Własnoręcznie wykonane prezenty

23 12 2008 ::

prezenty zrobione lepsze niz kupione

Większość z nas ma tendencję do zostawiania wszystkiego na ostatnią chwilę. Nawet ci, którzy twierdzą, że są znakomicie zorganizowani lub świetnie planują, a prezenty kupują lub własnoręcznie wykonują dopiero w przeddzień świąt. Nie ma w tym nic nagannego jeśli naprawdę trzymają się zasady mówiącej, że prezenty zrobione są lepsze niż kupione, bo wkłada się w nie serce.

Czasu coraz mniej, warsztatów, jak w latach ubiegłych, w tym roku nie było. Trzeba więc polegać na własnej kreatywności lub poszukać instrukcji wykonania prezentu w internecie. Ja znam dwa miejsca w sieci, w których można szukać inspiracji, ale najłatwiej skorzystać ze sprawdzonych rozwiązań, np. jak wykonać kule do kąpieli albo jak zrobić mikołaja z papieru lub zimowy przycisk do papieru.

Najbardziej spodobał mi się jednak pomysł na kostkę ze zdjęć, choć ozdoby choinkowe ze starych płyt CD również prezentują się interesująco. Anglojęzyczne Instructables to istna kopalnia pomysłów na prezenty nie tylko świąteczne, bo przecież zasada prezenty zrobione lepsze niż kupione obowiązuje przez cały rok. Pamiętaj, że radość z własnoręcznie wykonanego prezentu zrekompensuje wysiłek włożony w jego wykonanie.

Spacerownik po świadomej konsumpcji

22 12 2008 ::

krakow spacerownik po swiadomej konsumcji Gdzie kupić kawę z certyfikatem Sprawiedliwego Handlu, albo ekologiczną pastę do zębów? Co zrobić z książkami i ubraniami, których już nie potrzebujesz? Odpowiedzi znajdziesz w Spacerowniku po świadomej konsumpcji.

Proces europeizacji Krakowa nareszcie zaczął przybierać pozytywne cechy. Ograniczanie ruchu samochodowego w centrum, popularyzacja roweru jako środka transportu miejskiego były tylko jaskółkami zwiastującymi budzącą się wiosnę świadomości społeczno – ekologicznej krakowian. Pojedyncze eko-etyczne inicjatywy w Krakowie do tej pory działały w odosobnieniu. Teraz połączył je Spacerownik po świadomej konsumpcji.

Chcemy pokazać mieszkańcom miast, w których mieszkamy, że jako świadomi konsumenci i konsumentki możemy redukować nasz negatywny wpływ na środowisko naturalne oraz pozytywnie kształtować świat, w którym żyjemy

- opisuje przewodnik Polska Zielona Sieć – wydawca.

Wersja papierowa jest limitowana, a jej forma zamknięta. Ale elektroniczny Spacerownik jest narzędziem otwartym, chociażby dlatego, że nowych eko-etycznych miejsc w Krakowie przybywa, a Ty możesz je dodawać do przewodnika.

Dzień Ryby

20 12 2008 ::

krakow dzien ryby

Grudzień. Święta. Tradycja. Kolejny raz karp nie zazna spokoju. Karp w reklamówce, wannie, panierce, galarecie. Wymawiając słowo karp, wszyscy mówią o żywej istocie, wodnym kręgowcu, a równocześnie znakomita większość widzi go oczyma wyobraźni na półmisku, nieżywego, pokrojonego na „dzwonka”, gotowego do spożycia.

Stowarzyszenie Empatia już po raz piąty postanowiło spróbować namówić krakowian na zmianę tradycji i zaprzestanie jedzenia ryb. W tym roku Dzień Ryby obchodzony jest 20 grudnia. O g. 12 pod pomnikiem Adama Mickiewicza zbiorą się aktywiści, którzy będą rozdawać przepisy na wegańskie święta i przekonywać krakowian, że ryby nie są przedmiotami. Ryby nie tylko przed świętami, ale przez cały rok zasługują na lepszy los, bo są delikatnymi i wrażliwymi stworzeniami, którym, wedle Ustawy o ochronie zwierząt, również należą się poszanowanie, ochrona i opieka. Czas na humanitarną, wegetariańską tradycję. Daj karpiowi święty spokój.

