Drogi rowerowe w centrum Krakowa
Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

Długo zastanawiałem się czy podejmować temat organizowanego przez miasto otwartego dla wszystkich spotkania, czyli forum mobilności. Dlaczego? O tym za chwilę. Najpierw garść szczegółów dotyczących dzisiejszej debaty, która rozpocznie się o g. 16 w sali obrad Rady Miasta Krakowa.
Tym razem będziemy się zastanawiać nad rolą ścieżek rowerowych w centrum miasta, czyli tam, gdzie problemy komunikacyjne są szczególnie odczuwalne
- reklamuje spotkanie Józefa Kęsek, dyrektor Biura Infrastruktury Miasta.
I tu pojawiają się moje wątpliwości. Doprawdy nie wiem nad czym się można zastanawiać. Potrzebę uspokajania ruchu w obrębie II obwodnicy i budowę jak największej sieci dróg rowerowych, dostrzegają nawet kierowcy. Taki sam kierunek działania wyznacza zresztą dokument - Polityka transportowa Krakowa. Od dłuższego czasu wiele się na temat komunikacji rowerowej w Krakowie mówi. To bardzo gorący temat w mediach. Ale na mówieniu się kończy, a miasto wydaje się, iż niczego nie słyszy i niestety niewiele robi, bo trudno nazwać działaniem pogadankę, jaka będzie mieć miejsce dzisiaj, w trakcie sezonu wakacyjnego.
Jestem przekonany, że forum mobilności to zwyczajne pozorowanie tzw. konsultacji społecznych. Urzędnicy dają mieszkańcom możliwość wypowiedzenia się i na tym sprawa się kończy, a sami zadowoleni wracają do wcześniej ustalonego planu działania. W przypadku tworzenia infrastruktury przyjaznej dla rowerzystów, działania te oznaczają: nie da się, to nie takie proste, nie mamy pieniędzy na utrzymanie dróg rowerowych. Czy warto więc rozmawiać?
foto:
Tavallai



















