<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Pierwszy MAIA jesienią</title>
	<atom:link href="http://krakoff.info/2009/10/09/pierwszy-maia-jesienia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://krakoff.info/2009/10/09/pierwszy-maia-jesienia/</link>
	<description>krakoff.info to miejski blog lub innymi słowy, strona o życiu miasta Krakowa. Zainteresowania krakoff.info to architektura, komunikacja, ekologia, sztuka, również “street art”, happening i nocne życie. Kochamy Kraków, a szczególnie jego aktywnych i kreatywnych mieszkańców / obserwatorów. Zawsze możesz do nas dołączyć i pokazać się z dobrej strony, pisząc, fotografując, kręcąc filmiki lub po prostu wyrażając siebie.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 May 2012 01:38:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: raj</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/10/09/pierwszy-maia-jesienia/comment-page-1/#comment-7518</link>
		<dc:creator>raj</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 12:18:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3406#comment-7518</guid>
		<description>Widać że osoby niewierzące, o ile już orientują się w założeniach jakiejś religii, to tylko tej jednej dominującej ;), bo z punktu widzenia innej, zupełnie niedominującej religii, wybrały sobie zupełnie fatalny skrót nazwy swojej manifestacji... :(
(dla niezorientowanych - w hinduizmie i buddyzmie maja to ułuda, iluzja przesłaniająca prawdziwą rzeczywistość...)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widać że osoby niewierzące, o ile już orientują się w założeniach jakiejś religii, to tylko tej jednej dominującej ;), bo z punktu widzenia innej, zupełnie niedominującej religii, wybrały sobie zupełnie fatalny skrót nazwy swojej manifestacji&#8230; :(<br />
(dla niezorientowanych &#8211; w hinduizmie i buddyzmie maja to ułuda, iluzja przesłaniająca prawdziwą rzeczywistość&#8230;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bez.</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/10/09/pierwszy-maia-jesienia/comment-page-1/#comment-7440</link>
		<dc:creator>bez.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 11:31:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3406#comment-7440</guid>
		<description>@ apt73
Twój głos, jak i wiele podobnych głosów dochodzacych z kręgów osób wierzących, pokazuje, jak wiele z postulatów laickich znajduje wśród Was zrozumienie i to wbrew oficjalnym stanowiskom instytucji kościelnej.  To dobry zwiastun dla poprawy poziomu demokratyzacji kraju. Rok temu Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów opublikowało apel do polityków zawierający &lt;a href=&quot;http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6056&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;postulaty laickie&lt;/a&gt; - spotkały się one oczywiście z krytyką hierarchii - choć nie wychodzą ani na jotę poza to co zapisane jest w konkordacie (SIC!)

Mam jedno zastrzeżenie: nie mieszajmy porządku instytucjonalnego, etycznego i prywatnego. Pewne &quot;uniwersalia&quot; są pre-religijne, np. są warunkiem sine qua non istnienia społeczeństwa, zostały one li jedynie zawłaszczone przez religie (wcześniej nie operowano innym językiem). Osobiście uważam, że obecnie są one minimum niewystarczającym, które mogło sprawdzać się, (np. w przypadku dekalogu) wśród pasterskich, prymitywnych plemion pustynnych, ale nie w rodzacym się biotechnicznym społeczeństwie informacyjnym.

Co do kwestii instytucjonalnej dyskryminacji poruszanej przez Młodych Wolnomyślicieli, Polskie Stow.Recjonalistów, Towarzystwo Kultury Świeckiej, Towarzystwo Humanistyczne i inne organizacje ateistów i humanistów - częstą reakcją wierzących jest przenoszenie dyskusji na poziom prywatny &quot;nie są, nie mogą być dyskryminowani - przecież sam jestem tolerancyjny i mam przyjaciół ateistów&quot;. Drastycznie rzecz ujmując w przedwojennych Niemczech, niejeden Niemiec i Niemka też mieli przyjaciół Żydów. [i mam nadzieję, że nie zostanę zaraz oskarżony o przypisywanie kościołowi zbrodniczych tendencji - chodzi mi o zilustrowanie procesu alienacji struktur instytucjonalnych, procesu niszczącego demokrację].</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ apt73<br />
Twój głos, jak i wiele podobnych głosów dochodzacych z kręgów osób wierzących, pokazuje, jak wiele z postulatów laickich znajduje wśród Was zrozumienie i to wbrew oficjalnym stanowiskom instytucji kościelnej.  To dobry zwiastun dla poprawy poziomu demokratyzacji kraju. Rok temu Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów opublikowało apel do polityków zawierający <a href="http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6056" rel="nofollow">postulaty laickie</a> &#8211; spotkały się one oczywiście z krytyką hierarchii &#8211; choć nie wychodzą ani na jotę poza to co zapisane jest w konkordacie (SIC!)</p>
<p>Mam jedno zastrzeżenie: nie mieszajmy porządku instytucjonalnego, etycznego i prywatnego. Pewne &#8222;uniwersalia&#8221; są pre-religijne, np. są warunkiem sine qua non istnienia społeczeństwa, zostały one li jedynie zawłaszczone przez religie (wcześniej nie operowano innym językiem). Osobiście uważam, że obecnie są one minimum niewystarczającym, które mogło sprawdzać się, (np. w przypadku dekalogu) wśród pasterskich, prymitywnych plemion pustynnych, ale nie w rodzacym się biotechnicznym społeczeństwie informacyjnym.</p>
