Ocena pracy straży miejskiej

30 06 2009 ::

Jednym z obowiązków straży miejskiej jest pilnowanie przestrzeni miejskiej przed zaśmiecającymi ją nielegalnie wjeżdżającymi do stref i parkującymi gdzie popadnie kierowcami samochodów. Wspominam o tym zarówno w kontekście zabawnego rysunku Łukasza Bursy, jak i pojawiających się wreszcie parkomatów, które to ponoć mają ucywilizować Kraków, jednocześnie podnosząc koszty obsługi stref. Wszystko przez źle zawartą umowę przez miłościwie panującego do niedawna Jana T.

Wspominam o tym także dlatego, że prawie dwa tygodnie temu, miasto chwaliło się wynikami raportu z badania opini publicznej “Bezpieczny Kraków“, czyli straż miejska w ocenie mieszkańców Krakowa. Wśród urzędników po ogłoszeniu raportu zapanowała atmosfera zadowolenia, prawdopodobnie dlatego, iż blisko 80 % respondetów zadeklarowało potrzebę istnienia SM.

Potrzeba to jedno, a drugie to zadowolenie, a raczej jego brak, z działań SM. Ponad połowa badanych (53%) twierdzi, że straż miejska źle wypełnia swoje zadania. Ponieważ nie byłem ankietowany, czuję się w obowiązku wyrazić swoje zdanie na temat SM. Ja również wystawiam tej służbie negatywną ocenę, bo choć czasem dostrzegam poztywne skutki jej działania, to w ogólnej ocenie wpisuję się w to 20 % społeczeństwa, które nie widzi potrzeby utrzymywania SM.

Nie znam powodu, dla którego miałbym ponosić koszty na rzecz służb, które właściwie niedziałają, za to wożą się po mieście. Przykładów jak ten z filmu Kuby, który dokumentuje drogową patologię, można w Krakowie doświadczyć niemal na każdym rogu.

O Teheranie w Krakowie – Światowy Dzień Solidarności z Irańczykami

25 06 2009 ::

Światowy Dzień Solidarności z Irańczykami

W wyniku zamieszek po ogłoszeniu wyborów, podczas starć na ulicach Teheranu zatrzymano około 700 osób, kilkanaście zginęło, a około tysiąca jest rannych lub odniosło obrażenia. Do zatrzymanych dołączyła grupa 70 irańskich profesorów uniwersyteckich, gdy wychodzili ze spotkania z jednym z kandydatów w ostatnich wyborach prezydenckich z 12 czerwca 2009 roku.

Abstrahując od wyników wyborów w Iranie, które przez jednych ocenione zostały za w pełni legalne, przez innych za sfałszowane, metody przyjęte przez władze trącą tym co znaliśmy z naszego kraju, choć w ostatnich tygodniach również u nas legalne manifestacje są rozbijane. Jest to przejaw braku zgody władz na publiczne gromadzenie się i głośne wyrażanie swojego zdania. Utrudnianie, zastraszanie, a nawet przemoc podczas publicznych zgromadzeń, to irańska codzienność. Zadbajmy aby taka codzienność nie powróciła do naszego życia.

Dziś w czwartek 25 czerwca w Krakowie i Warszawie obchodzimy Światowy Dzień Solidarności z Irańczykami. Aby choć przez chwile skupić się na ich wołaniu oraz by uczcić śmierć ofiar demonstracji w Teheranie, zapraszam na g. 20 ze zniczem i zieloną wstążką pod “Studzienkę Badylaka” – róg Sławkowskiej i Szczepańskiej.

Czerwcowa Masa

22 06 2009 ::

Za nami znowu bardzo udana masa. Niestety, nikt tym razem nie policzył uczestników :(, ale sądząc “na oko” było nas około 100 osób, w tym dało się zauważyć sporo takich, którzy brali udział w masie po raz pierwszy (i miejmy nadzieję nie ostatni). Czerwcowa masa miała jedną z ciekawszych tras, “nawiedziliśmy” dzielnice Krakowa, w których do tej pory masa jeszcze się nie pojawiała, mianowicie Ruczaj i Dębniki. Po wyjeździe z Rynku skierowaliśmy się dość “standardowo” Grodzką i Krakowską w stronę Podgórza, następnie poprzez Kalwaryjską, Rondo Matecznego i ul. Rydlówka dotarliśmy w okolice TESCO przy ul. Kapelanka. Przecinając tę ulicę pojechaliśmy dalej prosto Kobierzyńską, z której skręciliśmy w Grota-Roweckiego (gdzie domagaliśmy się tramwaju i ścieżki rowerowej do Kampusu UJ, którą to inwestycję miasto wprawdzie ma w planach, ale kiedy ją zrealizuje, nie wiadomo), a następnie w Norymberską i przejechaliśmy dalej przez Zakrzówek i drogą rowerową w ul. Twardowskiego. Znów przecięliśmy Kapelankę i pokręciliśmy się trochę po wąskich uliczkach Dębnik, wyjeżdżając ostatecznie na Rondo Grunwaldzkie, skąd drogą rowerową przez Most Grunwaldzki, bulwary Wisły i Bernardyńską wróciliśmy do Grodzkiej i wreszcie do Rynku (całą trasę możesz zobaczyć na poniższej mapce).

