Bunkier Sztuki – World Press Photo 08

30 10 2008 ::

krakow bunkier sztuki world press photo 08 Tegoroczna 51. edycja najważniejszego i najbardziej prestiżowego konkursu fotografii prasowej – World Press Photo – zanotowała rekordową liczbę uczestników – 5019. W wąskim gronie nagrodzonych znalazła się dwójka polskich fotoreporterów: Rafał Milach – 1. nagroda w kategorii sztuka i rozrywka – reportaż oraz Tomasz Gudzowaty – 3 nagroda w kategorii sport – prezentacje – pojedyncze zdjęcie. Tytułem Zdjęcie Roku 2007 jury nagrodziło fotografię Brytyjczyka Tima Hetheringtona przedstawiającą wyczerpanego amerykańskiego żołnierza odpoczywającego w bunkrze.

Każdy kto odwiedzi Bunkier Sztuki pomiędzy 31 października a 23 listopada będzie potrzebował chwili odpoczynku po obejrzeniu ponad 180 znakomitych fotografii prasowych, które już po raz jedenasty z rzędu goszczą w krakowskiej galerii sztuki współczesnej.

Plac Matejki a choroba samochodowa

30 10 2008 ::

krakow plac matejki wizualizacja

U radnych o nazwiskach Gilarski, Osmenda, Sularz i Krzeczkowski nasilają się ostatnio objawy poważnego zatrucia spalinami samochodowymi. Jak mocno wypaczony chorobą jest ich ogląd świata i krakowskich realiów, świadczą wypowiedzi dotyczące kończącej się właśnie modernizacji placu Matejki. Według planów plac ma być gotowy na 11 listopada. Zmianę wyglądu szczególnie zauważą piesi, którzy zyskają szersze chodniki i dodatkową przestrzeń w północnej części placu, dotychczas zajmowaną przez samochody. Zwężeniu ulegną jezdnie okalające plac, a parkowanie dozwolone będzie tylko równolegle do chodnika. I to właśnie boli radnych najbardziej.

To beznadziejne rozwiązanie. Od dawna sprzeciwiam się pomysłom, które ograniczają w taki sposób ruch w centrum miasta

- irytuje się Sularz, a bez namysłu wtóruje mu Gilarski:

Pomysł na organizację nowego placu Matejki uważam za całkowicie niefortunny. Jeżeli władze miasta chcą wyprowadzić ruch kołowy poza centrum Krakowa, powinny zrobić to z głową. Trzeba zaproponować alternatywne parkingi i objazdy, a nie ograniczać przejazd przez pl. Matejki.

Alternatywy oczywiście istnieją, czyli 1400 miejsc parkingowych tuż obok przy Galerii Krakowskiej. Objazdy, to po prostu inne ulice. Są także alternatywy komunikacyjne, o których ludzie pokroju wymienionych radnych mówią, ale korzystać z nich nie chcą. Tramwaje, autobusy i rowery nie uwłaczają godności polityków z Europy Zachodniej, czy Stanów Zjednoczonych, a mimo to krakowska klika trzymająca władzę wciąż nie potrafi zdobyć się na odwagę dania społeczeństwu dobrego przykładu.

Tunel dla szybkiego tramwaju, już prawie

30 10 2008 ::

Krakowski prawie szybki tramwaj na zakończenie drugiego etapu inwestycji doczekał się na razie jedynie prawie gotowego do eksploatacji tunelu. W pierwszych informacjach tłumaczących opóźnienie startu tramwaju, Agencja Rozwoju Miasta zapewniała, że prace mające na celu przystosowanie tunelu są już zakończone. Do oddania podziemnego korytarza potrzebne było, i wciąż jest, przeprowadzenie wszelkich testów bezpieczeństwa.

