Mówiące tramwaje i podświetlane rozkłady

30 01 2009 ::

krakow dietla tramwaj noca

Krakowskie MPK lubi gadżety. Jednym z nich są tzw. mówiące tramwaje, czyli pisząc prościej, usługa zapowiadania przystanków. Niestety nie jest ona dostępna we wszystkich pojazdach. Jedynie pasażerowie bombardierów mogą z zamkniętymi oczami lub zaparowanymi szybami podróżować po Krakowie. System informacji głosowej na razie nie jest rozwijany, a kolejna, zaplanowana na 14 lutego, zmiana lektora z Grzegorza Turnaua na Krzysztofa Globisza, do rozwojowych na pewno nie należy. Zastanawiam się kiedy i czy w ogóle MPK rozważy możliwość zapowiadania przystanków przez samych kierowców i motorniczych? Celebrytami co prawda nie są, ale mówić chyba potrafią.

Znacznie lepszym gadżetem od gadających tramwajów są podświetlanie rozkłady jazdy na słupkach przystankowych. Na razie jest ich tylko 10 i wszystkie zlokalizowane są w pierwszej obwodnicy, ale MPK na tym polu zaczyna robić prawdziwe postępy. Cały czas prowadzone są prace nad zwiększeniem liczby wiat, gdzie rozkłady i informacje dla pasażerów będą oświetlone najoszczędniejszym źródłem światła – diodami. Kolejnym, acz mało prawdopodobnym krokiem, powinny być ogniwa słoneczne montowane na dachach wiat przystankowych. Obawiam się jednak, że nawet gdyby znalazły się w Krakowie na fotowoltaiki pieniądze, ich montaż wstrzymałby albo konserwator zabytków, albo plastyk miejski.

foto:by nc P.J.S.

Mieszkańcy zaprojektowali park

29 01 2009 ::

krakow wizualizacja parku osiedle lipska Mieszkańcy osiedla Lipska z pomocą architektów stworzyli koncepcję zagospodarowania terenu zielonego w ich najbliższej okolicy. Zaprojektowany przez nich park od piątku 30 listopada (spotkanie o g. 18) będzie można oglądać na wystawie w Szkole Podstawowej nr 57 przy ul. Myśliwskiej 64.

Na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku dzięki zaangażowaniu Małopolskiego Instytutu Kultury i Rady Dzielnicy XIII odbyły się warsztaty dla krakowian – forma debaty społecznej. Ich efektem jest wspomniana wystawa wizualizacji, której celem jest nie tylko pokazanie pomysłów na zagospodarowanie parku, ale przede wszystkim uzyskanie opinii mieszkańców na ten temat. Twój głos w tej sprawie będzie pomocny zarówno architektom, jak i inwestorowi przy tworzeniu realizacyjnego projektu parku. Dlatego ekspozycji towarzyszyć będzie ankieta, na podstawie której zostanie sporządzony raport dla władz samorządowych.

Oprócz ankiety, dobrym miejscem na wyrażenie opinii o mającym powstać parku, nawet z możliwością zostawienia notatki na wizualizacji, jest flickr. Kilka osób skorzystało już z tej funkcji. Jak koncepcje zagospodarowania terenu zielonego przy osiedlu Lipska znalazły się na flickr? Opublikował je MIK, instytucja nie tylko zainteresowana nowymi technologiami, ale wykorzystująca je dla promocji dziedzictwa kulturowego Małopolski. W tym przypadku również do realizacji programu Autoportret. Debaty, poświęconemu partycypacji społecznej w projektowaniu przestrzeni publicznej.

