyważonych wypowiedzi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo interesująca i merytoryczna dyskusja. Pozwoliłem sobie przytoczyć wypowiedzi JanMarka na stronie eko.opole.pl<br />
Niestety problemy parkingowego terroryzmu dotyczą wielu miast Polski i są raczej normą niż wyjątkiem. Dlatego dyskusja ta ma wymiar wręcz uniwersalny. Gratuluję mądrych i wyważonych wypowiedzi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wojtek</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3529</link>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 08:41:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3529</guid>
		<description>Zdecydowanie opłaty za parkowanie w tak zatloczonym miescie jak Krakow sa zbyt niskie. Nie bardzo jednak widze normalizacje sytuacji komunikacyjnej, skoro fundatorzy biurowcow i apartamentowcow lekka reka wydaja WZki w lokalizacjach, gdzie z momentem udostepnienia przykladowo Angel City na minimum 700 mieszkancow przy GK czy Centrum Kongresowego przy rondzie Grunwaldzkim, przewidziane na kilka tysiecy gosci, gdzie juz teraz w godzinach szczytu tworza sie spore zatory blokujace tramwaje i autobusy, gdzie chwilami nie ma czym oddychac. Na poczucie odpowiedzialnosci spolecznej po stronie wiekszosci radnych i urzednikow nie mozemy niestety liczyc:(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zdecydowanie opłaty za parkowanie w tak zatloczonym miescie jak Krakow sa zbyt niskie. Nie bardzo jednak widze normalizacje sytuacji komunikacyjnej, skoro fundatorzy biurowcow i apartamentowcow lekka reka wydaja WZki w lokalizacjach, gdzie z momentem udostepnienia przykladowo Angel City na minimum 700 mieszkancow przy GK czy Centrum Kongresowego przy rondzie Grunwaldzkim, przewidziane na kilka tysiecy gosci, gdzie juz teraz w godzinach szczytu tworza sie spore zatory blokujace tramwaje i autobusy, gdzie chwilami nie ma czym oddychac. Na poczucie odpowiedzialnosci spolecznej po stronie wiekszosci radnych i urzednikow nie mozemy niestety liczyc:(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smif</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3512</link>
		<dc:creator>smif</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 10:27:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3512</guid>
		<description>Bez przesady!
Myslisz ze w Midtown na Manhattanie, czy w Londynskim City obiekty biurowe sapewniaja 100 % miejsc parkingowych? Nie. Jesli chcesz przyjezdzac doi pracy autem musisz sie liczyc z oplatami, szukaniem miejsca przez pol godziny, albo korzystaniem z &quot;promocji&quot; na prywatnych parkingach (np: &quot;teraz tylko $30 / 12h&quot;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bez przesady!<br />
Myslisz ze w Midtown na Manhattanie, czy w Londynskim City obiekty biurowe sapewniaja 100 % miejsc parkingowych? Nie. Jesli chcesz przyjezdzac doi pracy autem musisz sie liczyc z oplatami, szukaniem miejsca przez pol godziny, albo korzystaniem z &#8222;promocji&#8221; na prywatnych parkingach (np: &#8222;teraz tylko $30 / 12h&#8221;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Arkadiusz Karpiński</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3511</link>
		<dc:creator>Arkadiusz Karpiński</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 18:11:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3511</guid>
		<description>A wracając do horroru parkingowego... Nie zgadzam się z tezą, że to kierowcy terroryzują miasto walcząc o swoje. Instytucją, która stoi za tym terrorem jest firma developerska (GTC), która postawiła biurowce świadomie nie wydzielając odpowiedniej ilości miejsc parkingowych w podziemiach. Metr kwadratowy powierzchni biurowej jest przecież stukroć cenniejszy od tegoż samego metra powierzchni parkingowej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A wracając do horroru parkingowego&#8230; Nie zgadzam się z tezą, że to kierowcy terroryzują miasto walcząc o swoje. Instytucją, która stoi za tym terrorem jest firma developerska (GTC), która postawiła biurowce świadomie nie wydzielając odpowiedniej ilości miejsc parkingowych w podziemiach. Metr kwadratowy powierzchni biurowej jest przecież stukroć cenniejszy od tegoż samego metra powierzchni parkingowej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smif</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3494</link>
		<dc:creator>smif</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 11:18:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3494</guid>
		<description>Dzieki za precyzyjne dane. 
Jak widac przepisy jednak nie sa tak bardzo kretynskie.
Jakkolwiek mentalnosc i brak wyobrazni przy nowych inwestycjach (patrz ul. Lubicz) prowadza to tej grotwski jaka ma miejsce na naszych ulicach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieki za precyzyjne dane.<br />
Jak widac przepisy jednak nie sa tak bardzo kretynskie.<br />
Jakkolwiek mentalnosc i brak wyobrazni przy nowych inwestycjach (patrz ul. Lubicz) prowadza to tej grotwski jaka ma miejsce na naszych ulicach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JarMark</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3492</link>
		<dc:creator>JarMark</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 08:49:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3492</guid>
		<description>PARKOWANIE POJAZDÓW NA CHODNIKACH. 
Na znacznej ilości ulic obowiązują zakazy zatrzymywania się (wyrażone znakami pionowymi B-36) lub zakazy postoju (wyrażone znakami pionowymi B-35).
Do 2001 roku zakazy te dotyczyły TYLKO jezdni drogi, natomiast z mocy ustawy ww. zakazy nie dotyczyły chodnika. Chyba, że pod znakami wisiała tabliczka &quot;dotyczy również chodnika&quot;. W ten sposób mimo zakazów zatrzymywania się i/lub postoju parkowanie na chodnikach było dozwolone (oczywiście pod warunkiem, że pojazd pozostawiał 1,5 m chodnika dla pieszych) zgodnie z Art. 46 i 47 Prawa o ruchu drogowym.

