Krakowską Kartę Miejską wreszcie można doładować bezgotówkowo, ale na razie tylko w sześciu wybranych automatach. Po naciskach krakowian, zapowiadana na czerwiec usługa, podobno z winy banku, który chciał mieć pewność, że urządzenia montowane w biletomatach są bezpieczne, pojawia się z dwumiesięcznym opóźnieniem w następujących automatach:
1. ul. Pawia (obok Galerii Krakowskiej)
2. pl. Wszystkich Świętych
3. ul. Lubicz (obok Dworca Głównego)
4. ul. Westerplatte (obok Poczty Głównej)
5. ul. Dunajewskiego (obok teatru Bagatela)
6. ul. Brożka 3 (budynek MPK S.A.)
- podaje MPK.
We wcześniejszych komunikatach MPK wspominało, że możliwość ładowania KKM za pomocą kart płatniczych wprowadzana będzie pilotażowo. Teraz, jak widzę, wycofano się z tego nieszczęsnego sformułowania, które pogrążało MPK w mrokach winy za zły wybór automatów. Z niecierpliwością czekam aż standardowa na całym świecie usługa stanie się normą także w Krakowie i wszystkie maszyny będą akceptowały karty płatnicze.

8 comments
radzio says:
wrz 1, 2008
A przy AGH nie zrobili – brawo :/ a przecież tam tak często zapychały się te automaty grrrr
marcin wójcik says:
wrz 1, 2008
@radzio
moze w następnej turze montowania czytników kart płatniczych, jeśli takowa będzie, obsłużą rejony studenckie. a teraz, dla przyjemności bezgotówkowej transakcji, pozostaje podróż do centrum
anuszka says:
wrz 1, 2008
No rany Boskie, niech teraz wszyscy biją pokłony przed tymi automatami, że UDAŁO SIĘ zrobić! Aż sześć!!! W Krakowie są automaty na kartę, co za metropolia!!!
A ja mieszkam w Niemczech w mieście wielkości Lublina. I tutaj chyba na co drugim przystanku są automaty biletowe na gotówkę i na kartę bankomatową. I w każdym średnio dużym mieście niemieckim tak jest. Ja bym całe to towarzystwo zarządzające Krakowem wysłała na roczne rekolekcje do Niemiec. Żeby nabrali właściwych proporcji.
marcin wójcik says:
wrz 2, 2008
@anuszka
ależ oni jeżdżą na rekolekcje do Europy Zachodniej. niestety doświadczają jej przez szybę samochodu. prawdopodobnie są też na tyle bezmyślni, że nie dostrzegają dobrych rozwiązań.
raj says:
wrz 2, 2008
W tej Europie też nie jest tak idealnie. Np. w takiej Holandii bilety kolejowe generalnie kupuje się w automatach. Niestety, tylko niektóre z tych automatów akceptują „normalne” karty płatnicze, w większości działają tylko karty jakiegoś lokalnego holenderskiego systemu i Maestro, albo gotówka… :(
Developer Kraków says:
wrz 5, 2008
Dla mnie to bardzo dobra informacja, późna bo późna ale dobra :-) Zawsze miałem kłopot z zapłaceniem za KKM bo przyzwyczajony do płacenia większych kwot kartą płatniczą nie miałem wystarczającej gotówki. Oczywiście był to niezły trening planowania i uważności żeby przewidzieć aby wcześniej przy okazji wypłacić pieniądze na kartę KKM. Serio było to dla mnie spore utrudnienie. Teraz jak są takie automaty w Centrum to jest OK. Dla mnie to dobra informacja. Good news, Good night, Pozdrawiam :-)
Bartek says:
wrz 7, 2008
W Parażu na każdej stacji metra, na której byłem, był przynajmniej 1 automat do sprzedaży biletów, i zawsze obsługiwał kartę.
theo says:
paź 3, 2008
@anuszka
ależ kopiują niemieckie rozwiązania. niestety bezmyślnie. pamiętacie kasy chorych. na podstawie wzorów niemieckich. tu i tam padły :(
dopóki poprzestawać będziemy na kopiowaniu … to zawsze będziemy z tyłu Europy … czasem samemu trzeba pomyśleć …