Społecznie odpowiedzialny biznes w Krakowie?

19 12 2008 ::

csr W poniedziałek 15 grudnia w Urzędzie Miasta Krakowa miało miejsce wyjątkowe spotkanie – CSR Roundtable on Transport. Jego szczególność miał zagwarantować tajemniczy dla wielu krakowian skrót CSR, tłumaczony na j.polski jako społeczna odpowiedzialność biznesu. Termin ten oznacza koncepcję,

według której przedsiębiorstwa na etapie budowania strategii dobrowolnie uwzględniają interesy społeczne i ochronę środowiska, a także relacje z różnymi grupami interesariuszy.

Spotkanie zgromadziło liczną grupę przedstawicieli dużych firm działających na terenie Krakowa. Trudno jednoznacznie powiedzieć czy szczęśliwie, a może niestety, temat bezpieczny i przyjazny dla środowiska transport – nowy kierunek społecznego zaangażowania biznesu zdominowany został przez ważną i interesującą prezentację (pdf) byłego ministra transportu Tadeusza Syryjczyka. Minister powiedział jednoznacznie, iż dalszy rozwój indywidualnego transportu samochodowego zadławi każde miasto na świecie. Budowa nowych dróg i poszerzanie istniejących nie zmniejsza ruchu, przeciwnie, wzbudza jeszcze większy.

Trudno powiedzieć, czy dla większości zgromadzonych były to zupełnie nowe, czy nawet zaskakujące informacje, ponieważ od strony biznesu wypowiedziały się tylko dwie osoby. Przedstawicielka firmy Sabre, która jak czytam na stronie internetowej

Łączy ludzi z najlepszymi możliwościami podróżowania,

co w moim przekonaniu zobowiązuje, opowiedziała o podejmowanych przez przedsiębiorstwo próbach usprawnienia dojazdu dla pracowników. Uruchomiono busa, szkoda, że nie na czystsze niż ropa paliwo, ale to i tak krok w dobrym kierunku. Bus kursuje po wyznaczonej trasie, zbierając pracowników i dowożąc ich do siedziby firmy. Jej przedstawicielka zaproponowała na spotkaniu włączenie się do projektu, by wspólnie rozszerzyć działalność transportową do kilku pojazdów, dzięki którym dowóz pracowników, do w zasadzie pięciu największych skupisk biurowych (pdf), byłby mniej uciążliwy i sprawniejszy.

W zupełnie innym tonie wypowiedziała się przedstawicielka Ikea. Krakowski sklep szwedzkiego giganta w sprzedaży mebli, który we wrześniu otrzymał certyfikat Przyjazny rowerom, przeprowadził badania, z których wynika, że ponad 50% klientów sklepu dojeżdża do niego komunikacją miejską. Zaskakujące prawda? Niestety z racji niezbyt bezpiecznego dojazdu do placówki handlowej na rowerze, krakowska Ikea nie będzie na chwilę obecną mocniej promowała tego środka transportu. O rozwiązaniach z wysoko rozwiniętej Danii na razie możemy jedynie pomarzyć.

Impuls życia – AED w Krakowie

17 12 2008 ::

krakow aed impuls zycia Impuls Życia jest krakowskim programem mającym na celu stworzenie publicznego dostępu do AED, czyli Automatycznych Defibrylatorów Zewnętrznych. Jego pomysłodawcą oraz inicjatorem jest krakowski radny miejski Jerzy Woźniakiewicz.

Niecały rok trwało opracowanie oraz wdrożenie projektu w życie. Pierwsze spotkanie zespołu powołanego do realizacji Impulsu Życia odbyło się w styczniu tego roku, a 15 grudnia, pierwszy defibrylator AED został zamontowany w budynku wystawowo – informacyjnym Wyspiański 2000. Wybór lokalizacji dla AED nie był przypadkowy. Wybrano Drogę Królewską, którą codziennie przemierza tysiące mieszkańców i turystów.

