krakow kosciol klasztor na skalce

Pomysł budowy parkingu w przyklasztornym ogrodzie oo. Paulinów na Skałce oceniam na z piekła rodem. Przeor klasztoru, ojciec Michał Lukoszek, o planach zabetonowania części zieleni mówi na łamach Gazety Wyborczej:

parking w tym miejscu będzie miał tylko pozytywny skutek dla tych, którzy przyjeżdżają na nabożeństwa.

Bzdura. Przeor zapomniał chyba, że Watykan ogłosił niedawno swoistą nowelizację grzechów głównych, by dopasować je do współczesnego życia. Na liście tej znalazło się oczywiście zatruwanie środowiska. Budowa parkingu dla aut jest więc namawianiem wiernych do grzechu. Poza tym Paulinii zapomnieli chyba, iż do kościoła się od wieków chodzi, co zresztą utrwaliło się bardzo znacząco w języku polskim. Nie słyszałem by ktokolwiek mówił, że jeździ do kościoła, mając na myśli regularne uczestniczenie w nabożeństwach.

Proponuję więc Paulinom uderzyć się w pierś, żałować za grzechy i odpuścić sobie ten szatański pomysł.

foto:by nc teodozjusz