<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Protest: oddajcie nasze autobusy!</title>
	<atom:link href="http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/</link>
	<description>krakoff.info to miejski blog lub innymi słowy, strona o życiu miasta Krakowa. Zainteresowania krakoff.info to architektura, komunikacja, ekologia, sztuka, również “street art”, happening i nocne życie. Kochamy Kraków, a szczególnie jego aktywnych i kreatywnych mieszkańców / obserwatorów. Zawsze możesz do nas dołączyć i pokazać się z dobrej strony, pisząc, fotografując, kręcąc filmiki lub po prostu wyrażając siebie.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 May 2012 01:38:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: tramwajem</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-2/#comment-7875</link>
		<dc:creator>tramwajem</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 18:44:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7875</guid>
		<description>Ależ proszę bardzo, po budowie [najlepiej rotacyjnego] buspasa na Czarnowiejskiej, wyprowadzeniu samochodów z okolic Stachiewicza, budowie buspasów do Matecznego w obie strony, poprawie świateł na wyjeździe ze Rżąki i wywaleniu busów z ciągu Wielicka-Kamieńskiego-Aleje, zamontowaniu kamer pod Szpitalem w Prokocimiu i wydłużeniu godzin kursowania 144 będę gorącym zwolennikiem likwidacji 502. W warunkach normalnie funkcjonującej komunikacji wcale nie muszę mieć bezpośredniego połączenia do I obw. 

Mało tego, po wprowadzeniu nowych mechanizmów sterowania ruchem tramwajowym i budowie stacji bike&amp;ride oraz dopuszczeniu do kierowania rowerem po dwóch piwach w obrębie dróg rowerowych i osiedlowych wystarczy mi sam tramwaj!

Radku, niestety gdyby każdy pilnował &quot;czubka własnego nosa&quot; to komunikacja nie ulegałaby pogorszeniu z roku na rok. To, że Ty sobie nie przypilnowałeś to nie jest argument, żeby płakać, że masz gorzej. Zapewniam Cię, że dzielnica skupiająca co 10. mieszkańca Krakowa zarabia na swoje autobusy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ proszę bardzo, po budowie [najlepiej rotacyjnego] buspasa na Czarnowiejskiej, wyprowadzeniu samochodów z okolic Stachiewicza, budowie buspasów do Matecznego w obie strony, poprawie świateł na wyjeździe ze Rżąki i wywaleniu busów z ciągu Wielicka-Kamieńskiego-Aleje, zamontowaniu kamer pod Szpitalem w Prokocimiu i wydłużeniu godzin kursowania 144 będę gorącym zwolennikiem likwidacji 502. W warunkach normalnie funkcjonującej komunikacji wcale nie muszę mieć bezpośredniego połączenia do I obw. </p>
<p>Mało tego, po wprowadzeniu nowych mechanizmów sterowania ruchem tramwajowym i budowie stacji bike&amp;ride oraz dopuszczeniu do kierowania rowerem po dwóch piwach w obrębie dróg rowerowych i osiedlowych wystarczy mi sam tramwaj!</p>
<p>Radku, niestety gdyby każdy pilnował &#8222;czubka własnego nosa&#8221; to komunikacja nie ulegałaby pogorszeniu z roku na rok. To, że Ty sobie nie przypilnowałeś to nie jest argument, żeby płakać, że masz gorzej. Zapewniam Cię, że dzielnica skupiająca co 10. mieszkańca Krakowa zarabia na swoje autobusy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JarMark</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-2/#comment-7863</link>
		<dc:creator>JarMark</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 19:53:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7863</guid>
		<description>c.d. 

Nie obawiałbym się też tego, że stanie się tak, jak piszesz Radku,
&quot;(...) Od teraz nie będzie się dało jakichkolwiek zmian wprowadzić, bo urzędnicy muszą się ugiąć pod krytyką mieszkańców nie widzących dalej niż czubek własnego nosa&quot;.

Wiele trudnych i dyskusyjnych zmian było już wprowadzanych w komunikacji miejskiej w Krakowie. Jeśli się dobrze przygotuje, wytłumaczy, przedstawi sensowne alternatywy i MA SIĘ szacunek do użytkowników - to i protesty byłyby słabsze, a krytyka bardziej konstruktywna niż &quot;bluzganie&quot; :)

Swoją drogą zgadzam się z Tobą, że wzorem linii 115 (podział na 115 i 185 parę lat temu) należałoby spróbować podzielić linię 502 na dwie odrębne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>c.d. </p>
<p>Nie obawiałbym się też tego, że stanie się tak, jak piszesz Radku,<br />
&#8222;(&#8230;) Od teraz nie będzie się dało jakichkolwiek zmian wprowadzić, bo urzędnicy muszą się ugiąć pod krytyką mieszkańców nie widzących dalej niż czubek własnego nosa&#8221;.</p>
<p>Wiele trudnych i dyskusyjnych zmian było już wprowadzanych w komunikacji miejskiej w Krakowie. Jeśli się dobrze przygotuje, wytłumaczy, przedstawi sensowne alternatywy i MA SIĘ szacunek do użytkowników &#8211; to i protesty byłyby słabsze, a krytyka bardziej konstruktywna niż &#8222;bluzganie&#8221; :)</p>
<p>Swoją drogą zgadzam się z Tobą, że wzorem linii 115 (podział na 115 i 185 parę lat temu) należałoby spróbować podzielić linię 502 na dwie odrębne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JarMark</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-2/#comment-7861</link>
		<dc:creator>JarMark</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 19:48:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7861</guid>
		<description>@ Radek
Ja też miałem i mam wątpliwości i &quot;dylematy&quot; związane z linią 502. 