W 2001 roku wraz z kolejną zmianą przepisów Prawa o ruchu drogowym oraz rozporządzenia w sprawie sygnałów i znaków drogowych ZOSTAŁA zmieniona generalna zasada dotycząca zakazu zatrzymywania się i postoju (znak drogowy B-36 i B-35). Od tej chwili znaki te odnoszą się nie tylko do jezdni ale również do chodnika. I taki był zamysł ustawodawcy, żeby ucywilizować te przepisy i wprowadzić standardy europejskie. 
Niestety, dodano również możliwość / prawo dla zarządzającego ruchem na drogach - umieszczania pod znakami B-35 i B-36 tabliczki &quot;Nie dotyczy chodnika&quot;. 
Jak się dobrze domyślacie - logika i konsekwencja zmiany podpowiada, że w ten sposób ustawodawca chciał dać możliwość zarządcy drogi w TYLKO w wyjątkowych przypadkach dopuszczania parkowania na chodnikach, na których obowiązuje zakaz postoju/zatrzymywania się. NIESTETY -jak uczy doświadczenie w polskich warunkach taki zapis oznacza, że ... tak jak się stało ... prawie wszystkie znaki mają umieszczoną tabliczkę &quot;NIE dotyczy chodnika&quot; Tak więc to co miało być /powinno WYJĄTKIEM (czyli dopuszczenie parkowania na chodnikach) stało się niestety regułą.
Co więcej, dochodzi do kuriozalnych sytuacji na wielu chodnikach, że &quot;automatycznie&quot; ustawiono znak B-36 (lub B-35) z tabliczką &quot;nie dotyczy chodnika&quot; w sytuacji, gdy po postawieniu samochodów pozostało mniej niż 1,5 m!!! 

