kino sala czerwone fotele

Kolejne wielosalowe kino, tzw. multipleks, jeszcze w Krakowie nie powstało, a już właścicielka kina pod Baranami podnosi lament.

To jest cios wymierzony w nas. Odwiedzenie multipleksu wiązało się zawsze z wyprawą poza ścisłe centrum. Teraz będzie można pójść do niego podczas spaceru, na piechotę prosto z Rynku

- żali się Maria Gierat.

W pierwszych ustaleniach dotyczących Krakowskiego Centrum Komunikacyjnego również była mowa multipleksie. Ten nie powstał, ale dzięki groźbie konkurencji, kino Sztuka przekształciło się w centrum kinowe ARS, a wspomniane kino pod Baranami otworzyło dwie dodatkowe sale. W obecnej sytuacji zamiast narzekania proponuję właścicielce Baranów zacząć już teraz walczyć o widza.

Wystarczy wziąć dobry przykład z ARS-u lub nawiązać z nimi współpracę. System internetowej rezerwacji biletów jest naprawdę skuteczny, bo oprócz pewnego miejsca w kinie, przyznaje widzowi punkty, które można wymieniać na nagrody. Barany oferują natomiast nieprzekonującą mnie kartę stałego widza.

Najlepszą metodą na walkę z multipleksami, z którymi kina studyjne, jak same przyznają, nie mogą konkurować pod względem jakości obrazu i dźwięku, jest obniżenie cen.

foto:by nc mark lorch