Zobacz jednak, że ta zmiana, a przede wszystkim forma i SPOSÓB jej wprowadzenia (wyrafinowany, bezczelny, bez jakichkolwiek konsultacji z mieszkańcami, Radą Dzielnicy, praktycznie z dnia na dzień) był przyczyną wielkiej awantury! :(

Przypominam, że przed podjęciem decyzji:

- NIE została przeprowadzona żadna sensowna ANALIZA funkcjonowania tych liniI (502, 512 i 304) 

- NIE zostały rzetelnie oszacowane i podane do publicznej wiadomości/debaty żadne szacunki i wyliczenia kosztów

- NIE zostały przedstawione pod publiczną debatę żadne alternatywne propozycje i pomysły

- Gmina Wieliczka została potraktowana przez ZIKiT &quot;z buta&quot; - &quot;chcecie mieć linię 304, to płaćcie, ale do trasy na terenie Krakowa się nie wpieprzajcie&quot; :)

- Na zarzuty przewodniczącego Rady Dzielnicy XII, super-bezczelny rzecznik ZIKiT-u, niejaki Bartlewicz, z właściwą dla siebie ignorancją - rzekł po prostu, że ZIKiT nie ma obowiązku konsultować takich zmian z Radami Dzielnicy. Owszem, nie ma - ale zupełnie inna byłaby sytuacja, gdyby zmiany poprzedziła rzetelna, uczciwa i porządna debata.


Tak się nie robi i widzę, że ZIKiT niczego się nie uczy, co bardzo źle świadczy o urzędnikach tej jednostki. Niestety, nie dostają w d.pę Ci, co te kretyńskie zmiany wymyślili .... 

Pragnę przypomnieć, że analogiczna bezczelność ZIKiT-u przejawiała się w głośnej sprawie w ostatnich miesiącach - PLANACH WYCINKI WSZYSTKICH drzew na Błoniach.

Takie sytuacje są bardzo żenujące i wstyd mi, że muszę to obserwować w moim pięknym Krakówku ...

I nie ma więc teraz znaczenia, czy to była dobra czy zła decyzja. ZIKiT strzelił sobie w stopę i - mam nadzieję - długo się to im będzie czkawką odbijać...

Tak się nie robi i wierzę, że wreszcie się ktoś opamięta.

Nie obawiałbym się</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Radek<br />
Ja też miałem i mam wątpliwości i &#8222;dylematy&#8221; związane z linią 502. </p>
<p>Zobacz jednak, że ta zmiana, a przede wszystkim forma i SPOSÓB jej wprowadzenia (wyrafinowany, bezczelny, bez jakichkolwiek konsultacji z mieszkańcami, Radą Dzielnicy, praktycznie z dnia na dzień) był przyczyną wielkiej awantury! :(</p>
<p>Przypominam, że przed podjęciem decyzji:</p>
<p>- NIE została przeprowadzona żadna sensowna ANALIZA funkcjonowania tych liniI (502, 512 i 304) </p>
<p>- NIE zostały rzetelnie oszacowane i podane do publicznej wiadomości/debaty żadne szacunki i wyliczenia kosztów</p>
<p>- NIE zostały przedstawione pod publiczną debatę żadne alternatywne propozycje i pomysły</p>
<p>- Gmina Wieliczka została potraktowana przez ZIKiT &#8222;z buta&#8221; &#8211; &#8222;chcecie mieć linię 304, to płaćcie, ale do trasy na terenie Krakowa się nie wpieprzajcie&#8221; :)</p>
<p>- Na zarzuty przewodniczącego Rady Dzielnicy XII, super-bezczelny rzecznik ZIKiT-u, niejaki Bartlewicz, z właściwą dla siebie ignorancją &#8211; rzekł po prostu, że ZIKiT nie ma obowiązku konsultować takich zmian z Radami Dzielnicy. Owszem, nie ma &#8211; ale zupełnie inna byłaby sytuacja, gdyby zmiany poprzedziła rzetelna, uczciwa i porządna debata.</p>
<p>Tak się nie robi i widzę, że ZIKiT niczego się nie uczy, co bardzo źle świadczy o urzędnikach tej jednostki. Niestety, nie dostają w d.pę Ci, co te kretyńskie zmiany wymyślili &#8230;. </p>
<p>Pragnę przypomnieć, że analogiczna bezczelność ZIKiT-u przejawiała się w głośnej sprawie w ostatnich miesiącach &#8211; PLANACH WYCINKI WSZYSTKICH drzew na Błoniach.</p>
<p>Takie sytuacje są bardzo żenujące i wstyd mi, że muszę to obserwować w moim pięknym Krakówku &#8230;</p>
<p>I nie ma więc teraz znaczenia, czy to była dobra czy zła decyzja. ZIKiT strzelił sobie w stopę i &#8211; mam nadzieję &#8211; długo się to im będzie czkawką odbijać&#8230;</p>
<p>Tak się nie robi i wierzę, że wreszcie się ktoś opamięta.</p>
<p>Nie obawiałbym się</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin wójcik</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-2/#comment-7855</link>
		<dc:creator>marcin wójcik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 16:10:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7855</guid>
		<description>@Radek

to nie tak. jak sam zauważyłeś, było źle przed i po zmianach oraz poprawkach. uleganie naciskom obywateli, których o planowanych &quot;udogodnieniach&quot; się nie informuje i wprowadza je po cichu, jest uzasadnione. to taka polska, no może tylko krakowska/zikitowa forma przyznania się do błędu. 