Baczni obserwatorzy szybko zauważyli, że coś tu nie gra, kiedy dopiero po planowanym terminie, po wschodniej stronie peronów dworca PKP, z podziemi zaczęły wyrastać schody prowadzące do jednego z dwóch tunelowych przystanków. Potwierdzeniem przypuszczeń i obaw co dociekliwszych krakowian, okazała się wizyta z kamerą w prawie gotowym tunelu dziennikarza Gazety Wyborczej, Piotra Hamarnika. Dokładny termin pierwszego przejazdu tramwaju z pasażerami nadal nie jest znany. W mocy pozostaje więc oświadczenie, iż Krakowski Szybki Tramwaj na linii nr 50 ruszy do końca roku.

Forum mobilności – system Park and Ride

30 10 2008 ::

park and ride

Jakie są szanse, że krakowianie zostawią swoje samochody na parkingach i przesiądą się do tramwajów i autobusów?

- pytają urzędnicy zapraszając wszystkich żywo zainteresowanych problematyką komunikacyjną na kolejne spotkanie z cyklu forum mobilności. W czwartek 30 października o g. 16 w sali Obrad Rady Miasta Krakowa dyskusja toczyć się będzie o systemie Park and Ride, jak wyjaśnia Józefa Kęsek, Dyrektor Biura Infrastruktury Miasta,

rozwiązaniu, które w wielu miasta Europy sprawdza się doskonale.

I jest znakomicie reklamowane. Pierwszym wynikiem wyszukiwania w języku polskim frazy Park and Ride jest informacja o szczegółach działania systemu na oficjalnej stronie Wiednia. Chyba nie muszę nic więcej dodawać.

foto:by nc nd biorhythm

Nowe drogi rowerowe

30 10 2008 ::

portland oregon zielone drogi rowerowe

W piątek w Krakowie ma wystartować pierwsza w Polsce miejska wypożyczania rowerów. Inicjatywa niepozbawiona wad, ale słuszna i oby była rozwijana w tempie znacznie szybszym, niż budowane są drogi rowerowe w naszym mieście. Jeśli przyjmiemy, że przed rokiem 1990 w Krakowie nie istniała infrastruktura rowerowa, to przy obecnej łącznej długości ścieżek rowerowych – ok. 70 km, średnie tempo gonienia Europy, wynosi niespełna 4 km na rok. Z wrażenia można spaść z siodełka, prawda?

Krakowscy urzędnicy nie mają oczywiście sobie nic do zarzucenia. Z wypowiedzi zastępcy prezydenta Wiesława Starowicza wynika jasno, że winni są sami rowerzyści. Jest ich wg niego za mało i nie chcą jeździć po Krakowie, dlatego w budżecie rezerwuje się śmiesznie małe kwoty na tworzenie ułatwień dla cyklistów. Krakowianie natomiast mówią, że chętnie przesiedliby się na rowery, gdyby miasto zadbało o odpowiednią infrastrukturę. Przy obecnym natężeniu ruchu samochodowego, wiele osób najzwyczajniej obawia się o swoje bezpieczeństwo.

Ale nowe drogi w Krakowie powstają, przynajmniej na papierze. Wczoraj miałem przyjemność uczestniczyć w obradach Zespołu Zadaniowego ds. Ścieżek Rowerowych i muszę przyznać, że była to naprawdę niezła jazda. Wszyscy projektanci, za wyjątkiem jednej pani, nie traktowali swoich propozycji jako rozwiązań idealnych. Raczej otwarci byli na sugestie, zwyczajnie chcieli współpracować. Natomiast pani, na której desce lub monitorze od co najmniej czerwca leży los dokończenia drogi rowerowej w ul. Mogilskiej mówi dla ścieżki nie, bo nie.

Sprawa nie jest jeszcze na szczęście ostatecznie rozstrzygnięta. Za tydzień kolejny audyt, mam nadzieje w imieniu wszystkich rowerzystów, którzy chcą bezpiecznie jeździć pomiędzy Śródmieściem a Nową Hutą, poprawionego projektu ul. Mogilskiej.