Jedno AED w kilkumilionowym mieście to jednak za mało. Dlatego też, jeszcze w tym roku przed świętami na ulice Krakowa ma trafić kolejnych 18 defibrylatorów. One także mają być umieszczone w miejscach, w których znajdują się duże skupiska ludzi. I tak AED pojawią się w porcie lotniczym Kraków – Balice, na dworcu autobusowym i kolejowym, w sądzie, urzędzie skarbowym, urzędzie miasta oraz Bazylice Mariackiej.

Według Andrzeja Bohosiewicza, dyrektora Biura ds. Ochrony Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa, dotychczasowe działania nie będą ostatnimi, mającymi na celu poprawę przeżywalności osób w stanie nagłego zatrzymania krążenia:

Chcemy zainspirować zarządców m.in. krakowskich instytucji, centrów handlowych, aby również w swoich obiektach montowali urządzenia sieci „Impuls Życia”. Oczywiście, rozpowszechnienie defibrylatorów w żadnym przypadku nie zastępuje interwencji pogotowia ratunkowego. Pierwszym działaniem w nagłym przypadku musi być wezwanie karetki. Jednak podczas oczekiwania na jej przyjazd, możemy ratować potrzebującego przy użyciu defibrylatora.

więcej >>

tagi: , , ::

Drzewa na Rynku niezgodne z wytycznymi

16 12 2008 ::

Wymiana drzew, jakby to był towar z defektem, na Rynku Głównym, swoje głośne więcej niż pieć minut miała w Krakowskich mediach blisko miesiąc temu. Ale chyba żaden dziennikarz nie zauważył wtedy oddolnej akcji obywatelskiej przeprowadzonej, jak się później szczęśliwie dowiedziałem, przez studenta krakowskiej ASP. Czternaście robinii akacjowych zgodnie z założonym przez urzędników planem najpierw zostało wyciętych, a następnie już niezgodnie z wytycznymi pnie drzew opisano pomarańczową farbą.

Abstrahując od bez-sensowości wymiany drzew uzasadnianej na łamach prasy przez Jana Janczykowskiego, wojewódzkiego konserwatora zabytków, który wydał zgodę na wycinkę, artysta Łukasz Roth namalował na pniach swoją własną interpretację powodów dla których wycięto zdobiące Rynek robinie. Każde drzewo potraktował indywidualnie. I tak jedno było za krzywe, drugie miało zbyt dużo gałęzi, inne było niewymiarowe, a jeszcze inne zasłaniało kiosk.

Zapytałem Łukasza kiedy narodził się pomysł happeningu i jaki był jego cel.

Pomysł był dość spontaniczny, kilka dni czekałem tylko na odpowiedni moment. Akurat udało mi się w momencie, gdy ekipa wykopywała wycięte korzenie i pnie, co było dość ciekawą konfrontacją. Chciałem aby wywołało to jakąś refleksję, sprowokowało do zastanowienia, a także by do końca nie było wiadomo kto to zrobił i po co. Dla mnie takie działanie jest właściwsze niż urządzanie pikiet i przykuwanie się do drzew, choć może mniej efektowne

- odpowiada o akcji Łukasz Roth, który od ponad roku podejmuje interwencje w przestrzeni publicznej. Jedną z nich była operacja 1,5 metra – przestrzeń, którą polscy kierowcy niezwykli zostawiać parkując na chodnikach.

foto:by nc efeb

Klimatyczna Opinia Publiczna

11 12 2008 ::

W piątek 12 grudnia kończy się Konferencja COP14 w Poznaniu. Dla wysokich rangą polityków najbliższa noc zapowiada się na wyjątkowo długą lub nawet nieprzespaną. Trwająca od początku grudnia Konferencja podejmuje najważniejszy obecnie temat w dyskusji międzynarodowej – zmiany klimatu. Niestety tę sprawę poważnie traktują jedynie świadomi zagrożeń obywatele. Reszta społeczeństwa, na czele z politykami, bagatelizuje problem i szuka wymówek. Jednym z liderów migania się od podjęcia działań na rzecz ograniczenia emisji CO2, zmniejszenia energochłonności gospodarki i zwiększenia udziału energii odnawialnych, jest polski rząd. Nasi przedstawiciele są głusi na głos rozsądnej części społeczeństwa – organizacji pozarządowych, które robią wszystko by nakłonić rząd do działania.