probem 502 jest mi obcy, bo nie korzystam prawie wcale z tej linii. a do zmian, jak każdy człowiek, mam umiarkowany stosunek. zdarza mi się jednak i to często, w dyskusjach na temat komunikacji opowiadać się za rewolucją w siatce połączeń, włączając w to tramwaje. tu jak wiadomo są znacznie większe ograniczenia wdrażania zmian.

popieram poszukiwanie efektywniejszych przewozowo i finansowo rozwiązań, ale nie bez badań, albo przynajmniej pewnej formy debaty społecznej.

proponowane zmiany mogą i zapewne będą kontrowersyjne i zawsze będą budzić niechęć społeczeństwa. da się je jednak wprowadzić jeśli poparte będą racjonalnymi argumentami, a nie deliberacjami rzecznika prasowego ZIKiT, który już nie raz zbłaźnił się publicznie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Radek</p>
<p>to nie tak. jak sam zauważyłeś, było źle przed i po zmianach oraz poprawkach. uleganie naciskom obywateli, których o planowanych &#8222;udogodnieniach&#8221; się nie informuje i wprowadza je po cichu, jest uzasadnione. to taka polska, no może tylko krakowska/zikitowa forma przyznania się do błędu. </p>
<p>probem 502 jest mi obcy, bo nie korzystam prawie wcale z tej linii. a do zmian, jak każdy człowiek, mam umiarkowany stosunek. zdarza mi się jednak i to często, w dyskusjach na temat komunikacji opowiadać się za rewolucją w siatce połączeń, włączając w to tramwaje. tu jak wiadomo są znacznie większe ograniczenia wdrażania zmian.</p>
<p>popieram poszukiwanie efektywniejszych przewozowo i finansowo rozwiązań, ale nie bez badań, albo przynajmniej pewnej formy debaty społecznej.</p>
<p>proponowane zmiany mogą i zapewne będą kontrowersyjne i zawsze będą budzić niechęć społeczeństwa. da się je jednak wprowadzić jeśli poparte będą racjonalnymi argumentami, a nie deliberacjami rzecznika prasowego ZIKiT, który już nie raz zbłaźnił się publicznie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Radek</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-2/#comment-7854</link>
		<dc:creator>Radek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 15:39:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7854</guid>
		<description>Cudownie. Od teraz nie będzie się dało jakichkolwiek zmian wprowadzić, bo urzędnicy muszą się ugiąć pod krytyką mieszkańców nie widzących dalej niż czubek własnego nosa. Było źle, zmienili durnie na źle, poprawili na gorzej i wrócono do punktu wyjścia, czyli na źle. Fajnie, ale sami są sobie winni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cudownie. Od teraz nie będzie się dało jakichkolwiek zmian wprowadzić, bo urzędnicy muszą się ugiąć pod krytyką mieszkańców nie widzących dalej niż czubek własnego nosa. Było źle, zmienili durnie na źle, poprawili na gorzej i wrócono do punktu wyjścia, czyli na źle. Fajnie, ale sami są sobie winni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin wójcik</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-2/#comment-7852</link>
		<dc:creator>marcin wójcik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 15:13:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7852</guid>
		<description>jesli 502 wróci na starą trasę, to gratuluję. Dla mnie to też jest dobra informacja, choć z 502 korzystalem sporadycznie. od czasu jednak jej skrócenia, wcale.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jesli 502 wróci na starą trasę, to gratuluję. Dla mnie to też jest dobra informacja, choć z 502 korzystalem sporadycznie. od czasu jednak jej skrócenia, wcale.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tramwajem</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-2/#comment-7850</link>
		<dc:creator>tramwajem</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 14:22:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7850</guid>
		<description>&quot;Krakowscy radni z Komisji Infrastruktury przegłosowali wczoraj wniosek do prezydenta o przywrócenie autobusu linii nr 502 na dawną trasę.&quot;

