Myśl rowerowo!

3 02 2009 ::

W przeddzień ważnego dla rozwoju komunikacji miejskiej głosowania Rady Miasta Krakowa postanowiłem przypomnieć o ważnym, acz zaniedbywanym aspekcie poruszania się po mieście i zaapelować do każdego – Myśl rowerowo! Pod takim hasłem odbywała się niedawno 8 edycja konkursu Galerii Plakatu AMS. Zwycięzcy znani byli już w listopadzie, a plakaty miały się pojawić na ulicach na początku tego roku. Jak na razie w Krakowie nie udało mi się znaleźć ani jednego.

Niecierpliwie czekając na rowerowe przesłanie reklamowe i jadąc jednym śladem za autorką nowego bloga rowerowego Kraków Cycle Chic zaprezentuję plakaty, które nie zawisną na ulicach bo nie wygrały, ale mnie najbardziej przypadły do gustu. Ty także możesz wybrać i zagłosować na najładniejszy plakat.

Jeszcze przed plakatami napiszę co dla mnie kryje się pod hasłem Myśl rowerowo. W moim odczuciu oznacza to przede wszystkim zrozumienie perspektywy rowerzysty w mieście. Dlatego w towarzystwie od czasu do czasu powraca wątek, oczywiście czysto koncepcyjny, iż na kursie prawa jazdy powinna być obowiązkowa godzina, a może nawet dwie, jazdy na rowerze. Przyszły kierowca poczułby wtedy te wszystkie odległości w jakich rowerzysta jest wyprzedzany, zrozumiał dlaczego nie da się jechać bliżej prawej krawędzi, a co najważniejsze, być może dzięki takiemu doświadczeniu dostrzegłby w rowerzystach pełnoprawnych użytkowników dróg.

A oto moje typy:

mysl rowerowo zwalczaj zarazki pogromcy miejskiej dzungli

mysl rowerowo zdrowy poped love krecimy razem?

mysl rowerowo odjazdowo omijamy na okraglo kwadratowa rzeczywistosc

Subskrybuj RSS


Komentarze

  1. Rock :: 4 02 2009

    Dziwią mnie nieco decyzje Jury. Kupe dobrych projektow pomineli, a wyróżnili całkiem przecietne. Ogolnie jestem bardzo zaskoczony poziomem prac.

  2. k* michałowska :: 4 02 2009

    świetne! :) mnie się strasznie podobają trzy, jeden ciężko wybrać…

  3. jah :: 4 02 2009

    pogromcy miejskiej dżunglii- super :)

  4. smif :: 4 02 2009

    Mój faworyt to ‘PRZERZUTKI / PRZEŻYTKI’ :)

  5. marcin wójcik :: 4 02 2009

    @Rock
    mnie również zdziwiła decyzja jurorów, sczególnie że zwycięzca w ogóle jest jakiś nijaki. zaczynam się nawet skłaniać ku mini teorii spiskowej, że AMS’em rządzi lobby samochodowe, które dla lepszego wizerunku wybrało temat Myśl rowerowo, coś a la CSR. Promujemy rowery, tyle że bezskutecznie.

  6. Sylwia :: 11 03 2009

    A może się doczekamy takich stojaków rowerowych? :)

  7. marcin wójcik :: 11 03 2009

    @Sylwia

    Na początek przydałoby się by władze Krakowa uzmysłowiły sobie, że inwestycja w infrastrukturę rowerową, super tania w porównaniu z estakadami, tunelami, czy obszarowym sterowaniem ruchu, jest zwyczajnie, powtórze się, najtańszym sposobem odkorkowywania miasta.

    przykład Nowego Jorku, w którym tamtejszy DOT – odpowiednik naszego ZIKiT, poczynił dla rowerzystów tak wiele, że odnotowali ponad 30% wzrost udziału rowerzystów w codziennych podróżach miejskich.
    Bez naprawdę uspokojonych ulic w centrum, kontrapasów rowerowych, i kompletnych tras międzydzielnicowych, nie ma co liczyć na taki efekt w Krakowie.

    Ale miasto wiecznie mówi, że nia ma pieniędzy, co nie jest prawdą. W ubiegłym roku wydało na dorgi rowerowe rekordowe raptem 3 mln złotych, co jest śmieszną kwotą w porównaniu ile kosztuje pojedyncza inwestycja samochodowa.

Imię (required)

Email (required)

Website

Komentuj