Nowohucki Festiwal Filmowy
60 lat historii Nowej Huty i 300 filmów było inspiracją dla stowarzyszenia KorboTurbina do zorganizowania Nowohuckiego Festiwalu Filmowego, który już 26 sierpnia rozpocznie się w Krakowie. To pierwsza odsłona Festiwalu, który mam nadzieję na stałe zagości wśród imprez organizowanych w Nowej Hucie.
Wydarzenie zapowiada się interesująco. W dniach 26-30 sierpnia w ramach Międzynarodowego Konkursu Filmów o Nowej Hucie będzie można zobaczyć 35 fimów zgłoszonych do konkursu, w tym kilka pokazów premierowych.
Do wzięcia udziału w wydarzeniach Festiwalowych organizatorzy zapraszają zarówno do centrum Nowej Huty, jak i do historycznego cetrum Krakowa. Pokazy filmów odbywać się będą np. w kinie studyjnym Sfinks, ale koncert NH’49-’09 MIASTO IDEALNE – EPICENTRE URBAN SONG odbędzie się na placu przed Barbakanem. Dla pewności co, gdzie i kiedy będzie mieć miejsce w ramach Festiwalu, należy zapoznać się z programem wydarzenia.

Kolejny ostatni piątek nadchodzi. Sierpniowa masa już w tym tygodniu, a tymczasem może okazać się, że nikogo z zazwyczaj kierujących masą nie będzie. Na liście mailingowej bez odpowiedzi pozostaje prośba Jarka o zawiezienie Soundsystemowej Przyczepki. Wystarczy przytwierdzić ją do roweru podłączyć mp3 playera z jakąś fajną muzyką i jedziemy. Oprócz “przyczepkowego” potrzebne będą osoby do prowadzenia i pilotowania – dobrze jest przygotować wcześniej trasę, propozycje można wrzucać w komentarzach. Masy na całym świecie od San Francisco, przez Londyn po Sydney działają na zasadzie oddolnych samoorganizujących się wydarzeń i nie zmieniają tej formy od kilkunastu lat. Tak się akurat złożyło, że póki co w Krakowie również idziemy tą drogą, a w sierpniu zajdzie potrzeba zaktywizowania części uczestników zazwyczaj mniej aktywnych. Osobiście kibicuje wam z rowerowej mekki – Holandii. I zapewniam – u nas jest jeszcze wiele do zmienienia na lepsze.
W nocy z soboty na niedzielę spod Adasia ruszamy kolejną Nocną Masę.



