Chyba się udało :) Dziękuję wszystkim tym, którzy zamiast jedynie bębnić w klawiaturę poruszyli niebo i ziemię, by przywrócić nasz autobus. Sukces w tej sprawie przywraca wiarę w siłę mieszkańców, mediów i organizacji społecznych w walce o dobro miasta.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Krakowscy radni z Komisji Infrastruktury przegłosowali wczoraj wniosek do prezydenta o przywrócenie autobusu linii nr 502 na dawną trasę.&#8221;</p>
<p>Chyba się udało :) Dziękuję wszystkim tym, którzy zamiast jedynie bębnić w klawiaturę poruszyli niebo i ziemię, by przywrócić nasz autobus. Sukces w tej sprawie przywraca wiarę w siłę mieszkańców, mediów i organizacji społecznych w walce o dobro miasta.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: edyta</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-2/#comment-7848</link>
		<dc:creator>edyta</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 12:32:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7848</guid>
		<description>Czy długo &quot;MY&quot; jako pasażerowie mamy czekac na podjecie decyzji
zwiazanych z linią 502??????? Wystarczy juz tej zabawy, linia 522 nie
rozwiazuje tej zle podjetej decyzji z Waszej strony. Pojecie godziny
szczytu to pojęcie względne. 
Trzeba przyznac sie do błędu!!! Panowie prezesi, menagerowie, czas na
decyzje ale właściwe!!!!
Czas jaki tracę na przejazd autobusem 304 jest ok 1 godz - natomiast
niestety nie mieszczę sie w Waszych godzinach szczytu!!!! co do 522</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy długo &#8222;MY&#8221; jako pasażerowie mamy czekac na podjecie decyzji<br />
zwiazanych z linią 502??????? Wystarczy juz tej zabawy, linia 522 nie<br />
rozwiazuje tej zle podjetej decyzji z Waszej strony. Pojecie godziny<br />
szczytu to pojęcie względne.<br />
Trzeba przyznac sie do błędu!!! Panowie prezesi, menagerowie, czas na<br />
decyzje ale właściwe!!!!<br />
Czas jaki tracę na przejazd autobusem 304 jest ok 1 godz &#8211; natomiast<br />
niestety nie mieszczę sie w Waszych godzinach szczytu!!!! co do 522</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jerzy</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-2/#comment-7815</link>
		<dc:creator>Jerzy</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 13:20:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7815</guid>
		<description>Czy można było pozbawić jedynego połączenia mieszkańców Prokocimia i Rżąki z centrum Krakowa .Skierowanie 304 na nową trasę nie daje nic mieszkańcom Bieżanowa , gdyż autobus zatrzymuje się koło Tesco , a następnie na pętli Aleksandry .Autobus ten krąży po peryferiach , nim dotrze do Galerii Krakowskiej .Dla kogo nowa trasa 502 ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy można było pozbawić jedynego połączenia mieszkańców Prokocimia i Rżąki z centrum Krakowa .Skierowanie 304 na nową trasę nie daje nic mieszkańcom Bieżanowa , gdyż autobus zatrzymuje się koło Tesco , a następnie na pętli Aleksandry .Autobus ten krąży po peryferiach , nim dotrze do Galerii Krakowskiej .Dla kogo nowa trasa 502 ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tramwajem</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-2/#comment-7798</link>
		<dc:creator>tramwajem</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 20:16:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7798</guid>
		<description>- jeśli masz trochę szczęścia to osobom chodzącym po blokach (u mnie przed chwilą byli :))
- osobom stojącym po niedzielnej mszy przed bramą kościoła przy Ćwiklińskiej
- możesz też wydrukować listę z naszej strony oddajcie502.wordpress.com, podpisać się (a najlepiej zebrać też podpisy od rodziny i sąsiadów) i wysłać nam email to damy namiar na kogoś w pobliżu</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>- jeśli masz trochę szczęścia to osobom chodzącym po blokach (u mnie przed chwilą byli :))<br />
- osobom stojącym po niedzielnej mszy przed bramą kościoła przy Ćwiklińskiej<br />
- możesz też wydrukować listę z naszej strony oddajcie502.wordpress.com, podpisać się (a najlepiej zebrać też podpisy od rodziny i sąsiadów) i wysłać nam email to damy namiar na kogoś w pobliżu</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: edyta</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-1/#comment-7797</link>
		<dc:creator>edyta</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 19:04:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7797</guid>
		<description>Mam, jeszcze pytanie? gdzie mam oddac swój podpis- protest!!!w celu przywrócenia 502</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam, jeszcze pytanie? gdzie mam oddac swój podpis- protest!!!w celu przywrócenia 502</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: edyta</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-1/#comment-7796</link>
		<dc:creator>edyta</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 19:02:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7796</guid>
		<description>Dzisiaj miara goryczy sie przelała, wyszłam na przystanek Aleksandry, oczywiscie wcześniej o 15 min, (tak jest kazdego dnia)autobus przyjechał i tak jeszcze pózniej. Zatem pytam kierowcy, czy tak juz bedzie zawsze. Odpowiedział, ze nie jest mozliwe przejechanie odcinka z Wieliczki do Aleksandry w ciagu 10 min a tak ma w rozkładzie. Wiec, ci którzy układali ten rozkład, chyba mają problem z matematyką!!! z obliczeniami. I to co mnie przeraża w tym kraju, to bezsilność!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj miara goryczy sie przelała, wyszłam na przystanek Aleksandry, oczywiscie wcześniej o 15 min, (tak jest kazdego dnia)autobus przyjechał i tak jeszcze pózniej. Zatem pytam kierowcy, czy tak juz bedzie zawsze. Odpowiedział, ze nie jest mozliwe przejechanie odcinka z Wieliczki do Aleksandry w ciagu 10 min a tak ma w rozkładzie. Wiec, ci którzy układali ten rozkład, chyba mają problem z matematyką!!! z obliczeniami. I to co mnie przeraża w tym kraju, to bezsilność!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tramwajem</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-1/#comment-7795</link>
		<dc:creator>tramwajem</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 17:15:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7795</guid>
		<description>@marcin wójcik
nie mam pojęcia, ale stawianie biletomatów na windows 2000 rzuca podejrzenie, że KKM jest równie ograniczona jak każde dedykowane rozwiązanie informatyczne tej (czy innych dużych) firm.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@marcin wójcik<br />
nie mam pojęcia, ale stawianie biletomatów na windows 2000 rzuca podejrzenie, że KKM jest równie ograniczona jak każde dedykowane rozwiązanie informatyczne tej (czy innych dużych) firm.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tramwajem</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-1/#comment-7794</link>
		<dc:creator>tramwajem</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 17:09:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7794</guid>
		<description>@JarMark, przepraszam, chyba przeoczyłem wcześniej jeden Twój post:

