krakow zielony zakrzowek Doświadczenie uczy, iż ważne dla nas sprawy należy brać w swoje ręce, zamiast liczyć na dobrą wolę i odpowiedzialność krakowskich urzędników. Pięknie brzmiące hasła: „publiczny park, amfiteatr, baseny, ściana wspinaczkowa, apartamenty wśród ogrodów i sadów” dla najbardziej zainteresowanych sprawą Zakrzówka, oznaczają zniszczenie dzikiego charakteru tej zielonej oazy niemal w sercu miasta i zajeżdżenie jej samochodami ewentualnych nowych mieszkańców tego rejonu Krakowa.

Dlatego od pewnego czasu na stronie Zielony Zakrzówek znajduje się apel o ochronę terenów zielonych skierowany do Wojewody Małopolskiego, Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody, Prezydenta Miasta Krakowa oraz Radnych. Natomiast dzisiaj, w poniedziałek 18 sierpnia, o g. 19.30 przy ul. Tynieckiej 39 odbędzie się spotkanie krakowian zainteresowanych sprawą.