Demokracja uczestniąca w Krakowie
Wbrew tytułowi do tak głębokich przemian demokratycznych jeszcze nie doszło, ale już jutro, w niedzielę 14 czerwca podczas Pikniku Krowoderskiego, będzie można sprawdzić na gorąco i porozmawiać o tym, jak mogłoby to wyglądać w rzeczywistości, u nas w mieście.
Demokracja nie polega wszak na przekazywaniu raz na parę lat swoich uprawnień suwerena przedstawicielom zasiadającym w odpowiednich organach. Jednym z rozwiązań “demokracji na co dzień” jest model miejskiego budżetu partycypacyjnego konstruowanego przez samych mieszkańców (z głosem doradczym specjalistów), który jest jedną z form demokracji bezpośredniej. Takie rozwiązania, rekomendowane przez ONZ, funkcjonują już z powodzeniem w ponad 200 miejscach na świecie. Dlaczego Kraków miałby być gorszy?
Szukajcie stolika pod hasłem Sami decydujmy. Piknik Krowoderski u Jordana (Dzielnica V)- Park Jordana, przy kawiarence przy wejściu od Błoń, niedziela 14 czerwca, początek g. 12.























@ bezprym
na co dzień
na co dzień pisze się właśnie osobno – nigdy razem :)
Pozdrawiam, JarMark
PS. Pomysł budżetu partycypacyjnego kształtowanego bezpośrednio przez mieszkańców to moim zdaniem super sprawa. Sam – patrząc na budżet Krakowa – chciałbym mieć możliwość poprzesuwania niektórych wydatków, a przede wszystkim chciałbym mieć możliwość wpływania na ten budżet – i to nie koniecznie będąc radnym miasta.
W dniu jutrzejszym (6 sierpnia) klub PRALNIA ( ul.Grabowskiego 8/9 – oficyna- razem z Federacją Anarchistyczną, zapraszają na godzinę 18:00 na pierwsze z serii spotkań poświęconych demokracji bezpośredniej i budżetowi partycypacyjnemu. Przez najbliższe miesiące będziemy starali się zachęcić do dyskusji na te tematy i przekonywać do zmian, które dadzą obywatelom większy wpływ na rzeczywistość.