Na zakończenie jeszcze krótko o Grzegórzkach cierpiących ostatnio z powodu intensyfikacji działań deweloperskich. Mieszkańcy tamtych okolic nie chcą kolejnego osiedla przy ul. Wandy. Woleliby, aby zamiast betonowych bloków powstał ogólnodostępny park.

foto:by nc nd MIK

Hyper Island w Bibliotece Jagiellońskiej

28 01 2009 ::

krakow hyper island biblioteka jagiellonska

Nazwa EPI·centrum zobowiązuje. Koło Naukowe Studentów Elektronicznego Przetwarzania Informacji UJ postanowiło być w centrum uwagi wszystkich, którzy, najogólniej mówiąc, są zainteresowani mediami cyfrowymi. Zapowiadani w listopadzie przedstawiciele szwedzkiej szkoły Hyper Island, szkoły o najwyższym światowym poziomie, w piątek 30 stycznia o g. 19 w sali konferencyjnej Biblioteki Jagiellońskiej, oczywiście w j. angielskim, opowiedzą m.in. o szkole, swoim podejściu do nauczania i korzyściach płynących ze studiów.

Dlaczego Hyper Island założona raptem w 1995 roku jest uważana za jedną z najlepszych na świecie szkół uczących mediów cyfrowych? Odpowiedzią może być nadzwyczajna mieszanka wykładowców z różnych stron świata i możliwość odbycia międzynarodowego stażu, co w dzisiejszej globalnej wiosce prawdopodobnie jest kluczem do sukcesu.

Aktualizacja: Piątkowy wykład wygłosi sam dyrektor sztokholmskiego oddziału szkoły Hyper Island – Roger Sjögren.

Seks w religiach świata

28 01 2009 ::

Pod tytułem gwarantującym ogromne zainteresowanie kryje się referat dr Małgorzaty Leśniak, która będzie gościem otwartego spotkania krakowskich racjonalistów. Ci żartują sobie, że w środę 28 stycznia referat Seks w religiach świata sprawi nagły wzrost turystyki do Krakowa, albo przynajmniej tej nocy zabraknie miejsc noclegowych. A tak na poważnie, spotkanie odbędzie się o g. 19 w Kawiarni Literackiej przy ul. Kanoniczej 1.

krakow referat malgorzaty lesniak seks w religiach swiata

Kobieta – projekt multimedialny

27 01 2009 ::

krakow galeria pauza tomasz sikora kobieta projekt multimedialny

Potargane włosy, papieros w drżącej dłoni. Bez patosu, bez maski makijażu, bezbronne, naturalne. Kobiety uchwycone w rozmarzeniu lub zamyśleniu. Każde zdjęcie to osobna opowieść, inna historia. To 26 odsłon natury kobiety autorstwa Tomka Sikory. Ale projekt multimedialny Kobieta, to także teksty poetyckie Renaty Plagi i muzyka Cezarego Skubiszewskiego. Całość domyka film, zbudowany jako animacja fotograficzna.

Krakowska premiera wystawy odbędzie się dzisiaj, 27 stycznia o g. 19 w Galerii Pauza.

foto: Tomek Sikora

Zawieszona kładka nad Bora-Komorowskiego

26 01 2009 ::

kladka pieszo rowerowa

Pierwszy raz o planach budowy kładki pieszo – rowerowej nad ul. Bora – Komorowskiego usłyszałem dwa lata temu kiedy to ówczesny Zarząd Dróg i Komunikacji wystąpił do Wydziału Architektury z wnioskiem o ustalenie lokalizacji inwestycji, której jak wiadomo do dziś nie udało się zrealizować. A kładka na przedłużeniu ul. Akacjowej ułatwiłaby poruszanie się wszystkim: pieszym, rowerzystom i kierowcom także. Niestety

inwestujący w rejonie obszaru Olsza nie mają interesu, a gmina pieniędzy

- informuje Dziennik Polski, który ujawnia również, że o kładce była mowa już dwanaście lat temu. Według miasta, inwestująca wtedy na tym terenie firma Super Krak zobowiązała się do budowy przeprawy.