&quot;Ale na przykład rondo Mogilskie (poziom dolny dla tramwajów) jest świetnym, wygodnym i bezpiecznym węzłem przesiadkowym pomiędzy tramwajami). Szkoda, że nie udało się skierować na dół również autobusów, byłoby jeszcze lepiej.&quot;
No właśnie nie chodzi o to, że &quot;szkoda&quot; tylko że to jest sine qua non węzła - że wszystko jest w pobliżu. Wbrew pitoleniu magistratu o braku miejsca spokojnie można zrobić tam rampy, przecinające owszem pasy ruchu ogólnego i wizualnie psujące wnętrze ronda, ale wygoda pasażerów jest ważniejsza! Zauważ, że obecne Rondo Mogilskie nie jest żadnym polepszeniem dla użytkowników km - kiedyś przesiadka tam była nieomal drzwi w drzwi, bo tramwaj stawał przed i po rondzie.

&quot;Zobacz też węzeł “Starowiślna” – nieźle funkcjonuje – są wspólne przystanki T+A, a do przystanku T na Starowiślnej w kierunku Poczty Głównej dojście jest stosunkowo łatwe i komfortowe.&quot;
Jest nadzwyczaj komfortowe, szczególnie że w trzech z czterech kierunków nie ma nawet wspólnego przystanku ;) Uczucie oglądania uciekającej trzynastki z przystanku 50 jest bezcenne. To samo jest z jedynką w stronę Poczty. A światła przez torowisko (te bliżej skrzyżowania) to jakiś absurd. Przejście przez Dietla w zgodzie z przepisami zajmuje dobrych parę minut.

&quot;Całkiem niezły (mimo pokonywania przejścia podziemnego) jest węzeł przy Dworcu Głównym (skrzyżowanie Lubicz/Pawia/Basztowa/Westerplatte).&quot;
Pojazdy w stronę Poczty jadą z trzech różnych przystanków i nie ma opcji, żeby zdążyć na ten właściwy widząc nadjeżdżający pojazd. A przypominam, że obecnie jeżdżą tam już tylko 3-4 linie (10, 13, 19 plus jakieś linie-pomyłki na Kurdwanów)

&quot;trzeba się pogodzić, bo jak świat długi i szeroki, w gęsto zurbanizowanych miastach nigdzie nie udało się wyeliminować sytuacji okresowego zatłoczenia pojazdów komunikacji miejskiej.&quot;
Moim zdaniem da się je znacznie ograniczyć, natomiast rzeczywiście wymaga to znacznych nakładów finansowych. To głównie stąd bierze się ta różnica między kosztami utrzymania km w Polsce i na Zachodzie - u nich obowiązuje inny standard napełnienia pojazdów.

co do rozbojów:
&quot;Błagam, nie pisz takich uogólnień i kolejnych mitów.&quot;
Dobrze, więc piszę dokładnie co zniechęca mnie do przesiadek wymuszonych likwidacją 502: w ciągu trzech lat trzykrotnie padłem ofiarą rozboju na przystanku Prokocim Szpital.

&quot;Biorąc pod uwagę jakość torowisk, sieci trakcyjnej i wszelkich rozwiązań ułatwiających pracę motorniczych tramwajów – to akurat pod tym względem Kraków zajmuje jedno z pierwszych miejsc w Polsce.&quot;
Chyba żartujesz... toż nawet w Toruniu tramwaj po wąskich torach śmiga szybciej niż u nas po normalnych. A torowiska nie wyglądają na ostatnio remontowane. Będąc kiedyś w Poznaniu zapomniałem że to nie Kraków i nie chwyciłem odpowiednio wcześnie za poręcz. W ruszającym siemensie wylądowałem na ścianie. To samo tyczy się Wawy.

