Zimowy sen wypożyczalni rowerów

5 11 2008 ::

krakow bikeone wypozyczalnia miejskich rowerow Kiedy moje dwa rowery odmówią posłuszeństwa, podjadę do centrum tramwajem. A będąc u celu podróży raczej nie wypożyczę zimnego niebieskiego roweru miejskiego. Nawet gdyby taki koszmar ziścił się już jutro, mało prawdopodobne jest, że w ogóle mógłbym z reklamowanego miejskiego roweru skorzystać. Zapowiadany na koniec października start systemu BikeOne opóźnia się. Dlaczego?

Bo to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Polsce i podobnie jak pierwszy w naszym kraju tunel tramwajowy, tak i wypożyczalnia rowerów wpierw musi przejść fazę testów. Bezpieczeństwo przede wszystkim. Dlatego nie dziwię się, że urzędnicy chcieli osobiście sprawdzić działanie stacji bazowej i systemu odpinania / przypinania roweru. Zapomnieli jednak całkowicie o krakowianach, dla których sieć wypożyczalni przygotowano.

Całkowicie pomijając nadchodzącą zimę i warunki pogodowe, które mogą spowodować niemal dosłowne zamrożenie bicykli w ich dwunastu stacjach, to zdjęcie świadczy, iż urzędnicy odpowiedzialni za wypożyczalnię naprawdę na rowerze jeżdżą okazjonalnie. Działające jak żagiel mogący nawet wywrócić rowerzystę wypełnione reklamą koło, to dowód urzędniczej bezmyślności i pazerności.

Subskrybuj RSS


Komentarze

  1. Rowerzysta :: 5 11 2008

    Marcin śmiać mi się chce z Ciebie. Kończyłeś uczelnie techniczną czy dziennikarstwo, a może coś innego? Przewróć mnie na tym rowerze generując maksymalny „krakowski wiatr”, a postawie Ci piwo. Pyzatym ten rower jest stabilny, niski, na szerokich gumach i nie rozwija dużych prędkości. Konstruktor tego roweru i człowiek pracujący przy wypożyczalniach robią więcej km w rok niż ty przez 5 lat :P więc idź lecz swoje kompleksy na rower, albo pisz normalnie. Bez reklamy niestety system w Polsce nie może funkcjonować. Jakbyś się bardziej interesował tematem transportu i przejrzał chodź raz umowę przetargową na bip.krakow.pl to byś wiedział, że na zimę system można zamknąć na 3 mce. Za resztę doceniam. Pozdrawiam Look

  2. smif :: 5 11 2008

    To BARDZO zle ze na zime mozna zamknac! Bo po co? Takie straszne mamy zimy ostatnio??

    A fakt, ze rowerow jeszcze nie ma uswiadcza mnie tylko w tym, ze obywateli naszego miasta ma sie po prostu w DUPIE! Na poczatku rowery mialy byc od poczatku Pazdziernika, potem gdzies w pazdzierniku, ostatecznie od poczatku zeszlego tygodnia, ale nie, od piatku jak urzednicy sie przejada, a teraz ni to od poniedzialku, ni to nie wiadomo kiedy. Nikt nic nie wie, czeski film, ale co tam, j**ac cyklistow…

    :(

  3. qadesh :: 6 11 2008

    ja rozumiem,że rowery maja na siebie zarabiać.
    ale na początek to może zamiast reklamy sieci simplus dałoby się informację o bikeone??!!

    a fakt, ze strona internetowa programu nadal nie działa – to są czyste kpiny.
    zero informacji o stacjach, cennikach, rowerach – nic!! a takie podStawowe informacje POWINNY być zawieszone od conajmniej miesiąc!!