Na zakończenie dwie dobre informacje dla cyklistów. Wszystko na to wskazuje, że do końca tego roku w ul. Smoleńsk powstanie kontrapas, a druga dobra informacja dotyczy masy krytycznej. W najbliższy, ostatni piątek miesiąca znów spotykamy się o g. 18 pod pomnikiem Mickiewicza.

foto:by nc nd BikePortland.org

Szkoła przyjazna Fair Trade

29 10 2008 ::

krakow szkola przyjazna fair trade Wojtek – jeden z powiększającej się liczby czytelników (patrz licznik subskrybentów RSS) zadał ostatnio dosyć istotne pytanie:

jak pogodzić idealistyczne myślenie konsumenckie z wiszącą nad nami zmorą zmian klimatycznych

Jedną ze sprawdzonych i wysoce efektywnych dróg jest edukacja. Uświadamianie i uwrażliwianie, szczególnie młodego pokolenia konsumentów, ma szansę zaowocować w przyszłości wyższym od obecnego stopniem odpowiedzialności ekologicznej naszego społeczeństwa. Stąd ucieszyła mnie informacja o akcji Polskiej Zielonej Sieci Jak zostać szkołą przyjazną Fair Trade?

PZS przygotowała dla szkół specjalne pakiety aktywizujące na temat sprawiedliwego handlu, na które składają się broszura oraz plakat. Zestawy zostaną rozesłane do placówek na stałe współpracujących z organizacją, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by Twoja szkoła również otrzymała pakiet. Wystarczy wypełniony formularz odesłać mailem do PZS-u.

Potwierdzenie ważności podejmowania zagadnień odpowiedzialnej konsumpcji znalazłem już na trzeciej stronie broszury, dostępnej także w formie elektronicznej (pdf).

Wprowadzenie tematyki sprawiedliwego handlu do programu nauczania w szkołach ponadpodstawowych pokazuje młodym ludziom, w jaki sposób podejmowane przez nich działania mogą wpływać na życie ludzi na świecie. Dzięki poznaniu realiów życia farmerów, pracowników i ich rodzin, idea sprawiedliwego handlu staje się bardziej przejrzysta i oczywista, a co więcej młodzież poznaje metody, w jaki sposób można skutecznie urzeczywistniać podstawowe wartości społeczne.

Podgórze – Tu zaczęła się Polska

29 10 2008 ::

Z niedowierzaniem czytam na oficjalnej stronie UMK, tego samego magistratu, który przecież nie ma pomysłu na Podgórze i pomija dzielnicę w materiałach promujących miasto. Skąd więc stwierdzenie Podgórze – Tu zaczęła się Polska?

To tytuł wystawy w Domu Historii Podgórza przy ul. Limanowskiego 13, której uroczysty wernisaż odbędzie się w przeddzień 90. rocznicy wyzwolenia miasta. 31 października 1918 roku Kraków jako pierwsze polskie miasto odzyskał niepodległość, a Podgórze za sprawą młodego porucznika Antoniego Stawarza było w tym czasie w centrum wydarzeń, które ostatecznie bez rozlewu krwi doprowadziły do przejęcia przez Polską Komisję Likwidacyjną władzy w mieście.

Tu zaczęła się Polska – interesująca ekspozycja ujęta w formę „spaceru” po nieistniejącym już dziś Podgórzu, zaprowadzi nas wprost w świat wspomnień porucznika Antoniego Stawarza

- mówi Melania Tutak, autorka aranżacji wystawy, której jednym z elementów będą kartki z pamiętnika bohaterskiego porucznika zawieszone pod sufitem w formie wyrzuconych w pozornym chaosie notatek.

Stare fotografie ze zbiorów Domu Historii Podgórza, Muzeum Śląska Cieszyńskiego, ale także z prywatnych zbiorów, do 31 grudnia wprowadzać będą zwiedzających w atmosferę Starego Podgórza, niegdyś Wolnego Królewskiego Miasta, założonego przez cesarza Józefa II.