Pokaż Krakowska Masa Krytyczna 26.06.09 na większej mapie


Do zobaczenia za miesiąc!

Strefy parkowania w Krakowie

16 06 2009 ::

krakow strefy parkowania rysunek łukasz bursa

Cykliczne Święto Cyklistów – wideorelacja

15 06 2009 ::

Niedzielny Wielki Przejazd Rowery należał do największych jakie się w ostatnich latach w Krakowie udało zorganizować. 500 cyklistów na trasie z Rynku Głównego na Plac Centralny to pozytywny sygnał wysłany do władz miasta. Jego przesłanie jest bardzo proste – jest nas (rowerzystów) co raz więcej i domagamy się skutecznego wdrażania rozwiązań przyjaznych cyklistom.

Brońmy ptaki przed zamurowaniem

15 06 2009 ::

krakow mto malopolskie towarzystwo ornitologiczne jerzyki

Małopolskie Towarzystwo Ornitologiczne otrzymując zgłoszenia od mieszkańców przygotowało poradnik, jak postępować w przypadku remontów i ociepleń budynków, które prowadzą do niszczenia gniazd ptaków.

W przykładowej sytuacji, kiedy wokół budynku stawiane są rusztowania, a w szczelinach lub w otworach stropodachu są gniazda ptaków, można zaobserwować powracające ptaki, które przylatują by nakarmić młode. W przypadku kiedy doszło już w ocieplanym budynku do zamurowania gniazd jerzyka lub kawki, obserwuje się najbardziej dramatyczną z możliwych sytuacji – bezskuteczne próby dostania się do miejsca gdzie było gniazdo.

W podobnej sytuacji MTO radzi by:

Po pierwsze, powiadomić policję, która powinna przyjechać i wstrzymać natychmiast prace, stwierdzić czy wykonawca remontu ma pisemne zezwolenie na remont budynku wydane przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Jeśli nie ma, a tak jest w praktyce w 100% takich sytuacji, prace nie mogą być kontynuowane bez zgody Dyrekcji.

Po drugie, należy powiadomić Regionalna Dyrekcję Ochrony Środowiska, w Krakowie – tel. 12/ 619 81 21.

Po trzecie, jeśli wejścia do czynnych gniazd zostały zamurowane, zasłonięte materiałem izolującym lub innymi materiałami, należy zażądać od policji by wezwała straż pożarną, by ta z kolei otworzyła wejścia dla ptaków.

Zachowania podobne są praktykowane i skutkują. Nie tak dawno, bo w środę 10 czerwca w Krakowie miały miejsce dwie tego typu interwencje. Zgodnie z wymienionymi zasadami, zawiadomiona policja wezwała straż pożarną, która bardzo sumiennie zrealizowała zadanie.

Podobne interwencje należy podjąć nawet wtedy, gdy od zamurowania gniazd upłynęło już kilka dni. Jerzyki mogą przetrwać wg różnych szacunków od 1 do 4 tygodni.

Pamiętaj, także od Ciebie zależy, czy zamurowane żywcem ptaki przeżyją oraz czy przetrwają ich siedliska lęgowe w budynkach.

foto:by yellowcloud

Demokracja uczestniąca w Krakowie

13 06 2009 ::

Wbrew tytułowi do tak głębokich przemian demokratycznych jeszcze nie doszło, ale już jutro, w niedzielę 14 czerwca podczas Pikniku Krowoderskiego, będzie można sprawdzić na gorąco i porozmawiać o tym, jak mogłoby to wyglądać w rzeczywistości, u nas w mieście.