Inwestycja szacowana na około 9 mln złotych ma jednak marne szanse na realizację, ponieważ budowa 250 metrowej kładki z windami dla osób niepełnosprawnych, wiązałaby się również z likwidacją lewoskrętu z ul. Bora – Komorowskiego na tereny wciąż się inwestycyjnie rozwijające. I to właśnie nie jest na rękę inwestorom, którzy zachowują się jakby to była jedyna droga dojazdu. A przecież znacznie łatwiej wjechać na ten teren z ul. Lublańskiej tuż przed rondem Barei. Zdaje się, że miasto powinno bardziej stanowczo egzekwować zobowiązania inwestorów.

foto:by nc nd atoach

Casting

24 01 2009 ::

Casting – słowo od dłuższego czasu nie dające mi spokoju. Wszystko przez jeden tekst, który dostał się na aż za dobrą pozycję w wynikach wyszukiwania. Od ponad roku każdego tygodnia dostaję maila w tej sprawie. Czuję się przez to czasem jak agent, który tym wszystkim nastolatkom obiecał życiową rolę w filmie.

Dziś postanowiłem zmierzyć się z castingiem ponownie, bo jest ku temu podwójna okazja. Po pierwsze Zaproszenie, czyli scenariusz filmowy, który dostał się do finału konkursu Młode kadry – Debiutanci. Casting do filmu zaczyna się w niedzielę 25 stycznia o g. 11 w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży przy ul. Wietora 15. Oprócz dobrych chęci i wrodzonego talentu, proponuję na casting zabrać ze sobą także kopię scenariusza.

Po drugie zapraszam na pogadankę o nowej, co prawda jeszcze nie szacie, ale o nowym nakryciu głowy krakoff.info.

Ekofashion weekend i Junk Fashion Show

23 01 2009 ::

krakow ekofashion weekend junk fashion show foto maciek zygmunt

Styczniowe pokazy mody recyklingowej w Krakowie powoli stają się tradycją, dodam że dobrą tradycją. Warto by młodzi, przyszli projektanci choć raz zmierzyli się z materią rzeczy niechcianych, po prostu śmieci i uczynili z nich rzeczy szykowne, budzące podziw, a nawet pożądanie. W tym roku inicjatywa Szkoły Artystycznego Projektowania Ubioru, trochę na wyrost, okrzyknięta została mianem Ekofashion weekend. Do sobotniego pokazu, czyli Junk Fashion Show, dodano bowiem bardzo atrakcyjne warsztaty przerabiania starych ubrań, ale przeznaczone tylko dla wybrańców, którzy mieli czas wolny już dziś o g. 14.

Osoby pracujące, w zamyśle organizatorów, najwidoczniej nie są warte zainteresowania. Szkoda, bo sam mam w szafie kilka ciuchów, które chętnie oddałbym do modowego recyklingu lub dowiedział się jak to zrobić. Niestety byłem w pracy, a moją ciekawość może jedynie zaspokoić Junk Fashion Show w sobotę 24 stycznia o g. 18 w Nowohuckim Centrum Kultury. Studenci SAPU pokażą stroje z materiałów i ubrań second-hand nawiązujące klimatem do Rosji. I tu zacząłem się zastanawiać jaki klimat będzie jutro panował w Nowej Hucie: syberyjsko zimny, czy spalarniowo gorący?

foto:by nc nd maciek zygmunt

Rzeczy’wiście portrety w Pauzie

23 01 2009 ::

krakow pauza rzeczywiscie portrety michal janica Wybierz jedną rzecz, która jest Ci naprawdę bliska, a następnie nie próbuj by zawisła ona w powietrzu jak cenne przedmioty bohaterów portretów Michała Janicy. Lepiej zapytaj go jak to zrobić jeszcze dziś o g. 20 w klubie Pauza podczas wernisażu wystawy o przewrotnym, acz chwytliwym tytule rzeczy’wiście portrety.

Projekt Michała Janicy to działanie uświadamiające siłę potrzeby posiadania, ale z naciskiem również na emocjonalny wymiar i siłę więzi pomiędzy Posiadaczem i Obiektem. Obiektem wyjątkowym, bo bohaterowie portretów podobno bez niego nie potrafiliby żyć. Jak zauważa Jerzy Pirecki

Trochę zastanawia banalność i powierzchowność większości wyborów. Pewnie dlatego, że wygodnie jest schować się za czymś neutralnym. [...] ale przyjrzyjmy się zdjęciom. Sterylny kadr bez niepotrzebnych szczegółów. Pomysłowo rozwiązane przedstawienie przedmiotów zaczerpnięte ze stylistyki stosowanej w fotografii reklamowej. Lekkie zabarwienie tła wprowadza miłe dla oka urozmaicenie. Po prostu chce się na te zdjęcia patrzeć, no i można próbować sobie odpowiedzieć na pytanie: z czym ja chciałbym być fotografowany.