W wielu takich miejscach (np.Piłsudskiego, Starowiślna) udało się już zmusić Zarząd Dróg do zmiany oznakowania. Jeśli jednak gdzieś widzicie, że pod znakiem B-36 lub B-35 jest tabliczka &quot;NIE dotyczy chodnika&quot; a parkujące na chodniku samochody nie pozostawiają 1,5 m przejścia - znak jest NIELEGALNY!! I można/trzeba to zaskarżyć do Zarządu Dróg i Transportu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PARKOWANIE POJAZDÓW NA CHODNIKACH.<br />
Na znacznej ilości ulic obowiązują zakazy zatrzymywania się (wyrażone znakami pionowymi B-36) lub zakazy postoju (wyrażone znakami pionowymi B-35).<br />
Do 2001 roku zakazy te dotyczyły TYLKO jezdni drogi, natomiast z mocy ustawy ww. zakazy nie dotyczyły chodnika. Chyba, że pod znakami wisiała tabliczka &#8222;dotyczy również chodnika&#8221;. W ten sposób mimo zakazów zatrzymywania się i/lub postoju parkowanie na chodnikach było dozwolone (oczywiście pod warunkiem, że pojazd pozostawiał 1,5 m chodnika dla pieszych) zgodnie z Art. 46 i 47 Prawa o ruchu drogowym.</p>
<p>W 2001 roku wraz z kolejną zmianą przepisów Prawa o ruchu drogowym oraz rozporządzenia w sprawie sygnałów i znaków drogowych ZOSTAŁA zmieniona generalna zasada dotycząca zakazu zatrzymywania się i postoju (znak drogowy B-36 i B-35). Od tej chwili znaki te odnoszą się nie tylko do jezdni ale również do chodnika. I taki był zamysł ustawodawcy, żeby ucywilizować te przepisy i wprowadzić standardy europejskie.<br />
Niestety, dodano również możliwość / prawo dla zarządzającego ruchem na drogach &#8211; umieszczania pod znakami B-35 i B-36 tabliczki &#8222;Nie dotyczy chodnika&#8221;.<br />
Jak się dobrze domyślacie &#8211; logika i konsekwencja zmiany podpowiada, że w ten sposób ustawodawca chciał dać możliwość zarządcy drogi w TYLKO w wyjątkowych przypadkach dopuszczania parkowania na chodnikach, na których obowiązuje zakaz postoju/zatrzymywania się. NIESTETY -jak uczy doświadczenie w polskich warunkach taki zapis oznacza, że &#8230; tak jak się stało &#8230; prawie wszystkie znaki mają umieszczoną tabliczkę &#8222;NIE dotyczy chodnika&#8221; Tak więc to co miało być /powinno WYJĄTKIEM (czyli dopuszczenie parkowania na chodnikach) stało się niestety regułą.<br />
Co więcej, dochodzi do kuriozalnych sytuacji na wielu chodnikach, że &#8222;automatycznie&#8221; ustawiono znak B-36 (lub B-35) z tabliczką &#8222;nie dotyczy chodnika&#8221; w sytuacji, gdy po postawieniu samochodów pozostało mniej niż 1,5 m!!! </p>
<p>W wielu takich miejscach (np.Piłsudskiego, Starowiślna) udało się już zmusić Zarząd Dróg do zmiany oznakowania. Jeśli jednak gdzieś widzicie, że pod znakiem B-36 lub B-35 jest tabliczka &#8222;NIE dotyczy chodnika&#8221; a parkujące na chodniku samochody nie pozostawiają 1,5 m przejścia &#8211; znak jest NIELEGALNY!! I można/trzeba to zaskarżyć do Zarządu Dróg i Transportu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smif = staszek baranski</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3489</link>
		<dc:creator>smif = staszek baranski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 19:15:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3489</guid>
		<description>@ Marcin Ha:
Spokojnie! Zwrocilem tylko uwage na to, ze jestes zawsze bardzo precyzyjny jesli chodzi o stosowanie sie do standardow infrastruktury rowerowej - i dobrze! Tyle ze w tym miejscu (jesli ma byc zatoka parkingowa) to nie ma ani miejsca ani potrzeby (powolny, niewielki ruch). 
Jakkolwiek, &quot;sciezka rowerowa&quot; na grodzkiej to kuriozum.

