Tunel dla szybkiego tramwaju, już prawie
Krakowski prawie szybki tramwaj na zakończenie drugiego etapu inwestycji doczekał się na razie jedynie prawie gotowego do eksploatacji tunelu. W pierwszych informacjach tłumaczących opóźnienie startu tramwaju, Agencja Rozwoju Miasta zapewniała, że prace mające na celu przystosowanie tunelu są już zakończone. Do oddania podziemnego korytarza potrzebne było, i wciąż jest, przeprowadzenie wszelkich testów bezpieczeństwa.
Baczni obserwatorzy szybko zauważyli, że coś tu nie gra, kiedy dopiero po planowanym terminie, po wschodniej stronie peronów dworca PKP, z podziemi zaczęły wyrastać schody prowadzące do jednego z dwóch tunelowych przystanków. Potwierdzeniem przypuszczeń i obaw co dociekliwszych krakowian, okazała się wizyta z kamerą w prawie gotowym tunelu dziennikarza Gazety Wyborczej, Piotra Hamarnika. Dokładny termin pierwszego przejazdu tramwaju z pasażerami nadal nie jest znany. W mocy pozostaje więc oświadczenie, iż Krakowski Szybki Tramwaj na linii nr 50 ruszy do końca roku.























czekam ,czekam i się nie mogę doczekać…