Strażnik miejski strzela w dziesiątkę

28 10 2008 ::

happiness is a warm gun

Dobrze wyszkoleni i sumiennie wypełniający obowiązki funkcjonariusze, to najlepsza reklama wizerunkowa straży miejskiej, jaką można sobie wyobrazić. Pierwszy warunek znakomicie spełnia jeden z krakowskich strażników – Remigiusz Galiński, który podczas międzynarodowego wieloboju strzeleckiego o Puchar Ministra Obrony Narodowej rozgrywanego w Poznaniu, w rywalizacji indywidualnej strzelania z pistoletu maszynowego glauberyt, uzyskał maksymalną liczbę punktów, trafiając same dziesiątki.

Choć podczas codziennej służby straż miejska nie nosi broni, to w obliczu przygotowywanych zmian powiększających kompetencje SM, tak celnie strzelający strażnik, jest prawdziwą chlubą. Krakowski strzelec wyborowy w innej konkurencji, także indywidualnej – Kto strzeli 100 (pistolet glock) – zajął drugie miejsce. Drużynowo Kraków zakończył rywalizację w Poznaniu na miejscu 14.

foto:by sa badjonni

tagi: ::

Poddasze wygrało Orange Factor Film Festival

28 10 2008 ::

Wielokrotnie nagradzana i wyróżniana grupa niezależnych filmowców z Krakowa zrzeszona pod nazwą Butcher’s Film znów otrzymała zasłużone laury. Tym razem w lokalnym, bo organizowanym przez Centrum Sztuki Współczesnej Solvay, 5. Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Offowych Orange Factor Film Festival, zwyciężył debiut reżyserski Łukasza Bursy – Poddasze.

Po niespełna roku od premiery tej opowiedzianej ze smakiem i dużą dawką humoru historii pewnego długu, który chcą wyegzekwować dwaj windykatorzy, Poddasze ma na swoim koncie bardzo okazałą listę zdobytych nagród. Sukces na OFF Festival wzbogacił Łukasza Bursę o 5 tys. złotych przeznaczone na nakręcenie nowego filmu. Gratuluję.

tagi: , , , ::

Kino w budowie

28 10 2008 ::

krakow kino pod baranami kino w budowie

Ten tekst nie będzie traktował o powstającym wielosalowym kinie przy ul. Karmelickiej, gdzie przede wszystkim budowany jest Hotel Hilton i parking na 400 samochodów. Bowiem Kino w budowie to jedyna w swoim rodzaju inicjatywa na skalę europejską. Kino w budowie to przegląd niezależnych filmów latynoamerykańskich organizowany we współpracy z Instytutem Cervantesa, a wyświetlanych od wczoraj w Kinie Pod Baranami.

Czterodniowy przegląd prezentuje niskobudżetowe filmy twórców wielce utalentowanych, acz borykających się z problemami finansowymi. Bez dofinansowania ich produkcje nie zostałyby zapisane w formacie 35 mm, który otwiera drzwi do festiwali, a także do regularnej dystrybucji, ale nie koniecznie w Polsce. Tym bardziej warto wybrać się dziś, jutro i pojutrze na g. 20.30 do Kina Pod Baranami, by skorzystać z niepowtarzalnej okazji obejrzenia następujących filmów: Psia buda, W każdej chwili, Żółwia rodzina. Ten ostatni obraz zdobył Grand Prix na Festiwalu Filmu Latynoamerykańskiego w Tuluzie w 2007 roku.

Kawa w Muzeum Inżynierii Miejskiej

27 10 2008 ::

krakow kawa muzum inzynierii miejskiej kawa przed i po paleniu

Produkt, bez którego wiele osób nie wyobraża sobie życia – kawa. Jedni podchodzą do niej pragmatycznie – kawa musi ich pobudzić. Drudzy są smakoszami – kawa musi być aromatyczna i dobrze podana. Wszyscy jednak powinni zwracać uwagę, czy rolnicy dzięki którym delektujemy się kawą, otrzymali za swą ciężką pracę sprawiedliwą zapłatę.