A co do zatoki parkingowej to patrzac na pobliska ul. poselska (w godzinach pracy magistratu) mozna jedynie wywnioskowac, ze ten buduje sobie parking dla uzednikow na ul. grodzkiej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Marcin Ha:<br />
Spokojnie! Zwrocilem tylko uwage na to, ze jestes zawsze bardzo precyzyjny jesli chodzi o stosowanie sie do standardow infrastruktury rowerowej &#8211; i dobrze! Tyle ze w tym miejscu (jesli ma byc zatoka parkingowa) to nie ma ani miejsca ani potrzeby (powolny, niewielki ruch).<br />
Jakkolwiek, &#8222;sciezka rowerowa&#8221; na grodzkiej to kuriozum.</p>
<p>A co do zatoki parkingowej to patrzac na pobliska ul. poselska (w godzinach pracy magistratu) mozna jedynie wywnioskowac, ze ten buduje sobie parking dla uzednikow na ul. grodzkiej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Elenoir</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3488</link>
		<dc:creator>Elenoir</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 16:03:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3488</guid>
		<description>Stan środków komunikacji miejskiej jest bardzo zróżnicowany. Na mojej trasie poruszam się akurat głównie bombardierami, co zimą jest zaletą, ale w upalne lato to już tak  średnio. Ale zdarzają się i starsze tramwaje, gdzie np. nie siadam, nawet jeśli jest wolne miejsce, bo materiał na siedzeniach wygląda tragicznie - nie chodzi o dziury, chodzi o brud i plamy! Kiedy temperatura jest wysoka podróż zatłoczonym tramwajem czy autobusem to dramat. Znajoma opowiadała, że na trasie, którą jeździ (nie pamiętam numeru) regularnie zdarzają się latem omdlenia. Nie dziwię się, że wiele osób wybiera klimatyzowany samochód, choćby nawet czas dojazdu był przez to dłuższy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stan środków komunikacji miejskiej jest bardzo zróżnicowany. Na mojej trasie poruszam się akurat głównie bombardierami, co zimą jest zaletą, ale w upalne lato to już tak  średnio. Ale zdarzają się i starsze tramwaje, gdzie np. nie siadam, nawet jeśli jest wolne miejsce, bo materiał na siedzeniach wygląda tragicznie &#8211; nie chodzi o dziury, chodzi o brud i plamy! Kiedy temperatura jest wysoka podróż zatłoczonym tramwajem czy autobusem to dramat. Znajoma opowiadała, że na trasie, którą jeździ (nie pamiętam numeru) regularnie zdarzają się latem omdlenia. Nie dziwię się, że wiele osób wybiera klimatyzowany samochód, choćby nawet czas dojazdu był przez to dłuższy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin ha</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3487</link>
		<dc:creator>marcin ha</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 16:02:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3487</guid>
		<description>Do smifa: chyba się nie znamy. W każdym razie ja nie potrzebuję podpowiadacza, który wie lepiej kiedy bym sobie rwał włosy z głowy i dlaczego.