  4. marcin wójcik :: 6 11 2008

    @Rowerzysta

    konstruktor tego na pewno nie miejskiego roweru, choć za takowy ma on uchodzić, przynajmniej z nazwy, być może i pokonuje tysiące kilometrów rocznie na bicyklu, ale wtedy śmiem twierdzić mało ma czasu na zajmowanie się solidnym projektowaniem

    gdyby pełne koła nie były problemem przy bocznym wietrze, myśle, że większość rowerów byłaby sprzedawana własnie tak wypozażona. dodatkowo firmy mialyby kolejna przestrzen na umieszczenie swojego logo.

    poza tym rower im szybciej jedzie tym jest stabilniejszy, a ten skoro jest przeznaczony dla ludzi, ktorzy swojego bicykla nie posiadaja, a jedynie beda podjezdzać, można domniemywac, ze ich uzytkownicy nie beda doswiadczonymi rowerzystami, ktorzy pewne zachowania roweru moga przewidziec.

    kolejna sprawa jest sam konstrukcja roweru, do ktorego chyab jego projektant/twórca przyznał sie podczas naszej rozmowy na Malym Rynku w trakcie prezentacji jednosladow w ramach Tygodnia mobilności, że jest to hybryda roweru miejskiego z górskim.

    na wszystkie moje zastrzezenia, takie jak wspominany przez dziennikarzy brak hamulca ręcznego, a także stosunkowo nisko położona kierownica, odpowiadał tłumacząc się krótkim terminem realizacji zamówienia lub brakiem odpowiednich części. Gdyby w grę wchodziła liczba rowerów wyrażana w tysiącach mogłbym to zrozumieć, ale 100. i dlaczego nie jest to prawdziwy rower miejski?
    koszyk na kanapkę i zeszyt, z tylu cos co na nazwe bagażnik nie zasługuje, zamontowano chyb atylko po to by było kolejnym nośnikiem reklamy. nawet obśmiewane komunistyczne składaki były wyposażone w lepsze bagażniki.

    a co powiesz na brak pomarańczowych odblasków na kołach? pasek na oponie to jedno, ale dwa duze odblaski są lepiej widoczne.

    i jeszcze jedno

    Bez reklamy niestety system w Polsce nie może funkcjonować.

    ok, ale czy naprawdę musi być od razu wypełnione reklamą koło.
    nie wystarczą dwie plansze po obu stronach quasi-bagażnika? może jeszcze wypożyczającym miasto każe zakładać kamizelki pokryte odblaskową reklamą? oczywiście dla ich bezpieczeństwa.

  5. smif :: 6 11 2008

    Paryz i Lyon maja takie same mniej wiecer rowery, podobnie Barcelonskie Bicing i Waszyngtonskie SmartBike DC. Dlaczego my nie mozemy wziac przykladu z lepszych. Kontra jest niezawodna w miescie, ale drugi hamulec reczny jest niezbedny. Koszyk, jesli ma byc to niech bedzie duzy i solidny. Dlaczego nie ma wbudowanego zapiecia, jak w Velibach – nie musi byc zajebiste, wystarczy by ktos nam roweru nie przestawil – i tak w przypadku hipotetycznej kradziezy taki rower ciezko sprzedac,

    Jedyny plus BikeOne jakiego jeszcze nie widzialem to grube opony. Na krakowskie szyny i bruki chyba sie sprawdza.

    Tylko KIEDY? Bo jak dotad miasto i firma, jak to ktos kiedys powiedzial, “krzak” z warszawy graja nam na nosie.

    Czy M. HA cos wie?

  6. MaGyaR :: 6 11 2008

    Ciekawi mnie pare rzeczy dotyczacych tego projektu. po pierwsze, dlaczego stojaki nie sa zadaszone? rowery beda sie szybciej psuly i beda mokre po przelotnym deszczu. po drugie, jak zostanie rozwiazany problem braku wolnych stojakow, czy bede musial placic za czekanie na wolne miejsce? a wracajac do zarzutow co do jakosci, ergonomii, urzytecznosci, “Do, or do not. There is no ‘try.’ ” by Jedi Master Yoda taka mala rada dla projektantow rowerow :p pzdr

  7. Rowerzysta :: 7 11 2008

    Trza było ;) Marcinie zglosic sie do jednego z 5 przetargow i zrobic boski rower.

