Więcej pociągów na bilecie aglomeracyjnym

Bilet aglomeracyjny umożliwiający podróżowanie zarówno tramwajami, jak i autobusami podmiejskimi, z założenia miał również obejmować pociągi podmiejskie. Te ostatnie są jak wiadomo wciąż zarządzane przez PKP Przewozy Regionalne, z którymi władzom Krakowa udało się jednak pod koniec roku 2007 dojść do porozumienia i od stycznia 2008 roku podróżni na trasie Kraków – Krzeszowice pilotażowo korzystali z biletu aglomeracyjnego.
Pomimo niewielkiej, bo tylko 10 procentowej oszczędności, bilet aglomeracyjny kupuje ok. 300 osób. To mało, ale i tak zdecydowano się na rozszerzenie działania biletu o kolejne połączenia kolejowe. Od stycznia przyszłego roku z biletu aglomeracyjnego będą mogli korzystać również dojeżdżający do Krakowa pociągami z Bochni, Słomnik, Wieliczki i Skawiny.
Dla poprawienia atrakcyjności komunikacji zbiorowej, w tym kolei aglomeracyjnej, potrzebne są dodatkowe inwestycje, takie jak budowa przystanku przesiadkowego przy hali targowej przy ul. Grzegórzeckiej i budowa dodatkowych torów na tej linii. Na ten cel PKP dostanie pieniądze, ale inwestycja może zostać wstrzymana przez … zabytki. Jednak kluczem do sukcesu komunikacji aglomeracyjnej może okazać się nowa ustawa o transporcie publicznym, która pozwoli samorządom przejąć koleje regionalne.
foto:
ijonek























inwestycja przystanku przesiadkowego na grzegorzeckiej i generalnie kolej aglomeracyjna to swietne rozwiazanie dla wielu krakowian.. sa gdzies jakies plany/wizualizacje tej inwestycji..?
Kolej aglomeracyjna jest b. dobrym pomysłem ale oprócz małej ilości przystanków istnieje inny problem. Przejazd na trasie Kraków Główny – Kraków Płaszów trwa 7 min. (5 km) głównie z powodu dużych ograniczeń prędkości (do 20 km/h) na wiaduktach nad ul. Kopernika (około 750 m od stacji Kraków Główny) oraz nad ul. Miodową (kolejne 750 m od poprzedniego). Oprócz budowy kolejnych przystanków pasowało by pomyśleć o naprawie istniejącej infrastruktury, a wtedy kolej aglomeracyjna może stać się hitem.