Problem z mobilnością w centrum Krakowa nie dotyczy wyłącznie rowerzystów i pewnie dlatego ani jedno z pięciu dotychczasowych Forum mobilności – wspólnych debat władz, specjalistów i mieszkańców – nie podejmowało tematu komunikacji rowerowej. A szkoda, bo ta w skali całego Krakowa wymaga specjalnej troski.

Dzisiejsze 6. Forum mobilności podejmować będzie niezwykle interesujący temat komunikacji w śródmieściu Krakowa. O g. 16 w magistracie rozpocznie się otwarta dla zainteresowanych dyskusja o sposobach uspokojenia ruchu w centrum. Jestem przekonany, że pomysłów nie zabraknie. Ale najbardziej interesuje mnie postawa przedstawicieli krakowskich jednostek miejskich odpowiedzialnych za organizację ruchu. Czy będą skrupulatnie notować każdą propozycję, czy też będą wysuwać kontrargumenty?

Najważniejszym pytaniem, które nurtuje większość krakowian, jest jednak pytanie o termin rozpoczęcia prawdziwych, a nie pozorowanych działań na rzecz poprawienia mobilności w śródmieściu Krakowa. Od kilkunastu lat niemal bez przerwy się o tym tylko mówi, tworzy pięknie brzmiące dokumenty, a problem zamiast maleć, powiększa się. Miasto z uśmiechem na twarzach urzędników zapewnia, że robi co może, co sprowadza się np. do programu Civitas Caravel.

Programu, w ramach którego organizowane jest właśnie Forum mobilności, ale także niezbyt udane inicjatywy jak: istniejąca tylko na papierze sieć wypożyczalni miejskich rowerów, bagażniki rowerowe na wybranych liniach autobusowych, czy bardzo słabo promowany carpooling, który oprócz niższych kosztów podróży, powinien gwarantować także krótszy czas dojazdu. Ale są także pozytywne strony Civitas Caravel, jak np. giętkie linie autobusów oraz pierwsze kroki w kierunku biletu aglomeracyjnego obejmującego także kolej podmiejską.

Ponieważ o komunikacji można i przede wszystkim należy rozmawiać, zapraszam dzisiaj na g. 16 do UMK przy pl. Wszystkich Świętych na 6. Forum mobilności.

foto:by nc nd gmeurope