W 2002 roku powołana została Koalicja Klimatyczna, w skład której wchodzą dwie organizacje mające siedziby w Krakowie: Polska Zielona Sieć i Aeris Futuro, znana ostatnio z akcji czas na las. A na czas Konferencji uruchomiono Klimatyczną Opinię Publiczną, dzięki której można się dowiedzieć co dzieje się na ulicach Poznania, a o czym nie informuje posługująca się retoryką sukcesu oficjalna strona COP14. Ta ostatnia ma w sieci alternatywne, mniej optymistyczne odbicie COP14.ORG.PL.

Jutro dowiemy się czy stopniała ostatnia nadzieja, czy też politycy zdobędą się na odważne decyzje.

Sześć złotych za sztukę

11 12 2008 ::

krakow kino ars 6 zlotych za sztuke Słowo na K, ostatnio modne w mediach i wszystkiemu winne, aż ciśnie się na usta. Bo co innego jak nie K jest przyczyną wyższej o 20% ceny sztuki? Sześć złotych za sztukę to nadal najtańsza oferta kinowa i filmy, które w drodze głosowania internetowego sami wybraliśmy. I tak od 19 grudnia do 8 stycznia w ARS-ie za szóstkę zobaczyć będzie można Niebo nad Paryżem, Cztery noce z Anną, Motyl i skafander, 2 dni w Paryżu, Ogród Luizy, Once, Sen Kasandry, Zona, Sierociniec oraz film Niedźwiadek. Ja już dokonałem rezerwacji na interesujące mnie tytuły, bo z doświadczenia wiem, że cykle taniego kina cieszą się szczególnym powodzeniem wśród widzów.

OFFskary i nowa fala buczersowych filmów

10 12 2008 ::

krakow butchers films logo

Młodzi, niezależni, utalentowani, utytułowani i z poczuciem humoru. Tak najkrócej można opisać grupę filmową Butcher’s Films, której ostatnie osiągnięcia potwierdzają trafność tego lakonicznego opisu. Wystarczy wymienić główną nagrodę dla filmu Klej na Przeglądzie Filmów Absurdalnych w Katowicach, czy 1. nagrodę dla Pięknie jest żyć i 3. nagrodę dla Poddasza podczas 6. Europejskiego Festiwalu Młodego Kina EFeMKa 2008 w Warszawie.

Na tym ostatnim festiwalu Buczersów uhonorowano także czterema nominacjami do OFFsakrów – corocznych Nagród Polskiego Kina Niezależnego. Przemysława Filipowicza nominowano do OFFskara 2009 w kategoriach Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Montaż oraz Najlepszy Film Dokumentalny (film – Pięknie jest żyć). Z kolei Łukasz Bursa uzyskał nominację w kategorii Najlepszy Scenariusz (za Poddasze).

Nagrody z jednej strony rozpieszczają, z drugiej zobowiązują do doskonalenia swojego rzemiosła. Dlatego twórcy spod znaku Butcher’s Films produkują swoje obrazy znaczniej wolniej niż kiedyś, bo jakość wymaga większych nakładów pracy. Niedawno zapowiedzieli jednak nowa falę buczersowych filmów. W połowie listopada rozpoczęły się zdjęcia do nowego dokumentu Filipa Rudnickiego o roboczym tytule Odchodzący świat. Będzie to portret podróżnika, etnografa, przyrodnika i kolekcjonera w jednej osobie – Borysa Malkina. Producentem filmu jest Muzeum Etnograficzne w Krakowie.

