Dzień dobrego parkowania
Dzień dobrego parkowania (brzmi bardziej pozytywnie niż dzień park(ing)u) to nowa tradycja, której zadaniem jest zazielenienie miejskiej przestrzeni zajętej przez samochody, ale także nadanie czasownikowi parkować zupełnie nowego znaczenia.
Parkować – zamieniać miejsca nieprzyjazne człowiekowi w przestrzeń zieloną, nadawać jej charakter rekreacyjny.
Obchodzony we wrześniu dzień dobrego parkowania, kolejny pomysł z kreatywnego San Francisco, do Krakowa jeszcze nie dotarł, ale jest szansa, że dzięki kilku osobom świadomym tej idei (dzięki smif za przypomnienie) w przyszłym roku kilka miejsc parkingowych na jeden dzień zamieni się w małe, atrakcyjne i pełne życia parki.
Do tego czasu parkować, w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, mam nadzieję skutecznie, będzie uczyć niepokornych zmotoryzowanych krakowian straż miejska i policja. SM w ubiegłym tygodniu przeprowadziła nawet akcję informacyjną dotyczącą parkowania na tzw. kopertach – miejscach dla osób niepełnosprawnych. Za nielegalne zajęcie koperty grozi mandat w wysokości 500 złotych.
Kolejnym krokiem powinno być zwracanie uwagi na znaki drogowe i to nie tylko te zakazu, ale także informacyjne, bo niestety w wielu miejscach Krakowa gdzie dopuszczone jest parkowanie równoległe, kierowcy zastawiają chodniki parkując skośnie. Wciąż jednak za mało jest osób, którym to naprawdę przeszkadza.



Nadmuchana długo przed wakacjami, a w sezonie letnim nadęta jak balon sprawa 




Najlepsza do zabicia czasu w komunikacji miejskiej jest moim zdaniem książka. Są jednak i tacy, którzy czas wolny oddają w ręce wątpliwej rozrywki jaką jest Bus TV. Na początku komercyjna telewizja autobusowa
Kraków chce być stolicą festiwali. Pytanie czy to dobrze, czy źle, teraz pozostawię bez odpowiedzi, bo w ramach koncepcji miasta festiwalowego 1 października rozpoczyna się zupełnie nowa impreza na kulturalnej mapie Krakowa – Międzynarodowy Festiwal Kina Niezależnego
KaFeL powrócił z wakacji. Znudziły mu się ogórki, które niestety już zdrożały, a to najlepszy znak, że sezon ogórkowy należy w tym roku uznać za zamknięty. 


Mierność Krakowa wynika z miernej postawy władz miasta, które zamiast działać odważnie i spektakularnie, niemal zawsze decydują się na plan minimum. Tak też jest z dzisiejszym Dniem bez Samochodu zamykającym, po pierwsze obchody 



