Zgodnie z audytem rowerowym (notabene gdzie jest teraz pan rzecznik KZK Bartlewicz, który sie tu upierał, że wszystko włącznie z audytem jest pod kontrolą?) od samego początku kontrapas rowerowy miał pozostać w jezdni ul. Grodzkiej. Z kilku różnych powodów, nie tylko z powodu braku lub nadmiaru miejsca.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do smifa: chyba się nie znamy. W każdym razie ja nie potrzebuję podpowiadacza, który wie lepiej kiedy bym sobie rwał włosy z głowy i dlaczego.</p>
<p>Zgodnie z audytem rowerowym (notabene gdzie jest teraz pan rzecznik KZK Bartlewicz, który sie tu upierał, że wszystko włącznie z audytem jest pod kontrolą?) od samego początku kontrapas rowerowy miał pozostać w jezdni ul. Grodzkiej. Z kilku różnych powodów, nie tylko z powodu braku lub nadmiaru miejsca.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smif</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3486</link>
		<dc:creator>smif</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 14:40:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3486</guid>
		<description>A propo rowerow i ostatniego glosnego &quot;skandalu&quot; rowerowego na Grodzkiej.
Dzis zrobilem sobie maly detour zeby to zobaczyc i jest to faktycznie sytuacja absurdalna jak z Misia czy Dnia Swira.
Co wiecej jezdnia jest ta tyle szeroka ze zmiesci sie: pas zaparkowanych aut, przejazd dla aut, kontrapas, pas zaparkowanych aut (w zatoce). Oczywiscie Marcin Ha rwalby sobie wlosy z glowy, ze tam za ciasno, ale i tak tam nikt szybko nie jezdzi a tym bardziej szybko nie wyjezdza z miejsc parkingowych.

A tak swoja droga to na grodzkiej pod wawelem wystarczylby znak zakaz wjazdu, &quot;nie dotyczy rowerow&quot;, jak &lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/46451654@N00/1784360807/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;. W sredniowieczu nie bylo bike lanes..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A propo rowerow i ostatniego glosnego &#8222;skandalu&#8221; rowerowego na Grodzkiej.<br />
Dzis zrobilem sobie maly detour zeby to zobaczyc i jest to faktycznie sytuacja absurdalna jak z Misia czy Dnia Swira.<br />
Co wiecej jezdnia jest ta tyle szeroka ze zmiesci sie: pas zaparkowanych aut, przejazd dla aut, kontrapas, pas zaparkowanych aut (w zatoce). Oczywiscie Marcin Ha rwalby sobie wlosy z glowy, ze tam za ciasno, ale i tak tam nikt szybko nie jezdzi a tym bardziej szybko nie wyjezdza z miejsc parkingowych.</p>
<p>A tak swoja droga to na grodzkiej pod wawelem wystarczylby znak zakaz wjazdu, &#8222;nie dotyczy rowerow&#8221;, jak <a href="http://flickr.com/photos/46451654@N00/1784360807/" rel="nofollow">tutaj</a>. W sredniowieczu nie bylo bike lanes..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin wójcik</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3485</link>
		<dc:creator>marcin wójcik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 14:02:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3485</guid>
		<description>@Zyx

proponuję ostatni akapit twojej wypowiedzi &lt;a href=&quot;mailto:rozklady@mpk.krakow.pl&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;podesłać do MPK&lt;/a&gt; i do &lt;a href=&quot;mailto:rzecznik@mpk.krakow.pl&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;rzecznika&lt;/a&gt;, by dać mu szansę wypowiedzenia się w tej kwestii.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Zyx</p>
<p>proponuję ostatni akapit twojej wypowiedzi <a href="mailto:rozklady@mpk.krakow.pl" rel="nofollow">podesłać do MPK</a> i do <a href="mailto:rzecznik@mpk.krakow.pl" rel="nofollow">rzecznika</a>, by dać mu szansę wypowiedzenia się w tej kwestii.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zyx</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3484</link>
		<dc:creator>Zyx</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 13:37:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3484</guid>
		<description>Pomimo posiadania auta, na co dzień korzystam z komunikacji publicznej. Po prostu zaparkowanie w 95% centrum to horror i bez wyraźnego powodu się tam nie pcham. Samo ograniczenie liczby miejsc niewiele da - potrzebna jest dodatkowa kampania społeczno-reklamowa, gdyż tylko w ten sposób da się dotrzeć do wszystkich odbiorców.