Drugim, tym razem fabularnym, projektem jest nowa komedia obyczajowa Łukasza Bursy Vis a vis, która opowiadać będzie o perypetiach zakochanego pisarza horrorów. W rolach głównych Aleksander Mazur, Kamila Sosnowska i Adam Uryniak. O premierach powstających obrazów będę oczywiście informował.

tagi: , , , ::

Darmowe przejazdy tramwajem w tunelu

10 12 2008 ::

krakow bilet jednorazowy komunikacji miejskiej Taki kwiatek przygotowało dla krakowian miasto. Ku uciesze wielu sympatyków komunikacji, po uroczystościach przecinania wstęgi, które odbędą się w czwartek 11 grudnia o g. 15, na trzy godziny, 17 – 20, uruchomiona będzie specjalna, darmowa linia tramwajowa nr 90 kursująca co 10 minut na trasie pętla Wieczysta – rondo Mogilskie – Dworzec Towarowy, informuje MPK. Co najważniejsze tramwaje specjalnej linii zatrzymywać się będą na wszystkich przystankach przelotowych i oczywiście dwóch zupełnie nowych stacjach w tunelu: Dworzec Główny Tunel i Politechnika.

Książki, w których tekst jest inscenizowany

10 12 2008 ::

krakow wstap do liberatury

Po niezwykle ciekawym, wręcz fascynującym spotkaniu o przestrzeniach niczyich, czy też nie-miejscach, czyli po spotkaniu poświęconym najnowszemu wydaniu Autoportretu, które porywająco dynamicznie poprowadził Bogdan Zalewski, Małopolski Instytut Kultury – sprawca tego intelektualnego dyskursu, zaprasza w środę 10 grudnia o g. 18 na ostatnie w tym roku spotkanie z cyklu Wstąp do liberatury!

Jak wygląda książka, w której pisarz odgrywa również rolę typografa, projektanta i drukarza? Jak inscenizuje tekst, który – niczym scenograf – rozmieszcza na stronicach powieści? W jaki sposób zaprasza do uczestnictwa w twórczym czytaniu?

Odpowiedzi na te pytania poszukiwać będą goście “teatru książki“: prof. Jerzy Kutnik, znawca twórczości amerykańskich postmodernistów, autor m.in. The Novel as Performance: The Fiction of Ronald Sukenick and Raymond Federman oraz Katarzyna Bazarnik, badaczka liberatury.

Być może to nie nasze książki są nieczytelne, tylko czytelnicy zapomnieli, jak czytać

- powiedział amerykański pisarz Raymond Federman, komentując zarzuty o hermetyczności swych powieści. A może nigdy tak naprawdę nie pokazano czytelnikom, że można pisać i czytać inaczej?

Wstąp do liberatury!, środa 10 grudnia g. 18, Biblioteka Sztuki MIK ul. Karmelicka 27.

Baseny geotermalne w Bukowinie Tatrzańskiej

9 12 2008 ::

bukowina tatrzanska baseny geotermalne Wartość basenów z przyjemnie ciepłą wodą dzięki wykorzystaniu odnawialnej energii geotermalnej potrafią docenić nawet osoby nie umiejące pływać. Po latach marnowania drzemiącej pod podhalańską ziemią potęgi, otwarto obiekt, którym po blisko dwóch latach prowadzonych prac, Bukowina Tatrzańska od soboty 6 grudnia może śmiało konkurować z podobnymi obiektami na Słowacji.

Kompleks z sześcioma zewnętrznymi i sześcioma wewnętrznymi basenami, w których woda ma temperaturę w przedziale od 27 do 36 stopni, może przyjąć do 1500 osób jednocześnie w trzech strefach funkcjonalnych: dla dzieci i młodzieży, podstawowa oraz dla osób niepełnosprawnych. Hydromasaż, sauna, siłownia, gabinet kosmetyczny i odnowy biologicznej, a także gabinet lekarski i pomieszczenia do rehabilitacji to bukowiński standard.

