Do beczkowozu najlepiej z butelką

3 07 2008 :: marcin wójcik

Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

wielorazowa butelka pastikowa 31 gmin w Małopolsce jest zagrożonych suszą. Wysokie temperatury szczególnie dają się we znaki w rejonach mocno zurbanizowanych. Brak dostatecznej ilości zieleni, trawników, krzewów, drzew, jest przyczyną wyższej temperatury powietrza w miastach, co świetnie można odczuć na Rynku Głównym w Krakowie.

W samy centrum miasta magistrat pomaga mieszkańcom i turystom przetrwać falę upałów serwując codziennie między g. 11 a 17 wodę pitną z beczkowozu zaparkowanego przy ratuszu. Jak na podobno szanujące środowisko miasto przystało woda wydawana jest w jednorazowych kubkach z plastiku. Dzienne zużycie kształtuje się na poziomie 2,5 tys. kubków, które oczywiście trafiają w większości do zwykłego kosza na śmieci. Postawienie obok darmowego wodopoju pojemnika wyłącznie na plastik, jak do tej pory, przerasta wyobraźnię urzędników.

Ciekaw jestem ile osób dziennie korzysta z wody napełniając własne butelki? Zapewne niewiele, bo do Krakowa nie dotarł jeszcze dobry zwyczaj noszenia ze sobą w gorące dni wielorazowych butelek na płyny. Szkoda, bo to bardzo łatwy sposób na uniknięcie produkcji zwiększonej ilości jednorazowych butelek i kubków oraz zaoszczędzenie kilkunastu złotych miesięcznie. Ja piję przefiltrowaną wodę z kranu, czystą lub z dodatkami, sokiem z cytryny, aronii, maliny. A jeśli chciałbym napełnić butelkę poza domem, mogę to zrobić, jak informuje magistrat, oprócz Rynku, także w 116 działających zdrojach ulicznych.

Dostępne są również tzw. poidełka - pitniki, z których można korzystać: przy hotelu Royal (w rejonie ulicy Grodzkiej pod Wawelem, przy fontannie w Parku Krakowskim) w Parku Jordana (od strony ul. Ingardena), na placu Niepodległości i w Parku Dębnickim.

Mocna wielorazowa butelka to niezbędnik także dla współczesnego mieszczucha.

foto:by nc nd chrismoncus


Komentarze

  1. Gosia :: 5 07 2008

    a wystarczy przestawic kilka pojemnikow dwukomorowych z Plant, i juz sprawa plastikowych kubkow bedzie miala swoje lepsze zrodlo ujscia w strumieniu odpadow,
    hm… co z tym ekologicznym Krakowem, za ktory wladze dostaja nagody?

  2. smif :: 13 07 2008

    Ja mam zawsze butelke ze soba i napelniam ja na przyklad w pracy czy na uczelni z kranu.
    Woda z wodociagow w Krakowie jest absolutnie zdrowa, swieza i smaczna, a na pewno smaczniejsza od wielu wiodacych wod “mineralnych”.

Imię (wymagane)

Email (wymagane)

Strona WWW

Komentuj