krakow samochod noc foto zygmunt

Polityka transportowa Krakowa, dokument mam wrażenie nie lubiany przez władze naszego miasta, bo konsekwentnie nie realizowany, zakłada m.in. ograniczenie ruchu samochodowego w centrum Krakowa. Jednym ze sposobów, niestety nie zawsze skutecznych z powodu niedopełniania swoich obowiązków przez straż miejską, jest poszerzenie strefy B.

Decyzja w sprawie zapowiadanego w lipcu rozszerzenia strefy o dodatkowe 3 odcinki zostanie podjęta w środę 1 października. Szanse na kolejny krok naprzód wg oceny w-ce prezydenta Starowicza są na poziomie 50 %. Wysokiej rangi urzędnik, który przy każdej tylko okazji chełpi się ze swych zasług na polu usprawniania transportu w Krakowie, sam zapewne nie jest zdecydowany. Populistyczna natura nie pozwoliła mu opowiedzieć się za rozszerzeniem.

Zdecydowanym przeciwnikiem ograniczania ruchu w centrum jest radny Łukasz Osmenda, który podobnie jak część krakowian opowiada się za droższym wariantem, czyli budową parkingów podziemnych. Te natomiast, rzeczywiście mają szansę oczyścić zastawione samochodami chodniki, ruchu w centrum raczej nie ograniczą.

Dlatego jestem za rozszerzeniem strefy B, pomimo braku jej respektowania przez grupę kierowców najbardziej bezczelnych, z którą to straż miejska wyjątkowo łagodnie się obchodzi. Powiększenie strefy na pewno jednak uspokoi choćby częściowo ruch na ul. Dunajewskiego, św. Gertrudy i Podzamcze. Wiem, że niektórym takie rozwiązanie nie jest na rękę, dlatego zapraszam do przedstawienia swoich argumentów za lub przeciw w komentarzach.

foto:by nc nd maciek zymunt