&quot;Skąd masz (i jakie) dane? i czy jesteś pewien, że piszesz prawdę.
Nie gniewaj się – ale znów “rzucasz hasła bez pokrycia”
źródło 1.: Przewoźnik Krakowski 3/2007: dane za 1. półrocze 2007: liczba wystawionych opłat i wezwań: 30 tys. liczba kontrolerów: ok. 140. jak łatwo policzyć daje to ok. 1,5 wezwania dziennie na kontrolera. sam oceń, czy wypisanie przez kontrolera 1,5 wezwania dziennie ma jakiś związek ze ściągalnością.
źródło 2.: od kilku lat pracuję w pomiarach napełnień w pojazdach komunikacji miejskiej. jeżdżąc tam po ok. 5-6 godzin dziennie przez trzy dni w tygodniu plus ok. 2h dziennie na własny użytek spotykam kontrolera średnio 2 razy w miesiącu. chyba nigdy nie spotkałem kontrolera po godzinie 20.00. nigdy w nocnym (a z racji godzin pracy ten środek transportu nie jest mi obcy).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@JarMark, przepraszam, chyba przeoczyłem wcześniej jeden Twój post:</p>
<p>&#8222;Ale na przykład rondo Mogilskie (poziom dolny dla tramwajów) jest świetnym, wygodnym i bezpiecznym węzłem przesiadkowym pomiędzy tramwajami). Szkoda, że nie udało się skierować na dół również autobusów, byłoby jeszcze lepiej.&#8221;<br />
No właśnie nie chodzi o to, że &#8222;szkoda&#8221; tylko że to jest sine qua non węzła &#8211; że wszystko jest w pobliżu. Wbrew pitoleniu magistratu o braku miejsca spokojnie można zrobić tam rampy, przecinające owszem pasy ruchu ogólnego i wizualnie psujące wnętrze ronda, ale wygoda pasażerów jest ważniejsza! Zauważ, że obecne Rondo Mogilskie nie jest żadnym polepszeniem dla użytkowników km &#8211; kiedyś przesiadka tam była nieomal drzwi w drzwi, bo tramwaj stawał przed i po rondzie.</p>
<p>&#8222;Zobacz też węzeł “Starowiślna” – nieźle funkcjonuje – są wspólne przystanki T+A, a do przystanku T na Starowiślnej w kierunku Poczty Głównej dojście jest stosunkowo łatwe i komfortowe.&#8221;<br />
Jest nadzwyczaj komfortowe, szczególnie że w trzech z czterech kierunków nie ma nawet wspólnego przystanku ;) Uczucie oglądania uciekającej trzynastki z przystanku 50 jest bezcenne. To samo jest z jedynką w stronę Poczty. A światła przez torowisko (te bliżej skrzyżowania) to jakiś absurd. Przejście przez Dietla w zgodzie z przepisami zajmuje dobrych parę minut.</p>
<p>&#8222;Całkiem niezły (mimo pokonywania przejścia podziemnego) jest węzeł przy Dworcu Głównym (skrzyżowanie Lubicz/Pawia/Basztowa/Westerplatte).&#8221;<br />
Pojazdy w stronę Poczty jadą z trzech różnych przystanków i nie ma opcji, żeby zdążyć na ten właściwy widząc nadjeżdżający pojazd. A przypominam, że obecnie jeżdżą tam już tylko 3-4 linie (10, 13, 19 plus jakieś linie-pomyłki na Kurdwanów)</p>
<p>&#8222;trzeba się pogodzić, bo jak świat długi i szeroki, w gęsto zurbanizowanych miastach nigdzie nie udało się wyeliminować sytuacji okresowego zatłoczenia pojazdów komunikacji miejskiej.&#8221;<br />
Moim zdaniem da się je znacznie ograniczyć, natomiast rzeczywiście wymaga to znacznych nakładów finansowych. To głównie stąd bierze się ta różnica między kosztami utrzymania km w Polsce i na Zachodzie &#8211; u nich obowiązuje inny standard napełnienia pojazdów.</p>
<p>co do rozbojów:<br />
&#8222;Błagam, nie pisz takich uogólnień i kolejnych mitów.&#8221;<br />
Dobrze, więc piszę dokładnie co zniechęca mnie do przesiadek wymuszonych likwidacją 502: w ciągu trzech lat trzykrotnie padłem ofiarą rozboju na przystanku Prokocim Szpital.</p>
<p>&#8222;Biorąc pod uwagę jakość torowisk, sieci trakcyjnej i wszelkich rozwiązań ułatwiających pracę motorniczych tramwajów – to akurat pod tym względem Kraków zajmuje jedno z pierwszych miejsc w Polsce.&#8221;<br />
Chyba żartujesz&#8230; toż nawet w Toruniu tramwaj po wąskich torach śmiga szybciej niż u nas po normalnych. A torowiska nie wyglądają na ostatnio remontowane. Będąc kiedyś w Poznaniu zapomniałem że to nie Kraków i nie chwyciłem odpowiednio wcześnie za poręcz. W ruszającym siemensie wylądowałem na ścianie. To samo tyczy się Wawy.</p>
<p>&#8222;Skąd masz (i jakie) dane? i czy jesteś pewien, że piszesz prawdę.<br />
Nie gniewaj się – ale znów “rzucasz hasła bez pokrycia”<br />
źródło 1.: Przewoźnik Krakowski 3/2007: dane za 1. półrocze 2007: liczba wystawionych opłat i wezwań: 30 tys. liczba kontrolerów: ok. 140. jak łatwo policzyć daje to ok. 1,5 wezwania dziennie na kontrolera. sam oceń, czy wypisanie przez kontrolera 1,5 wezwania dziennie ma jakiś związek ze ściągalnością.<br />
źródło 2.: od kilku lat pracuję w pomiarach napełnień w pojazdach komunikacji miejskiej. jeżdżąc tam po ok. 5-6 godzin dziennie przez trzy dni w tygodniu plus ok. 2h dziennie na własny użytek spotykam kontrolera średnio 2 razy w miesiącu. chyba nigdy nie spotkałem kontrolera po godzinie 20.00. nigdy w nocnym (a z racji godzin pracy ten środek transportu nie jest mi obcy).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin wójcik</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-1/#comment-7793</link>
		<dc:creator>marcin wójcik</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 17:04:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7793</guid>
		<description>@tramwajem

nad argumentami przemawiającymi za strefami musze sie zastanowic, ale brzmia racjonalnie.

czytlame ze w mta w nyc zastanawia sie nad oyster lub czym podobnym. 
zapomnialem o takim systemie choc z niego korzystalem w san francisco. tak dziala &lt;a href=&quot;http://www.bart.gov/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;BART&lt;/a&gt;. i tu sie zgodze, to prawdopodobnie najlepsze z mozliwcyh rozwiazan. bardzo sprawiedliwe.