Demokracja nie polega wszak na przekazywaniu raz na parę lat swoich uprawnień suwerena przedstawicielom zasiadającym w odpowiednich organach. Jednym z rozwiązań “demokracji na co dzień” jest model miejskiego budżetu partycypacyjnego konstruowanego przez samych mieszkańców (z głosem doradczym specjalistów), który jest jedną z form demokracji bezpośredniej. Takie rozwiązania, rekomendowane przez ONZ, funkcjonują już z powodzeniem w ponad 200 miejscach na świecie. Dlaczego Kraków miałby być gorszy?

Szukajcie stolika pod hasłem Sami decydujmy. Piknik Krowoderski u Jordana (Dzielnica V)- Park Jordana, przy kawiarence przy wejściu od Błoń, niedziela 14 czerwca, początek g. 12.

Parada smoków

9 06 2009 ::

krakow parada smokow rysunek lukasz bursa

Home – S.O.S. Ziemia! – Światowy Dzień Ochrony Środowiska

5 06 2009 ::

Dziś 5 czerwca obchodzony jest Światowy Dzień Ochrony Środowiska Naturalnego. Z tej okazji równocześnie w 85 krajach w kinach, ale również m.in. w internecie oraz niektórych kanałach telewizyjnych, będzie miała miejsce premiera wyjątkowego filmu dokumentalnego Home – S.O.S. Ziemia. Cel przedsięwzięcia jest jeden – jak największa liczba osób ma zostać poruszona pięknem i różnorodnością naszej planety, a to powinno skłonić ludzi do bardziej odpowiedzialnego jej traktowania.

Jeszcze nie film, ale ambitne fotograficzne wyzwanie, rozpoczął w 1995 roku francuski fotograf Yann Arthus-Bertrand. Jego zadaniem było udokumentowanie stanu Ziemi za pomocą zdjęć lotniczych. Po latach powstała wystawa Ziemia z nieba. Portret planety u progu XXI wieku, na którą złożyły się wielkoformatowe fotografie globu. Bertrand potraktował w nich Ziemię jak dzieło sztuki, starając się przede wszystkim uchwycić jej piękno.

Film Home – S.O.S. Ziemia, m.in. dzięki wsparciu Luca Bessona, jest kontynuacją tamtego projektu, można się więc spodziewać zapierającego dech w piersiach nieziemskiego widowiska.

Film w całości z napisami w j. angielskim

Bez nas nie ma demokracji

3 06 2009 ::


Pokaż Kraków alternatywnie na większej mapie

Czy ludzie żyjący w ciągłym strachu, że zabraknie im pieniędzy na czynsz lub wyrzucą ich z pracy, mają powody do świętowania rocznicy wyborów 4 czerwca? Tego dnia świętować będzie w Krakowie premier Tusk i jego ministrowie oraz przedstawiciele zagranicznych rządów. Ważne persony, które od reszty społeczeństwa odróżnia to, że nie muszą liczyć każdej wydanej złotówki. Świętujących polityków nie dotyczy groźba bezrobocia, ani problemy z przeżyciem za nędzną pensję. To zmartwienie nauczycieli, pielęgniarek, pracowników hipermarketów i wielu innych branż, ale nigdy rządu. Rząd ma swoje obchody rocznicy i nie chce, by przeszkadzali mu ludzie niezadowoleni, a jest ich sporo.

Pracownicy prywatnych firm traktowani jak bydło robocze i zastraszani przez swych szefów. Pacjenci miesiącami oczekujący na leczenie z powodu biedującej służby zdrowia. Górnicy z biedaszybów skazywani na kary więzienia za nielegalne wydobycie węgla, chociaż to ich jedyne źródło utrzymania. Większość obywateli naszego kraju, których żaden poseł ani minister nie spyta o zdanie podczas dzielenia budżetu państwa, pomimo że finansujemy go ze swych kieszeni. Tak zwani szarzy wyborcy, których rząd nie prosił o zgodę na udział naszych wojsk w wojnie w Afganistanie. O budowie tarczy antyrakietowej czy prywatyzacji szpitali już nawet nie wspominając.

Dlatego w czwartek 4 czerwca o g. 12 spotkamy się na placu Jana Nowaka – Jeziorańskiego, obok dworca PKP, by przypomnieć rządzącym, kto finansuje ich radosne świętowanie na Wawelu. Przypomnieć, że nie ma i nie będzie demokracji bez respektowania praw wszystkich ludzi. Chcemy więcej demokracji, sprawiedliwości i kontroli społeczeństwa nad gospodarką. Dlatego wszyscy poszkodowani przez rząd lub pracodawców powinni się zjednoczyć, by skuteczniej bronić swoich praw – do godnej pracy, wolności zrzeszania się i dachu nad głową. Zamiast samowoli polityków chcemy bezpośredniego udziału społeczeństwa w decydowaniu o gospodarce i polityce.