Stan taboru krakowskiego wyróżnia się na tle Polski. Z autobusów jedynie stare Scanie wyglądają masakrycznie (woda w oknach - !?!), natomiast wszystkim nowszym jeździ się całkiem komfortowo. Natomiast na części linii bardzo szwankuje punktualność. Z tramwajami raczej problemów nie ma, lecz autobusy jeżdżą różnie. Ostatnio się z nimi postanowiłem na czas jakiś rozstać, gdy moja główna linia dojazdowa na uczelnię zaczęła wykręcać dziwne numery. A to autobus w ogóle nie przyjeżdża, a to ma 20-minutowe spóźnienie...

Przesiadki to fajna sprawa pod warunkiem, że ma się bilet czasowy i mniej więcej się orientuje w tym, jakie są trasy poszczególnych linii. Do tramwajów w ogóle się już nie przejmuję godzinami odjazdu. Jeśli jeden mi odjedzie, to wsiadam w kolejny, podjeżdżam kawałek, łapię kolejny. Czasem niestety szwankuje synchronizacja, co widać na przykładzie dworca towarowego, gdy skrócili dwunastkę. Miałem tak kilka razy, że dwunastka wyjechała na trasę tuż przed &quot;moim&quot; tramwajem, przez co mogłem już tylko pomarzyć o przesiadce do niej. To działa też w drugą stronę. Dwunastka wjeżdża na pętlę równo z innym tramwajem, lecz jego motorniczy nie raczy specjalnie czekać na pasażerów przesiadających się.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pomimo posiadania auta, na co dzień korzystam z komunikacji publicznej. Po prostu zaparkowanie w 95% centrum to horror i bez wyraźnego powodu się tam nie pcham. Samo ograniczenie liczby miejsc niewiele da &#8211; potrzebna jest dodatkowa kampania społeczno-reklamowa, gdyż tylko w ten sposób da się dotrzeć do wszystkich odbiorców.</p>
<p>Stan taboru krakowskiego wyróżnia się na tle Polski. Z autobusów jedynie stare Scanie wyglądają masakrycznie (woda w oknach &#8211; !?!), natomiast wszystkim nowszym jeździ się całkiem komfortowo. Natomiast na części linii bardzo szwankuje punktualność. Z tramwajami raczej problemów nie ma, lecz autobusy jeżdżą różnie. Ostatnio się z nimi postanowiłem na czas jakiś rozstać, gdy moja główna linia dojazdowa na uczelnię zaczęła wykręcać dziwne numery. A to autobus w ogóle nie przyjeżdża, a to ma 20-minutowe spóźnienie&#8230;</p>
<p>Przesiadki to fajna sprawa pod warunkiem, że ma się bilet czasowy i mniej więcej się orientuje w tym, jakie są trasy poszczególnych linii. Do tramwajów w ogóle się już nie przejmuję godzinami odjazdu. Jeśli jeden mi odjedzie, to wsiadam w kolejny, podjeżdżam kawałek, łapię kolejny. Czasem niestety szwankuje synchronizacja, co widać na przykładzie dworca towarowego, gdy skrócili dwunastkę. Miałem tak kilka razy, że dwunastka wyjechała na trasę tuż przed &#8222;moim&#8221; tramwajem, przez co mogłem już tylko pomarzyć o przesiadce do niej. To działa też w drugą stronę. Dwunastka wjeżdża na pętlę równo z innym tramwajem, lecz jego motorniczy nie raczy specjalnie czekać na pasażerów przesiadających się.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin wójcik</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3483</link>
		<dc:creator>marcin wójcik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 11:10:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3483</guid>
		<description>@Paweł

Wierze Ci, że o tej godzinie w komunikacji nie ma wolnych miejsc. Najwidoczniej należę do szczęśliwców podróżujących w takich porach i na takich liniach, że mi się udaje. 

Przesiadki to rzecz jak najbardziej normalna w transporcie zbiorowym. nawet gdyby było metro nie da się tak zorganizować tras, by wszystkim dogodzić. bez przesiadek to tylko rowerem lub niestety samochodem.