Rzeczy’wiście portrety Michała Janicy w klubie Pauza do 12 lutego.

Prawo jazdy to nie prawo dżungli

20 01 2009 ::

krakow prawo jazdy to nie prawo dzungli kampania zikit Wymuszenia pierwszeństwa, zastawianie chodników, blokowanie komunikacji miejskiej, niedostrzeganie pieszych. Można by tak znacznie dłużej wymieniać wykroczenia jakich codziennie dopuszczają się krakowscy kierowcy. Nie wszyscy, ale problem agresywności i łamania przepisów najwyraźniej zaczął być zauważalny nawet dla słynących z kiepskiej spostrzegawczości urzędników. Ekipa z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu przygotowała kampanię mającą propagować bezpieczeństwo na drogach pod hasłem Prawo jazdy to nie prawo dżungli.

Slogan, przyznaję, trafia w sedno i w ucho, ale plakat według mnie jest infantylny. Nazbyt dosłownie potraktowano przekaz, który z 300 plakatów i 200 billboardów ma przemówić do kierowców, by ci przestrzegali zasad, a wtedy

jazda po mieście samochodem stanie się bezpieczniejsza, a przy okazji skróci się czas przejazdu. Podstawą bezpieczeństwa jest przede wszystkim zachowanie odpowiedniej prędkości. Podobny efekt można uzyskać, zmniejszając odstępy między samochodami

- czytam nie ukrywając zdumienia w oficjalnym komunikacie.

Czy naprawdę zmniejszanie odstępów między samochodami poprawia bezpieczeństwo? A co z zasadą zachowania odległości równej co najmniej połowie prędkości z jaką się poruszamy? Uważasz, że ta kampania jest dobra?

Aktualizacja: W nowym komunikacie zmniejszanie odległości zastąpiono zachowaniem odpowiedniej prędkości, właściwych odległości i sprawnym ruszaniem na zielonym świetle.

foto:by nc efeb

Witajcie w realu Bohaterowie codzienności

20 01 2009 ::

krakow bohaterowie codziennoscie witajcie w realu Nowe spotkanie o nowych mediach, czyli Witajcie w realu Bohaterowie codzienności w środę 21 stycznia o g. 20 gościć będzie Mariusza Kucharczyka i Łukasza Twardowskiego z gdańskiej agencji Cookie, którzy zapowiedzieli, iż

na pewno nie będziemy mówić o kasie. Słowo kryzys pojawi się jedynie w kontekście wyczerpania fizycznego. Zostaje więc kreacja.
Na przykładzie „Bohatera codzienności” zrealizowanego dla Energi opowiemy, jak powstają w Cookie projekty. Pokażemy Wam materiały koncepcyjne, dowiecie się co nam się udało zrobić, a co okazało się nie do przeskoczenia. Przy okazji (po raz pierwszy publicznie) pochwalimy się autorską technologią badania użyteczności i user experience w serwisach i aplikacjach flashowych.

Ciastko codziennej pracy w agencji interaktywnej posmakujesz w budynku dydaktycznym Wyższej Szkoły Zarządzania i Bankowości przy ul. Kijowska 14, w sali 7K lub obejdziesz się smakiem i zobaczysz relację ze spotkania na video, które organizatorzy – koło naukowe EPIcentrum planują przygotować.

Richard Stallman wykładał w Krakowie

19 01 2009 ::

krakow richard stallman agh konferencja giganci it

W ubiegłą środę 14 stycznia, w ramach konferencji Giganci IT w Krakowie w wypełnionej po brzegi auli budynku U2 AGH, wykład pt. Prawo autorskie kontra społeczeństwo w erze sieci komputerowych wygłosił sam Richard Stallman. Po tytułach prasowych w stylu guru wolnego oprogramowania w Krakowie, spodziewałem się realacji z konferencji w tym samym medium.