poczytam jak to dziala w LDN, bo mam teraz wile pytan, np. zastanawiam sie jak mogloby ono funkcjonowac w KRK. przesiadka na pewno nie mogla by byc &quot;wyjsciem z systemu&quot;. ale i na to masz pewnie odpowiedz. i zdaje sie, ze KKM-ka ma potencjal by stac sie nasza &quot;ostryga&quot;, prawda?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@tramwajem</p>
<p>nad argumentami przemawiającymi za strefami musze sie zastanowic, ale brzmia racjonalnie.</p>
<p>czytlame ze w mta w nyc zastanawia sie nad oyster lub czym podobnym.<br />
zapomnialem o takim systemie choc z niego korzystalem w san francisco. tak dziala <a href="http://www.bart.gov/" rel="nofollow">BART</a>. i tu sie zgodze, to prawdopodobnie najlepsze z mozliwcyh rozwiazan. bardzo sprawiedliwe.</p>
<p>poczytam jak to dziala w LDN, bo mam teraz wile pytan, np. zastanawiam sie jak mogloby ono funkcjonowac w KRK. przesiadka na pewno nie mogla by byc &#8222;wyjsciem z systemu&#8221;. ale i na to masz pewnie odpowiedz. i zdaje sie, ze KKM-ka ma potencjal by stac sie nasza &#8222;ostryga&#8221;, prawda?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tramwajem</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-1/#comment-7792</link>
		<dc:creator>tramwajem</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 15:52:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7792</guid>
		<description>nie promuje, bo: 
- mieszkańcy rejonów bliższych zrzucają się na dalszych
- jesli mieszkasz bliżej to cena biletu km na sieć zaczyna być porównywalna z ceną przejazdu autem (pewnie się oburzysz, że jest rower, ale niektorzy i tak wola drozsze auto, a km by wybrali)
- nie ma presji by podróże raczej ograniczać do swojej dzielnicy
- jednocześnie mieszkańcy gmin ościennych muszą kupować bilet na miasto nawet jeśli pracują w najbliższej sobie dzielnicy miasta -&gt; więc wybierają samochód
- spada komfort życia - mieszkańcy którzy podjechaliby sobie 5 przystanków do sklepu wybiorą auto/piechotę bo musieliby zapłacić zbyt wiele
- spada elastyczność wyboru - jesli na co dzien jezdzisz autem ale z pewnych powodów chcesz raz czy drugi pojechać km to musisz płacić za &quot;wejście do sieci&quot; niezależnie od wszystkiego, więc będziesz się za wszelką cenę trzymał auta
- w konsekwencji spada też koszt dojazdu z dalekich przedmieść, co może prowadzić do rozlewania się miasta - a nie ma nic gorszego dla km niż urban sprawl
- sztucznie ogranicza się liczbę podróży, co generalnie nie sprzyja usługom i sklepom w centrum

to tak na poczekaniu wymyśliłem, ale wszystkie argumenty sprowadzają się do tego, by płacić za tyle, ile się faktycznie przejeżdża, bo tak jest racjonalniej.

ciekawy system jest w Londynie. funkcjonują tam karty prepaidowe [coś w stylu metrocard, tylko ładniejsze:)] o nazwie oyster. Przykladasz karte przy wejściu i wyjściu z metra/kolejki/tramu/autobusu a system nalicza Ci opłatę w zależności od przejechanego odcinka. o ile dobrze pamiętam każda kolejna podróż tego samego dnia to mniejsze koszty, kończy się na 6,50 (coś jakby system kupił za Ciebie dzienny bilet). opłaty są też uzależnione od godziny i dnia podróży. szczegóły tutaj:
http://www.tfl.gov.uk/tickets/oysteronline/12421.aspx</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie promuje, bo:<br />
- mieszkańcy rejonów bliższych zrzucają się na dalszych<br />
- jesli mieszkasz bliżej to cena biletu km na sieć zaczyna być porównywalna z ceną przejazdu autem (pewnie się oburzysz, że jest rower, ale niektorzy i tak wola drozsze auto, a km by wybrali)<br />
- nie ma presji by podróże raczej ograniczać do swojej dzielnicy<br />
- jednocześnie mieszkańcy gmin ościennych muszą kupować bilet na miasto nawet jeśli pracują w najbliższej sobie dzielnicy miasta -&gt; więc wybierają samochód<br />
- spada komfort życia &#8211; mieszkańcy którzy podjechaliby sobie 5 przystanków do sklepu wybiorą auto/piechotę bo musieliby zapłacić zbyt wiele<br />
- spada elastyczność wyboru &#8211; jesli na co dzien jezdzisz autem ale z pewnych powodów chcesz raz czy drugi pojechać km to musisz płacić za &#8222;wejście do sieci&#8221; niezależnie od wszystkiego, więc będziesz się za wszelką cenę trzymał auta<br />
- w konsekwencji spada też koszt dojazdu z dalekich przedmieść, co może prowadzić do rozlewania się miasta &#8211; a nie ma nic gorszego dla km niż urban sprawl<br />
- sztucznie ogranicza się liczbę podróży, co generalnie nie sprzyja usługom i sklepom w centrum</p>
<p>to tak na poczekaniu wymyśliłem, ale wszystkie argumenty sprowadzają się do tego, by płacić za tyle, ile się faktycznie przejeżdża, bo tak jest racjonalniej.</p>
<p>ciekawy system jest w Londynie. funkcjonują tam karty prepaidowe [coś w stylu metrocard, tylko ładniejsze:)] o nazwie oyster. Przykladasz karte przy wejściu i wyjściu z metra/kolejki/tramu/autobusu a system nalicza Ci opłatę w zależności od przejechanego odcinka. o ile dobrze pamiętam każda kolejna podróż tego samego dnia to mniejsze koszty, kończy się na 6,50 (coś jakby system kupił za Ciebie dzienny bilet). opłaty są też uzależnione od godziny i dnia podróży. szczegóły tutaj:<br />
<a href="http://www.tfl.gov.uk/tickets/oysteronline/12421.aspx" rel="nofollow">http://www.tfl.gov.uk/tickets/oysteronline/12421.aspx</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin wójcik</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-1/#comment-7790</link>
		<dc:creator>marcin wójcik</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 14:33:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7790</guid>
		<description>@tramwajem

