krakow wizualizacja palac sztuki otwarty na plac szczepanski

Otwarcie Pałacu Sztuki na plac Szczepański jest mało prawdopodobne. Podobnie rzecz się ma w drugą stronę, choć właśnie rozpoczęły się pierwsze prace, których efektem ma być przywrócenie świetności tego miejsca. W toczącej się od momentu pojawienia się, niczym as z rękawa, projektu prof. Witolda Cęckiewicza, najbardziej zainteresowana strona – Pałac Sztuki nie zajął stanowiska. Co mnie na początku zdziwiło, a później zdałem sobie sprawę, że przecież Pałac Sztuki, dba w ten sposób o swój wizerunek, miejsca zamkniętego, niezależnie od tego ile schodów trzeba pokonać by przekroczyć jego szacowny próg.

Szalenie prosta, a przez to wspaniała, koncepcja prof. Cęckiewicza, gdyby jakimś cudem ją zrealizowano, wzbogaciła by Kraków o zupełnie nową jakość. Przestrzeń otwartą na sztukę, a nie tylko secesyjny salon, którego kluczowym meblem ma być fontanna. To ona właśnie zabarykaduje, jeszcze nie otwarte drzwi do Pałacu. Miasto oczywiście ma rację mówiąc, że renowacja Pałacu winna być opłacona z prywatnych, a nie gminnych pieniędzy, ale zapowiada także rozmowy w sprawie „odsłonięcia” secesyjnej perły.

Cała sprawa przypomniała mi o Brooklyn Museum i na moment nawet przeniosła mnie myślami za ocean. W 2004 roku po wielu latach zmagania się z równie kiepskim co w Pałacu Sztuki, trudnym i mało przyjaznym wejściem, otwarto nowoczesne, zapraszające do środka, wielofunkcyjne wejście. Monumentalny budynek w stylu Beaux-Arts zyskał odważną fasadę nawiązującą do olbrzymich schodów, które niegdyś stały w tym miejscu. Zaprojektowane przez biuro Polshek Architecture wejście stało się jednocześnie nową recepcją, hallem, ale także niezwykłą częścią przestrzeni przed budynkiem muzeum. Jest tam również fontanna, która pomimo iż usytułowano ją nieco z boku, to i tak jest w centrum uwagi. Codziennie woda odgrywa spektakl ku uciesze publiczności zasiadającej w swoistym amfiteatrze.

Plac Szczepański aż prosi się o ożywienie, o przemienienie go nie tylko w secesyjny salon, ale przede wszystkim w zapraszającą fasadę do jednej lub do wszystkich trzech przylegających do niego instytucji kultury.