Ale to nie aspekt etyczny kawy jest przedmiotem wystawy czasowej w Muzeum Inżynierii Miejskiej. Tamtejszy Świat kawy skupia uwagę na technologii urządzeń do przechowywania, mielenia i zaparzania kawy, która dopiero w drugiej połowie XVII wieku zaczęła się rozpowszechniać w Europie. Niemały w tym udział miał kupiec, dyplomata i żołnierz Jerzy Franciszek Kulczycki.

Podczas prawdziwej, a nie udawanej Odsieczy Wiedeńskiej, ryzykując życie przedarł się przez linię wroga, a następnie powrócił do Wiednia z informacją o nadchodzącej odsieczy wojsk Jana III Sobieskiego. Po zwycięstwie, uznany został za bohatera, wynagrodzony znaczną sumą pieniędzy, a także specjalną nagrodą – dowolną rzeczą z obozu pokonanego nieprzyjaciela.

Zadziwiając wszystkich Kulczycki wybrał 300 worków z dziwnym ziarnem, które zwycięzcy chcieli wyrzucić biorąc za karmę dla wielbłądów, a które okazały się zapasem kawy.[...] Powszechnie przypisuje mu się otwarcie pierwszej w Wiedniu – i jednej z pierwszych w Europie – kawiarni znanej jako “Dom Pod Błękitną Butelką”

- informuje Wikipedia, a potwierdza Muzeum, które zaprasza na wystawę Świat kawy do 12 grudnia.

foto:by nc sa akatayama

Sprawiedliwe i odpowiedzialne zakupy

27 10 2008 ::

produkty fairtrade

Pierwszą połowę tego roku zdominował bojkot Olimpiady w Pekinie, a także częściowy bojkot produktów chińskich, które coraz częściej zaliczają głośne wpadki. Trujące związki chemiczne w powszechnie dostępnych przyborach kuchennych wykonanych z czarnego nylonu, niestety nie są przypadkiem odosobnionym.

Alternatywą są oczywiście produkty lokalne, jednak nie wszystko do czego przywykliśmy, jest w Polsce produkowane. Dlatego kolejnym krokiem w kierunku świadomego i odpowiedzialnego kupowania są produkty sprawiedliwego handlu (Fairtrade), które stają się na polskim rynku produktów spożywczych, odzieżowych, a także rękodzieła, biżuterii i wyposażenia domu, coraz bardziej powszechne.

Poszerzające się spektrum towarów ze znakiem fairtrade czyni postawę tzw. odpowiedzialnego konsumenta znacznie łatwiejszą do osiągnięcia. Oczywiście najprościej jest kupować sprawiedliwie przez internet, gdzie organizacje i firmy przedstawiają swoją ofertę handlową. Ale niekorporacyjne, etyczne produkty, są również coraz powszechniejsze w supermarketach. Wystarczy się dobrze rozejrzeć.

Najszybciej i bez męczącego krążenia po sklepowych alejkach, kawę, herbatę, kakao, czy czekoladę kupisz w stowarzyszeniu Sprawiedliwego Handlu Trzeci Świat i My lub w sklepie prowadzonym przez Federację Zielonych Gaja. Jeżeli interesują Cię produkty papiernicze (długopisy, ołówki, papier do drukarki, koperty, kredki – dodatkowo z certyfikatem FSC) szukaj ich na podstronie FZ Gaja.

Natomiast jeżeli szukasz odzieży, która powstała z poszanowaniem praw człowieka i przyrody, polecam produkty z organicznej bawełny na stronie Ekoalternatywa. A mając już kawę i czekoladę, papier i ołówki oraz ubranie, można pomyśleć o czymś do domu. W tym celu warto zajrzeć na stronę Jarmarki Świata, wypełnionej rękodziełem, torbami, zabawkami, instrumentami muzycznymi, albumami na zdjęcia, biżuterią, chustami, portfelami i portmonetkami.