chyba miałeś na myśli &#039;mieszkają bliżej miesca pracy, nauki, itp.&#039;

decentralizacja Krakowa jest możliwa i powoli oddolnie nawet jest realizowana. Rozwija sie Podgórze, nieźle radzi sobie Nowa Huta. Odrobina wsparcia ze strony UMK, który nie wszystko musi organizaowac na Rynku Głównym i proces się wzmocni.

wracając do stref. a dalcsgo dojazd do Balic ma kosztować więcej?
imho jedna taryfa na cale miasto promuje KM</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@tramwajem</p>
<p>chyba miałeś na myśli &#8216;mieszkają bliżej miesca pracy, nauki, itp.&#8217;</p>
<p>decentralizacja Krakowa jest możliwa i powoli oddolnie nawet jest realizowana. Rozwija sie Podgórze, nieźle radzi sobie Nowa Huta. Odrobina wsparcia ze strony UMK, który nie wszystko musi organizaowac na Rynku Głównym i proces się wzmocni.</p>
<p>wracając do stref. a dalcsgo dojazd do Balic ma kosztować więcej?<br />
imho jedna taryfa na cale miasto promuje KM</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tramwajem</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-1/#comment-7789</link>
		<dc:creator>tramwajem</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 13:27:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7789</guid>
		<description>rzeczywiście, brak stref :) jak się ma zamkniętą sieć to można pobierać opłaty za samo wejście, chociaż z mojego punktu widzenia to jest raczej niesprawiedliwe - dlaczego dojazd do Balic ma kosztować tyle co z Dworca pod Wawel?

jak zachęca strefa? ano tak, że nie musisz jechać ani konkretną linią, ani płacić za całe miasto, kupujesz po prostu bilet na cały interesujący Cię rejon i sobie jeździsz. zresztą w zachodnich miastach ludzie mieszkają stosunkowo bliżej miejsca zamieszkania niż u nas, ogólnie miasta są trochę mniej scentralizowane.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>rzeczywiście, brak stref :) jak się ma zamkniętą sieć to można pobierać opłaty za samo wejście, chociaż z mojego punktu widzenia to jest raczej niesprawiedliwe &#8211; dlaczego dojazd do Balic ma kosztować tyle co z Dworca pod Wawel?</p>
<p>jak zachęca strefa? ano tak, że nie musisz jechać ani konkretną linią, ani płacić za całe miasto, kupujesz po prostu bilet na cały interesujący Cię rejon i sobie jeździsz. zresztą w zachodnich miastach ludzie mieszkają stosunkowo bliżej miejsca zamieszkania niż u nas, ogólnie miasta są trochę mniej scentralizowane.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: &#187; Z miejsca do miejsca :: krakoff.info :: nowe miasto Kraków</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-1/#comment-7785</link>
		<dc:creator>&#187; Z miejsca do miejsca :: krakoff.info :: nowe miasto Kraków</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2010 23:46:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7785</guid>
		<description>[...] Protest: oddajcie nasze autobusy! [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Protest: oddajcie nasze autobusy! [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin wójcik</title>
		<link>http://krakoff.info/2009/12/31/protest-oddajcie-nasze-autobusy/comment-page-1/#comment-7784</link>
		<dc:creator>marcin wójcik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2010 22:21:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krakoff.info/?p=3560#comment-7784</guid>
		<description>@tramwajem

brak stref jest do zweryfikowania na stronie mta.info. mieszkalem przez 4 lata na brooklynie i korzystalem z dobrodziejstwa braku stref codziennie. 

ekspertem nie jestem, wiec nie wiem w jaki sposob strefy sa zacheta do przesiadania sie. chetnie poczytam na ten temat jakies powazne opracowania. jesli masz linki, to wklejaj.

stworzenie miejskiego think thank&#039;a jest mozliwe, tylko trzeba sie bedzie zorganizowac i zdobyc fundusze. zreszta mam wrazenie, ze jestesmy juz bardzo blisko takiej formuly :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@tramwajem</p>
<p>brak stref jest do zweryfikowania na stronie mta.info. mieszkalem przez 4 lata na brooklynie i korzystalem z dobrodziejstwa braku stref codziennie. </p>
<p>ekspertem nie jestem, wiec nie wiem w jaki sposob strefy sa zacheta do przesiadania sie. chetnie poczytam na ten temat jakies powazne opracowania. jesli masz linki, to wklejaj.</p>
<p>stworzenie miejskiego think thank&#8217;a jest mozliwe, tylko trzeba sie bedzie zorganizowac i zdobyc fundusze. zreszta mam wrazenie, ze jestesmy juz bardzo blisko takiej formuly :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

