Mówiące tramwaje i podświetlane rozkłady

Krakowskie MPK lubi gadżety. Jednym z nich są tzw. mówiące tramwaje, czyli pisząc prościej, usługa zapowiadania przystanków. Niestety nie jest ona dostępna we wszystkich pojazdach. Jedynie pasażerowie bombardierów mogą z zamkniętymi oczami lub zaparowanymi szybami podróżować po Krakowie. System informacji głosowej na razie nie jest rozwijany, a kolejna, zaplanowana na 14 lutego, zmiana lektora z Grzegorza Turnaua na Krzysztofa Globisza, do rozwojowych na pewno nie należy. Zastanawiam się kiedy i czy w ogóle MPK rozważy możliwość zapowiadania przystanków przez samych kierowców i motorniczych? Celebrytami co prawda nie są, ale mówić chyba potrafią.
Znacznie lepszym gadżetem od gadających tramwajów są podświetlanie rozkłady jazdy na słupkach przystankowych. Na razie jest ich tylko 10 i wszystkie zlokalizowane są w pierwszej obwodnicy, ale MPK na tym polu zaczyna robić prawdziwe postępy. Cały czas prowadzone są prace nad zwiększeniem liczby wiat, gdzie rozkłady i informacje dla pasażerów będą oświetlone najoszczędniejszym źródłem światła – diodami. Kolejnym, acz mało prawdopodobnym krokiem, powinny być ogniwa słoneczne montowane na dachach wiat przystankowych. Obawiam się jednak, że nawet gdyby znalazły się w Krakowie na fotowoltaiki pieniądze, ich montaż wstrzymałby albo konserwator zabytków, albo plastyk miejski.
foto:
P.J.S.


Mieszkańcy osiedla Lipska z pomocą architektów stworzyli koncepcję zagospodarowania terenu zielonego w ich najbliższej okolicy. Zaprojektowany przez nich park od piątku 30 listopada (spotkanie o g. 18) będzie można oglądać na wystawie w Szkole Podstawowej nr 57 przy 
























