
W piątek w Krakowie ma wystartować pierwsza w Polsce miejska wypożyczania rowerów. Inicjatywa niepozbawiona wad, ale słuszna i oby była rozwijana w tempie znacznie szybszym, niż budowane są drogi rowerowe w naszym mieście. Jeśli przyjmiemy, że przed rokiem 1990 w Krakowie nie istniała infrastruktura rowerowa, to przy obecnej łącznej długości ścieżek rowerowych - ok. 70 km, średnie tempo gonienia Europy, wynosi niespełna 4 km na rok. Z wrażenia można spaść z siodełka, prawda?
Krakowscy urzędnicy nie mają oczywiście sobie nic do zarzucenia. Z wypowiedzi zastępcy prezydenta Wiesława Starowicza wynika jasno, że winni są sami rowerzyści. Jest ich wg niego za mało i nie chcą jeździć po Krakowie, dlatego w budżecie rezerwuje się śmiesznie małe kwoty na tworzenie ułatwień dla cyklistów. Krakowianie natomiast mówią, że chętnie przesiedliby się na rowery, gdyby miasto zadbało o odpowiednią infrastrukturę. Przy obecnym natężeniu ruchu samochodowego, wiele osób najzwyczajniej obawia się o swoje bezpieczeństwo.
Ale nowe drogi w Krakowie powstają, przynajmniej na papierze. Wczoraj miałem przyjemność uczestniczyć w obradach Zespołu Zadaniowego ds. Ścieżek Rowerowych i muszę przyznać, że była to naprawdę niezła jazda. Wszyscy projektanci, za wyjątkiem jednej pani, nie traktowali swoich propozycji jako rozwiązań idealnych. Raczej otwarci byli na sugestie, zwyczajnie chcieli współpracować. Natomiast pani, na której desce lub monitorze od co najmniej czerwca leży los dokończenia drogi rowerowej w ul. Mogilskiej mówi dla ścieżki nie, bo nie.
Sprawa nie jest jeszcze na szczęście ostatecznie rozstrzygnięta. Za tydzień kolejny audyt, mam nadzieje w imieniu wszystkich rowerzystów, którzy chcą bezpiecznie jeździć pomiędzy Śródmieściem a Nową Hutą, poprawionego projektu ul. Mogilskiej.
Na zakończenie dwie dobre informacje dla cyklistów. Wszystko na to wskazuje, że do końca tego roku w ul. Smoleńsk powstanie kontrapas, a druga dobra informacja dotyczy masy krytycznej. W najbliższy, ostatni piątek miesiąca znów spotykamy się o g. 18 pod pomnikiem Mickiewicza.
foto:
BikePortland.org