NALEŻY SIĘ NAM WIĘCEJ…
niż brak perspektyw na godne życie we własnym kraju!
niż eksmisje na bruk lub do slumsów!
niż konieczność emigracji zarobkowej!
niż harówka za grosze lub masowe zwolnienia!

Organizatorzy: Federacja Anarchistyczna, Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza, Związek Syndykalistów Polski

Tor F1 zamiast torów tramwajowych

3 06 2009 ::

krakow uliczny tor formuly 1 Kiedy w ubiegłym roku Kraków “objechała” z olbrzymią prędkością informacja o grupie przedsiębiorców planujących budowę toru Formuły 1 na terenie wojskowego poligonu w Pasterniku, zasugerowałem, iż prawdopodobnie lepszym wizerunkowo, a także tańszym rozwiązaniem, byłby tor uliczny.

Informację o wyścigu o budowę toru F1, przeczytałem niemal jak samosprawdzającą się przepowiednię.

Budowa nowego toru to koszt 300 – 400 mln dolarów. Tory uliczne są o około 30 – 40 procent tańsze, a wyścigi na nich bardziej widowiskowe. Zdecydowano się więc na ich wyznaczenie w polskich miastach kandydatach. Wiadomo, że nie stać byłoby na to samych miast. Do tego typu przedsięwzięcia musiałoby się włączyć państwo i sponsorzy

- mówi Bartosz Skwiercz, przedstawiciel firmy inicjującej przedsięwzięcie, które na moje oko nie ma szans na powodzenie, jest natomiast sprytnym pomysłem na darmową reklamę.

Tor uliczny dla Roberta Kubicy i jego kolegów ze stajni, wytyczali podobno najlepsi polscy specjaliści. Nie zmienia to faktu, że do całego przedsięwzięcia mieliby dopłacić wszyscy podatnicy, nawet ci niezainteresowani F1, a dodatkowo ucierpieliby pasażerowie komunikacji miejskiej. Ewentualna budowa toru biegnącego ulicami: Konopnickiej, Kalwaryjską, Długosza i Ludwinowską wymagałaby bowiem likwidacji torowiska tramwajowego w ul. Kalwaryjskiej. Tym samym pomysł, w moim przekonaniu, sam się zdyskredytował.

Euro bez Krakowa

2 06 2009 ::

krakow rysunek łukasz bursa euro bez krakowa

Festyn czy festiwal recyklingu?

2 06 2009 ::

Wzniosłą ideę recyklingu w tym roku urzędnicy krakowskiego magistratu postanowili poddać downcycling‘owi. Powtarzana, przetwarzana i wyczerpana formuła imprezy sięgnęła dna.

Tkwiący w przekonaniu, że wszystko robią najlepiej, biurokraci z UMK, nie potrafią wyjść poza obieg myślenia o odpadach, w kategoriach wymiany sadzonek za surowce wtórne. Wymianki takie nie są niczym złym, ale ponieważ są organizowane przy okazji każdej imprezy tematycznie związanej ze środowiskiem i jego ochroną, zwyczajnie stały się nudne. Co najgorsze, odnoszę wrażenie, iż wymianki mocno rozmywają przekaz jaki festyn, a tym bardziej festiwal recyklingu, powinien nieść do Krakowian.

Pisałem to już przy okazji wcześniejszych edycji. Jeszcze w 2007 roku do budowy Bramy Floriańskiej użyto 80 tys. NOWYCH szklanych butelek. Rok później na szczęście wycofano się już z marnowania surowców, ale w zamian urzędnicy wymyślili jeszcze większy rozpraszacz – Piknik Balonowy.

O podstawowej zasadzie 3R, w której recykling jest na szarym końcu, po znacznie ważniejszych R odnoszących się najpierw do redukcji ilości produkowanych przez każdego odpadów, a następnie ponownego użycia surowca, urzędnicy być może wiedzą, ale nie wiedzieć czemu, nigdy o niej publicznie nie mówią. Czy to brak odwagi, czy wyobraźni, a może forsującemu za spalarnią magistratowi koncepcja 3R wcale nie jest po drodze?

Dostrzegam oczywiście drobne starania o poprawę jakości festiwalu, jak choćby nieudolne wykorzystanie mojej propozycji zaproszenia do wykonania instalacji z odpadów artystów. Urzędnicy poszli na skróty, zaprosili dzieci i wyszło jak zwykle – nieciekawie i sztampowo.