    Wiele miast w Europie ma pelne kola w rowerach miejskich. Fizycznie to nie przeszkadza, wiec nie wiem dlczego sie czepiasz?

    Na takiej hybrydzie lepiej sie jezdzi w Krakowie, zapytaj np kurierow.

    Ja osobiscie wole taki rower niz klasyczny miejski.

    Koszyki sa ok, po co Ci wiekszy (na zakupy wystarczy). Do bagaznika bedzie dokladany specjalny zaczep gumowy do mocowania teczki, itp.

    Testy potwierdzily, ze odblaskowe paski na oponach sa lepiej widoczne niz pomaranczowe odblaski.

    Wiele osob sie bardzo cieszy z tych rowerow, a Ty musisz od razu bajki pisac. Szkoda z Toba gadac.

  8. marcin wójcik :: 7 11 2008

    @Rowerzysta

    jeśli chodzi o wygląd rowerów, to wolałbym byśmy równali w górę, a nie w dół. subtelniejsza reklama i jestem kontent.

    kurierzy często jeżdżą na ostrym kole tłumacząc to lepszą kontrolą nad rowerem, ale czy to oznacza, że takie rozwiazanie ma być zastosowane w rowerach przeznaczonych dla przecietnego kowalskiego?

    w tym koszyku nie zmieści się nawet para butów w oryginalnym pudełku. o jakich zakupach więc piszesz? bułce i kefirze?

    a czy te testy wykluczyły jednoczesne stosowanie pasków na oponach i pomaranczowych odblasków na szprychach?

    ja też się cieszę z zachodzących zmian w Krakowie, ale nie zamierzam bezkrytycznie przyjmować wszystkiego, co nam oferują urzędnicy. wcale nie rzadko fundują rowerzystom rozwiązania buble, mam im za to bić brawo?

  9. smif :: 7 11 2008

    @ marcin
    Buble racja. Wiekszosc. Na przyklad “sciazka rowerowa” na chodniku na placu Matejki. Chyba, ze zrobia fizyczna separacje, takie plotki na przyklad jak przy galerii Krak.
    Ale sa tez dobre przyklady, miedzy innymi kontrapas w Starowislnej.

  10. smif :: 7 11 2008

    PS: Pod Bagatela pojawil sie JEDEN rower. Ni w piec ni w pietnascie, chyba zeby tylko odstraszac ludzi ktorzy wykorzystuja baze jako stojak rowerowy :)

  11. marcin wójcik :: 7 11 2008

    ostatnio starają się coraz mniej partolić, ale to tylko dlatego, że coraz mocniej są naciskani przez społeczeństwo, dziennikarzy, organizacje pozarządowe. bez naszego czepiania się, dalej zapewne produkowaliby rowerowe przeszkody, nazywane uatwieniami.

    w takim tempie, te sto rowerów pojawi się na ulicach na początku grudnia, przetną wstęgę, a po tygodniu zamkną system na 3 miesiące zimy. SUKCES

  12. smif :: 7 11 2008

    Fakt!
    Marcin, czy wiesz moze czy Marcin Ha dziala cos w sprawie tych wypozyczalni?

  13. michzio :: 9 11 2008

    moim zdaniem powinien on być dystrybuowany na podobnych zasadach jak call a bike’i w Niemczech oczywiście w wersji tańszej nie zdzierającej 15 euro za 24h i bez sekundowego naliczania. Ale system powinien być taki jak w niemieckich call a bike a nie jakieś stacje postojowe i tym podobne

    poza tym rowery te są kiepskawe te paryskie wyglądały dużo nowocześniej.

  14. » Silny wiatr a żagiel BikeOne :: krakoff.info :: nowe miasto Kraków :: 20 11 2008

    [...] za cenę zysku, jest karygodne. Dlatego przypominam się pewnemu anonimowemu rowerzyście, który zakwestionował moje obawy dotyczące wypełnionych reklamą kół rowerów systemu BiekOne, działających przy takiej [...]

Imię (required)

Email (required)

Website

Komentuj