To przedsięwzięcie będzie mieć na razie charakter testowy, podobnie jak w przypadku unikalnych asystentów osób po 75 roku życia, którzy mają się pojawić na krakowskich ulicach już w marcu. Żartobliwie, a kto wie, być może zgryźliwie, asystenci nazwani zostali podsadzaczami, bo ich głównym zadaniem będzie pomoc osobom starszym przy wsiadaniu do tramwajów.

Pomysł wśród adresatów oferty wzbudził mieszane uczucia, także ich rozśmieszył. Filmowca i rysownika, człowieka młodego, Łukasza Bursę, pomysł urzędników zainspirował:

krakow zbieracze kebabow lukasz bursa

Poimprezowym zjadaczom kebabów, nieszczelność opakowań doskwiera niemiłosiernie. Do tego zabrudzona odzież i chodniki. Powszechne zjawisko, toteż zapytuje: czemu nie tak spożytkować krakowski budżet? Np. 20 zł za kilogram wyłapanego mięcha?

- pyta artysta.