Sprawiedliwe i odpowiedzialne zakupy

27 10 2008 :: gosia małochleb

produkty fairtrade

Pierwszą połowę tego roku zdominował bojkot Olimpiady w Pekinie, a także częściowy bojkot produktów chińskich, które coraz częściej zaliczają głośne wpadki. Trujące związki chemiczne w powszechnie dostępnych przyborach kuchennych wykonanych z czarnego nylonu, niestety nie są przypadkiem odosobnionym.

Alternatywą są oczywiście produkty lokalne, jednak nie wszystko do czego przywykliśmy, jest w Polsce produkowane. Dlatego kolejnym krokiem w kierunku świadomego i odpowiedzialnego kupowania są produkty sprawiedliwego handlu (Fairtrade), które stają się na polskim rynku produktów spożywczych, odzieżowych, a także rękodzieła, biżuterii i wyposażenia domu, coraz bardziej powszechne.

Poszerzające się spektrum towarów ze znakiem fairtrade czyni postawę tzw. odpowiedzialnego konsumenta znacznie łatwiejszą do osiągnięcia. Oczywiście najprościej jest kupować sprawiedliwie przez internet, gdzie organizacje i firmy przedstawiają swoją ofertę handlową. Ale niekorporacyjne, etyczne produkty, są również coraz powszechniejsze w supermarketach. Wystarczy się dobrze rozejrzeć.

Najszybciej i bez męczącego krążenia po sklepowych alejkach, kawę, herbatę, kakao, czy czekoladę kupisz w stowarzyszeniu Sprawiedliwego Handlu Trzeci Świat i My lub w sklepie prowadzonym przez Federację Zielonych Gaja. Jeżeli interesują Cię produkty papiernicze (długopisy, ołówki, papier do drukarki, koperty, kredki – dodatkowo z certyfikatem FSC) szukaj ich na podstronie FZ Gaja.

Natomiast jeżeli szukasz odzieży, która powstała z poszanowaniem praw człowieka i przyrody, polecam produkty z organicznej bawełny na stronie Ekoalternatywa. A mając już kawę i czekoladę, papier i ołówki oraz ubranie, można pomyśleć o czymś do domu. W tym celu warto zajrzeć na stronę Jarmarki Świata, wypełnionej rękodziełem, torbami, zabawkami, instrumentami muzycznymi, albumami na zdjęcia, biżuterią, chustami, portfelami i portmonetkami.

Na razie to tylko początek i jedynie kwestią czasu oraz zainteresowania konsumentów jest rozszerzanie się asortymentu, jak i miejsc, gdzie produkty Fairtrade będą pojawiać się na sklepowych półkach, w menu i w naszych domach.

foto:by nc richard thomas 78

Subskrybuj RSS


Komentarze

  1. wojtek :: 29 10 2008

    Cały czas się zastanawiam, jak pogodzić idealistyczne myślenie konsumenckie z wiszącą nad nami zmorą zmian klimatycznych. Większość towarów ze znakiem FT dociera do nas z odległości tysięcy kilometrów przede wszystkim z Afryki, Azji i Ameryki Płd, a na każdy kilogram kawy czy orzeszków przypada odpowiednia ilość CO2,NOx i in szkodliwych dla nas i otoczenia substancji, obecnych w spalinach towarowych statków i samolotów. Poprawiać jakość życia ludów w Trzecim Świecie można na różnie sposoby. Choćby zamiast nabycia egzotycznych słodyczy przeznaczyć te pieniądze np. na dofinansowanie pozarządowych programów edukacyjnych, prowadzonych przez wolontariuszy w biednych społecznościach, na projekty zalesiania, dzięki czemu taka ludność nie będzie zagrożona widmem suszy.

  2. marcin wójcik :: 29 10 2008

    @wojtek

    oczyiście, że do sprawy można podejść bardzo ortodoksyjnie i nie kupować / konsumować żadnych dóbr z odległości większej niż 160 – 300 km od miejsca zamieszkania. ale w takim przypadku musiałbyś wykluczyć ze swojej diety tak popularną pzyprawę jak pieprz i napoje, jak herbata i kawa. nie oszukujmy się, malo kto sie na takie wyrzeczenia zdecyduje.

    wiec chyba lepiej, by kupujac towary, które i tak konsumenci kupują, zwracali jedynie uwagę na to, czy ktoś bez kogo nie byłoby tego dobra, otrzymał za swą pracę godziwe wynagrodzenie.

    dlatego towary ze znakiem fairtrade, które ja kupuje, to przede wszystkim kawa, herbata i cacao.

  3. » Szkoła przyjazna Fair Trade :: krakoff.info :: nowe miasto Kraków :: 29 10 2008

    [...] wojtek: Cały czas się zastanawiam, jak pogodzić idealistyczne myślenie konsumenckie z wiszącą nad nami zmorą… [...]

Imię (required)

Email (required)

Website

Komentuj