<p>Co do kwestii instytucjonalnej dyskryminacji poruszanej przez Młodych Wolnomyślicieli, Polskie Stow.Recjonalistów, Towarzystwo Kultury Świeckiej, Towarzystwo Humanistyczne i inne organizacje ateistów i humanistów &#8211; częstą reakcją wierzących jest przenoszenie dyskusji na poziom prywatny &#8222;nie są, nie mogą być dyskryminowani &#8211; przecież sam jestem tolerancyjny i mam przyjaciół ateistów&#8221;. Drastycznie rzecz ujmując w przedwojennych Niemczech, niejeden Niemiec i Niemka też mieli przyjaciół Żydów. [i mam nadzieję, że nie zostanę zaraz oskarżony o przypisywanie kościołowi zbrodniczych tendencji - chodzi mi o zilustrowanie procesu alienacji struktur instytucjonalnych, procesu niszczącego demokrację].</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: apt73</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/10/09/pierwszy-maia-jesienia/comment-page-1/#comment-7438</link>
		<dc:creator>apt73</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 09:30:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3406#comment-7438</guid>
		<description>Nie byłem i trochę żałuję, zaznaczam od razu, że nie jestem ani ateistą, ani agnostykiem, pojawiłbym się jako sympatyk. To, że pierwszy taki marsz odbył się w Krakowie, z natury swojej konserwatywnym jest dowodem na to, że może jednak ateiści i agnostycy nie są tak bardzo zmarginalizowani, jak im się wydaje. Poglądami prezentuję drugą stronę, jednak nie do końca się utożsamiam z tzw. wojującym katolicyzmem i jestem zdecydowanie za państwem wolnym światopoglądowo, tym bardziej, że dzisiaj religia katolicka eksploatowana przez polityków traci na wartości, bo nie jest ważne jakiego wyznania jesteśmy, ale jaką moralność prezentujemy. Moje doświadczenie każe mi podwoić uwagę w przypadku &quot;zdeklarowanych&quot; katolików, bo bywają bardziej niemoralni niż niewierzący. A etyka może być uniwersalna, bo pewne wartości wychodzą ponad światopogląd, ważna jest jakość naszych relacji z innymi, jeżeli ich podłożem jest szacunek dla nich, to nieważna jest religia której jest się wyznawcą. Jeżeli tzw. katolik uważa, że na przykład ateista jest w jakikolwiek sposób gorszy od niego, to - przykro mi bardzo - powinien uczciwie przestać się przyznawać do katolicyzmu, biorąc choćby pod uwagę pierwsze i najważniejsze przykazanie-fundament naszej, mojej religii. Pozdrawiam wszystkich ateistów i agnostyków</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie byłem i trochę żałuję, zaznaczam od razu, że nie jestem ani ateistą, ani agnostykiem, pojawiłbym się jako sympatyk. To, że pierwszy taki marsz odbył się w Krakowie, z natury swojej konserwatywnym jest dowodem na to, że może jednak ateiści i agnostycy nie są tak bardzo zmarginalizowani, jak im się wydaje. Poglądami prezentuję drugą stronę, jednak nie do końca się utożsamiam z tzw. wojującym katolicyzmem i jestem zdecydowanie za państwem wolnym światopoglądowo, tym bardziej, że dzisiaj religia katolicka eksploatowana przez polityków traci na wartości, bo nie jest ważne jakiego wyznania jesteśmy, ale jaką moralność prezentujemy. Moje doświadczenie każe mi podwoić uwagę w przypadku &#8222;zdeklarowanych&#8221; katolików, bo bywają bardziej niemoralni niż niewierzący. A etyka może być uniwersalna, bo pewne wartości wychodzą ponad światopogląd, ważna jest jakość naszych relacji z innymi, jeżeli ich podłożem jest szacunek dla nich, to nieważna jest religia której jest się wyznawcą. Jeżeli tzw. katolik uważa, że na przykład ateista jest w jakikolwiek sposób gorszy od niego, to &#8211; przykro mi bardzo &#8211; powinien uczciwie przestać się przyznawać do katolicyzmu, biorąc choćby pod uwagę pierwsze i najważniejsze przykazanie-fundament naszej, mojej religii. Pozdrawiam wszystkich ateistów i agnostyków</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GosiaM</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/10/09/pierwszy-maia-jesienia/comment-page-1/#comment-7430</link>
		<dc:creator>GosiaM</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 10:41:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3406#comment-7430</guid>
		<description>A ja bylam, i nie tylko sie z tego ciesze, ale jestem dumna, ze to wlasnie w Krakowie odbyl sie pierwszy taki marsz.
Czekam na wiadomosci o nastepnym.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja bylam, i nie tylko sie z tego ciesze, ale jestem dumna, ze to wlasnie w Krakowie odbyl sie pierwszy taki marsz.<br />
Czekam na wiadomosci o nastepnym.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andrzej</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/10/09/pierwszy-maia-jesienia/comment-page-1/#comment-7422</link>
		<dc:creator>andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Oct 2009 20:54:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3406#comment-7422</guid>
		<description>Niestety nie dałem rady być. ;&lt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety nie dałem rady być. ;&lt;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: m</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/10/09/pierwszy-maia-jesienia/comment-page-1/#comment-7419</link>
		<dc:creator>m</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 17:30:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3406#comment-7419</guid>
		<description>A ja jeszcze polecę artykuł, który niedawno czytałem: http://www.polityka.pl/politycy-w-zakrystii/Text01,933,302599,18/ bardzo smutny, ale prawdziwy :(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja jeszcze polecę artykuł, który niedawno czytałem: <a href="http://www.polityka.pl/politycy-w-zakrystii/Text01,933,302599,18/" rel="nofollow">http://www.polityka.pl/politycy-w-zakrystii/Text01,933,302599,18/</a> bardzo smutny, ale prawdziwy :(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