Bez zaskoczenia i bez problemów relację znalazłem na Wikinews. Oto najważniejsze fragmenty z wystąpienia założyciela Free Software Foundation:

Gdy rodziło się prawo autorskie było ono rozsądnym dla społeczeństwa kompromisem, gdyż ograniczenia w kopiowaniu dzieł dotyczyły tylko firm; w obecnych czasach, gdy każdy ma środki techniczne do zwielokrotniania dóbr kultury, prawo autorskie ogranicza to, co robią zwykli ludzie. Stara formuła praw autorskich przestała być dla społeczeństwa opłacalnym kompromisem i wymaga zrewidowania, a mimo to rządy wciąż rozszerzają zakres tych praw, co potwierdza, że rządy te są niedemokratyczne i działają na rzecz biznesu, a nie zwykłych ludzi.

Oprócz wyraźnej krytyki obecnego systemu praw autorskich Stallman zaproponował swoją wizję ochrony twórczości, którą podzielił na trzy kategorie:

- niechronione prawem autorskim – dzieła, z których korzysta się powszechnie w ramach nauki i pracy;
- chronione przez 10 lat – zwykłe prace;
- chroniona przez 10 lat integralność dzieła – utwory remiksowane przez innych.

1.Przeznaczone do pracy (for jobs): w/g RMS są to programy komputerowe, schematy elektryczne, recepty kuchenne itp.
2.Materiały edukacyjne i zawierające opinie: e-learning, artykuły naukowe, publicystyka itp.
3.Kultura, sztuka i rozrywka: filmy, muzyka, beletrystyka, gry komputerowe itp.

- relacjonuje dr Tomasz Barbaszewski Przewodniczący Rady Ekspertów FWiOO.

Pierwsza kategoria miałaby być wolna od obostrzeń. Dla grupy drugiej Stallman proponuje stosowanie licencji Creative Commons użycie niekomercyjne – bez utworów zależnych. I wreszcie sprawiająca najwięcej kłopotów trzecia kategoria obciążona dylematem dotyczącym możliwości modyfikacji.

Z jednej strony, narusza to integralność dzieła; z drugiej strony, bez tworzenia zmodyfikowanych wersji dzieł innych artystów trudno wyobrazić sobie rozwój sztuki. Wyjściem z tego dylematu jest kompromis polegający na tym, że dzieła takie podlegają restrykcjom “klasycznego” prawa autorskiego przez 10 lat (prawie klasycznego, gdyż dopuszczalne ma być niekomercyjne rozpowszechnianie utworów), po czym przechodzą do domeny publicznej i każdy może robić z nimi, co chce. Wyjątkami miałoby być wykorzystanie utworu np. do stworzenia jego parodii, czy też typowy sampling, gdzie z krótkich fragmentów wyciętych z innych utworów tworzy się nowy, odrębny utwór – to powinno być dozwolone nawet w ciągu tego 10-letniego “okresu ochronnego”

- relacjonuje Jarosław Rafa.

Wątek utworów zależnych pojawił się raz jeszcze w istotnym momencie wystąpienia, a mianowicie na zakończenie, kiedy to prof. AGH Tomasz Szmuc przekomarzając się ze Stallmanem o możliwościach wykorzystywania Wolnego Oprogramowania w edukacji, zapowiedział udostępnienie wykładu w internecie bez obostrzeń prawa autorskiego.

Na co Richard Stallman zaoponował, że jego przemowa w celu uniknięcia jej wypaczenia powinna być udostępniona na licencji Creative Commons No Derivatives (Bez Utworów Zależnych).