Cieszy fakt, iż górale dają dowód na istnienie źródeł odnawialnej energii w Polsce, ale przede wszystkim na to, że jest ona opłacalna i że można… nie, i że trzeba z niej korzystać. Niestety nie dla wszystkich jest to oczywiste, co najlepiej obrazują doniesienia z kończącej się niedługo Konferencji Klimatycznej w Poznaniu.

Krakowski Szybki Tramwaj rusza 12 grudnia

9 12 2008 ::

krakow wizualizacja przystanku tramwajowego dworzec glowny

Po kilku tegorocznych falstartach miasto zapowiada na piątek 12 grudnia otwarcie pierwszego w Polsce tunelu tramwajowego, którym z Kurdwanowa do Krowodrzy Górki kursować będzie linia nr 50 tzw. Krakowskiego Szybkiego Tramwaju. Tym samym spełniona zostanie asekuracyjna obietnica uruchomienia połączenia przed końcem roku.

Jednak do zakończenia rozpoczętej w 1974 inwestycji pozostały jeszcze dwa etapy: wybudowanie linii tramwajowej od Ronda Grzegórzeckiego do ul. Wielickiej przez Most Kotlarski oraz budowa torowiska w ulicy Lipskiej. Półmetek jednego z najważniejszych przedsięwzięć komunikacyjnych Krakowa, dla władz jest powodem do dumy wyrażanej nie tylko w doniesieniach medialnych, ale także specjalną podstroną magicznego Krakowa, gdzie czytam:

Teraz pokonanie 14 kilometrowego odcinka pomiędzy północnymi i południowymi dzielnicami Krakowa będzie możliwe w około 30 minut.

W osiągnięciu takiego wyniku na pewno nie pomoże, chyba wciąż aktualne, ograniczenie prędkości w tunelu do 30 km/h. Ograniczenie narzucone sobie przez samego przewoźnika – MPK. Możliwe, że wprowadzone w związku z uruchamianiem KST zmiany na ul. Starowiślnej poprawią drożność tego odcinka.

Optymistyczne zapowiedzi władz miasta krytycznie przyjmowane są przez część mieszkańców Krakowa, którzy twierdzą nawet, iż czas przejazdu z Kurdwanowa do Krowodrzy Górki wydłuży się. Obecnie zgodnie z rozkładem jazdy linii 34, podróż na tej trasie zajmuje ok. 35 minut. Pierwsze czasy przejazdu poznamy już w piątek 12 grudnia, a najbliższe miesiące zweryfikują, która ze stron miała rację. A ja cieszę się, iż w końcu zamiast powyższej wizualizacji, o tramwaju w tunelu będzie można pisać ilustrując tekst zdjęciami.

Przestrzenie niczyje w Bunkrze Sztuki

8 12 2008 ::

krakow malopolski instytut kultury autoportret pismo o dobrej przestrzeni Relacja człowieka z miejscem i czymś, co miejscem nie jest, będzie tematem spotkania organizowanego we wtorek 9 grudnia o g. 18.30 przez Małopolski Instytut Kultury, wydawcę Autoportretu. Pisma o dobrej przestrzeni i Bunkier Sztuki, który po kilku miesiącach przerwy wreszcie ma nową stronę internetową.

Spotkanie poprowadzi Bogdan Zalewski, a wezmą w nim udział autorzy artykułów, które ukazały się w najnowszym numerze Autoportretu: Dorota Jędruch, Marta Smagacz, Artur Wabik oraz Dorota Leśniak-Rychlak, redaktor naczelna pisma.

Aktualne wydanie kwartalnika Autoportret porusza problem przestrzeni niczyich, dzieląc je na pozbawione właściwości (czyli nie-miejsca: galerie handlowe, lotniska, autostrady) oraz pozbawione reguł (dosłownie: do nikogo nienależące, porzucone, zdegradowane). Te ostatnie, paradoksalnie, stają się także miejscem różnych zdarzeń, zaskakują gamą możliwości. Podczas spotkania zaproszeni goście zastanowią się nad kwestią oswajania nie-miejsc, alternatywnych działań w zdegradowanych obiektach, czy poczuciem wykluczenia wywoływanym poprzez opresyjne rozwiązania przestrzenne.