Co do Twojej trasy z Czyżyn do Zabierzowa. Od 1 marca pociągami osobowymi na tej trasie można jeździć w ramach jednego biletu aglomeracyjnego, więc jest jeszcze taniej niż  rozwiązanie, o którym piszesz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Paweł</p>
<p>Wierze Ci, że o tej godzinie w komunikacji nie ma wolnych miejsc. Najwidoczniej należę do szczęśliwców podróżujących w takich porach i na takich liniach, że mi się udaje. </p>
<p>Przesiadki to rzecz jak najbardziej normalna w transporcie zbiorowym. nawet gdyby było metro nie da się tak zorganizować tras, by wszystkim dogodzić. bez przesiadek to tylko rowerem lub niestety samochodem.</p>
<p>Co do Twojej trasy z Czyżyn do Zabierzowa. Od 1 marca pociągami osobowymi na tej trasie można jeździć w ramach jednego biletu aglomeracyjnego, więc jest jeszcze taniej niż  rozwiązanie, o którym piszesz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3482</link>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 10:53:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3482</guid>
		<description>Marcin, mówisz, że nie ma tłoku w komunikacji publicznej.

Spróbuj dojeżdżać z Czyżyn do Zabierzowa, tak, żeby być na 8:00 w KBP. W tramwaju do Dworca okropny ścisk; w pociągu do Zabierzowa, ogromna ilość stojących ludzi.

Dodaj do tego, że komunikacją publiczną wcale nie jest szybciej (przynajmniej na tej trasie); musisz się przesiadać; i jest tylko nieznacznie taniej (miesięczny MPK + miesięczny regionalny PKP) - samochód jest wygodnym rozwiązaniem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marcin, mówisz, że nie ma tłoku w komunikacji publicznej.</p>
<p>Spróbuj dojeżdżać z Czyżyn do Zabierzowa, tak, żeby być na 8:00 w KBP. W tramwaju do Dworca okropny ścisk; w pociągu do Zabierzowa, ogromna ilość stojących ludzi.</p>
<p>Dodaj do tego, że komunikacją publiczną wcale nie jest szybciej (przynajmniej na tej trasie); musisz się przesiadać; i jest tylko nieznacznie taniej (miesięczny MPK + miesięczny regionalny PKP) &#8211; samochód jest wygodnym rozwiązaniem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin wójcik</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3481</link>
		<dc:creator>marcin wójcik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 09:58:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3481</guid>
		<description>Zakaz parkowania na chodnikach byłby zbawienny dla pieszych. Znacząco uległa by poprawie jakość chodników, tzn. nie byłyby one natychmiast niszczone - plamy oleju i wygniatanie. ograniczenie miejsc parkingowych, szczegolnie w  centrum, zmniejszyloby w nim ruch samochodowy.

a tak wielu kierowców po prostu bezczelnie wpycha sie do centrum, zastawia chodniki i jeszcze narzeka, że nie ma najlepiej darmowych parkingów podziemnych. 