Na Google video jest już cały wykład Richarda Stallmana.

foto:by sa Derbeth

Rękodzieło artystyczne Teatru Figur

16 01 2009 ::

krakow teatr figur rekodzielo artystyczne Teatr Figur Kraków to ambitna propozycja teatralna dla młodego widza. Choć działają dopiero od półtora roku, już zdążyli przygotować cztery premiery, zagrać na trzech międzynarodowych festiwalach, odbyć wyprawę do Nowego Meksyku, zrealizować kilka projektów społecznych, a wszystko to bez stałej siedziby. Wreszcie i to, pracowitemu, utalentowanemu międzynarodowemu zespołowi TFK udało się przezwyciężyć. W sobotę 17 stycznia o g. 16 spektaklem Rękodzieło artystyczne Teatr Figur inauguruje nowy etap swojej działalności i szczęśliwe osiedlenie się w kinoteatrze Wrzos W Podgórzu.

Jesteśmy oczarowani Podgórzem. Ma w sobie nastrój i magię, a dla teatru to fundamentalna sprawa: czarowanie, światło, tajemnica. Wymarzone miejsce na teatr! Dlatego tak bardzo się cieszymy, że Dom Kultury Podgórze przystał na naszą ofertę współpracy. Jesteśmy przekonani, że razem możemy tu bardzo dużo zrobić

- mówi Dagmara Żabska, szefowa TFK.

Inauguracyjny spektakl Rękodzieło artystyczne to nie jedyna atrakcja jaką przygotował Teatr na sobotę dla podgórzan. O g. 14 TFK wspólnie z Teatrem Otwartym zapraszają na grę miejską Ślady i tropy.

Nasz teatr do tej pory był teatrem wędrownym. Aktorzy tak się do tego przyzwyczaili, że teraz trudno im usiedzieć w miejscu. Całymi dniami wędrują po tajemniczych uliczkach Podgórza. A jak tu otwierać siedzibę, jeśli nie ma aktorów? Trzeba ich znaleźć, odebrać rekwizyty potrzebne do spektaklu i namówić do powrotu do teatru. Pomocne w tym będą mapy oraz ślady monocykli, rowerów piętrowych i szczudeł, na których poruszają się aktorzy.

Ja dziś widziałem jednego aktora prowadzącego monocykl na Dworcu Głównym, ale tam jeździć nie wolno. Niemniej jednak, to był jakiś trop.

FotoIndex – Polska lokalna

16 01 2009 ::

magazyn fotografii fotoindex anna bystrowska dzialkowicze

Trzeci numer elektronicznego magazynu FotoIndex poświęcony jest w całości specyfice Polski lokalnej, regionalnych społeczności, swoistych małych ojczyzn. Przyznaję, że tematyka ta po mistrzowsku wpasowuje się w moje zainteresowania, a po trosze również w działania. Autorzy prezentowanych w Magazynie fotografii postanowili opowiedzieć obrazem o swoich wizjach świata za oknem, sprawach codziennych, miejscach w których żyją, czyli Polskę tu i teraz.

Wiara, rodzina, miejsce zamieszkania i odpoczynku, lokalne problemy, radości i tragedie. Pozornie banalne obrazy codzienności, wyłowione okiem wrażliwych fotografów są bogate w treść i tworzą specyficzny obraz polskości oraz naszą regionalną tożsamość i przynależność do miejsca zamieszkania, czy urodzenia. Na wyróżnienie, z mojego punktu widzenia, zasługuje projekt Anny Bystrowskiej pt. Działkowicze, opowiadający historie właścicieli ogródków działkowych w Nowej Hucie.

W trzecim numerze FotoIndexu są także portrety mieszkańców warszawskiej Woli i Bielan oraz bardzo osobista opowieść Agnieszki Pajor o swojej babci mieszkającej w Źwiertówku w Lubelskim. Numer zamyka wywiad z Renatą Dąbrowską i Tomaszem Łapińskim, autorami Podwójnego spojrzenia na Pielgrzymkę.

Na zdjęciu autorstwa Anny Bystrowskiej Działkowicz Stanisław.

Wszystko zmieniłem na tej działce, kiedyś był odgórny nakaz uprawiania warzyw w ogródkach działkowych, teraz jest pełna dowolność, u mnie dominują kwiaty i rośliny ozdobne.