Na razie to tylko początek i jedynie kwestią czasu oraz zainteresowania konsumentów jest rozszerzanie się asortymentu, jak i miejsc, gdzie produkty Fairtrade będą pojawiać się na sklepowych półkach, w menu i w naszych domach.

foto:by nc richard thomas 78

Cmentarz Rakowicki z przewodnikiem i kamerą

27 10 2008 ::

krakow cmentarz rakowicki grobowiec jana matejki

Zarząd Cmentarzy Komunalnych w Krakowie, podobnie jak w roku ubiegłym, przed 1 listopada postanowił pozytywnie zaskoczyć krakowian. Nie jest to nowy interfejs wyszukiwarki grobów (ten być może pojawi się online 1.11) zwanej również lokalizatorem grobów – rakowice.eu – obejmującym swym zasięgiem wszystkie krakowskie nekropolie, z wyjątkiem najstarszej części Cmentarza Rakowickiego, gdzie wciąż trwają prace inwentaryzacyjne.

Dlatego nie ma co szukać w sieci grobowca Heleny Modrzejewskiej czy Jana Matejki. Ten ostatni, choć zasłonięty rusztowaniem, można znaleźć w wydanym przez ZCK w języku polskim i angielskim w nakładzie 110 tys. egzemplarzy swoistym przewodniku po Cmentarzu Rakowickim. Ilustrowana broszura dostępna jest za darmo w siedzibie ZCK przy ul. Rakowickiej 26. Oprócz historii jednego z najważniejszych krakowskich cmentarzy, w przewodniku znalazł się opis najciekawszych, zdaniem autorki Karoliny Grodziskiej, miejsc oraz dwie mapy.

To nie koniec nowości przygotowanych przez ZCK. Przy wejściu na cmentarz od strony ul. Rakowickiej zamontowano kamerę, z której obraz ma być dostępny w internecie już 1 listopada pod tym samym adresem co lokalizator grobów. Oficjalnie kamera służyć ma rozsławianiu krakowskiego cmentarza.

Marzy się nam, aby w przyszłości umożliwić internautom obserwację także Alei Zasłużonych

- informuje Piotr Walczak z ZCK.

Czy podglądanie nekropolii to dobry pomysł? Wątpię. Znacznie ciekawszym posunięciem byłoby ustawienie większej ilości ławek przy alejkach, by Cmentarz Rakowicki, całkiem spora jak na Kraków enklawa zieleni, zaczął pełnić funkcje parku.

foto:by nc kali187

Myśl rowerowo – konkurs na plakat

23 10 2008 ::

zolty rower amsterdam Myśl rowerowo! nawołuje organizator 8. edycji konkursu Galerii Plakatu AMS. Polska firma specjalizująca się w reklamie zewnętrznej, na razie nie idzie śladami swojego francuskiego odpowiednika JC Decaux stojącego finansowo za paryskim systemem rowerów miejskich Velib. AMS ostrożnie i małymi krokami zmierza jednak w dobrym kierunku starając się przynajmniej za pomocą plakatu i reklamy społecznej promować rower jako środek komunikacji w zatłoczonych do granic możliwości polskich miastach.

Założenia trwającego do 5 listopada konkursu są bardzo proste – wylansować modę na rower. Bicykl jako praktyczny, tani, łatwy w utrzymaniu, i co najważniejsze, niewymagający dużej sprawności fizycznej środek transportu, przez olbrzymią grupę Polaków (notabene uważających się za jeden z mądrzejszych narodów na świecie) wciąż jest niedoceniany, a przez władze wręcz marginalizowany.

Hasło konkursowe – myśl rowerowo – jest tylko wskazówką. Organizatorzy zachęcają do własnych propozycji haseł przekonujących do korzystania z roweru. Można też zgłosić projekt typograficzny, w którym litery odgrywają główną rolę, lub przedstawić pracę bez liter, posługując się samym obrazem. Zwycięską pracę poznamy już 20 listopada.

foto:by nc nd juanillooo