Za wygodę jeżdżenia samochodem powinny być opłaty dodatkowe na rzecz miasta, bo jak widzę rosnące ceny paliwa nie działają.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zakaz parkowania na chodnikach byłby zbawienny dla pieszych. Znacząco uległa by poprawie jakość chodników, tzn. nie byłyby one natychmiast niszczone &#8211; plamy oleju i wygniatanie. ograniczenie miejsc parkingowych, szczegolnie w  centrum, zmniejszyloby w nim ruch samochodowy.</p>
<p>a tak wielu kierowców po prostu bezczelnie wpycha sie do centrum, zastawia chodniki i jeszcze narzeka, że nie ma najlepiej darmowych parkingów podziemnych. </p>
<p>Za wygodę jeżdżenia samochodem powinny być opłaty dodatkowe na rzecz miasta, bo jak widzę rosnące ceny paliwa nie działają.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smif</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3480</link>
		<dc:creator>smif</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 09:20:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3480</guid>
		<description>A co do carpoolingu (bo dopisales to chyba) to taka mamy narodowa mentalnosc. &quot;Nie poto ciezko pracowalem na samochod zeby tego Kowalskiego podwozic. Jak go NIE STAC to jego problem.&quot; :(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A co do carpoolingu (bo dopisales to chyba) to taka mamy narodowa mentalnosc. &#8222;Nie poto ciezko pracowalem na samochod zeby tego Kowalskiego podwozic. Jak go NIE STAC to jego problem.&#8221; :(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: smif</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3479</link>
		<dc:creator>smif</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 09:17:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3479</guid>
		<description>A ja uwazam ze trzeba zmienic przepisy i ABSOLUTNIE zakazac parkowania na chodnikach. Wtedy pieszym bedzie wygodnie (a rowerzysci nie beda sie martwic ze w ich zaparkowany przy znaku drogowym rower ktos walnie) a kierowcy przesiada sie w komunikacje miejska (zmniejszenie miejsc parkingowych.)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja uwazam ze trzeba zmienic przepisy i ABSOLUTNIE zakazac parkowania na chodnikach. Wtedy pieszym bedzie wygodnie (a rowerzysci nie beda sie martwic ze w ich zaparkowany przy znaku drogowym rower ktos walnie) a kierowcy przesiada sie w komunikacje miejska (zmniejszenie miejsc parkingowych.)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin wójcik</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3478</link>
		<dc:creator>marcin wójcik</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 19:50:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3478</guid>
		<description>Brocha. O tłoku w tramwaju tylko słyszałem, a ostatni raz doświadczyłem go w czasach studenckich. Ostatnio korzystałem z komunikacji w sezonie zimowym i prawie zawsze miałem miejsce siedzące. Jechałem do pracy na 9, być może dlatego w tramwajach już nie było ścisku, o którym każdy mówi. Wiem, że są linie niemal zawsze zatłoczone, ale nic się nie zmieni na lepsze, jeśli strumień pieniędzy będzie skierowany prawie wyłącznie na inwestycje dorgowe.
Dlatego wciąż nie ma kolei aglomeracyjnej i szybkieg tramwaju. 

a w tekście chciałem pokazać, że zamiast narzekać, można podjąc działania, które likwidują problem i powody do lamentu</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Brocha. O tłoku w tramwaju tylko słyszałem, a ostatni raz doświadczyłem go w czasach studenckich. Ostatnio korzystałem z komunikacji w sezonie zimowym i prawie zawsze miałem miejsce siedzące. Jechałem do pracy na 9, być może dlatego w tramwajach już nie było ścisku, o którym każdy mówi. Wiem, że są linie niemal zawsze zatłoczone, ale nic się nie zmieni na lepsze, jeśli strumień pieniędzy będzie skierowany prawie wyłącznie na inwestycje dorgowe.<br />
Dlatego wciąż nie ma kolei aglomeracyjnej i szybkieg tramwaju. </p>
<p>a w tekście chciałem pokazać, że zamiast narzekać, można podjąc działania, które likwidują problem i powody do lamentu</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: brocha</title>
		<link>http://krakoff.info/2008/06/16/horror-czy-terror-parkingowy/comment-page-1/#comment-3477</link>
		<dc:creator>brocha</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 19:33:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=1462#comment-3477</guid>
		<description>Marcin zgoda, ale prawda, też jest taka, że jeśli nie poprawi się jakość usług mpk to guzik będzie z ograniczenia ruchu samochodowego. Zatłoczone ponad miare autobusy i tramwaje są problemem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marcin zgoda, ale prawda, też jest taka, że jeśli nie poprawi się jakość usług mpk to guzik będzie z ograniczenia ruchu samochodowego. Zatłoczone ponad miare autobusy i tramwaje są problemem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

