Jak odkorkować Kraków – Forum Mobilności
Krakowskiemu Forum Mobilności zapewne przyświeca idea znalezienia odpowiedzi na tytułowe pytanie – jak odkorkować Kraków? Jestem jednak przekonany, iż oprócz interesujących prezentacji i nierzadko burzliwych dyskysji, forum powinno mieć możliwość realnego wpływania na krakowska rzeczywistość komunikacyjną. Jeśli organizatorzy – Urząd Miasta Krakowa – nie zamierzają rozwijać Forum Mobilności w tym kierunku, uważam za bezcelowe spotykanie się w Magistracie o niezbyt przyjaznej dla wielu krakowian porze dnia. Dzisiejsze forum, tak jak poprzednie rozpocznie się o g. 16 w Sali Kupieckiej.
Tego rodzaju rozważania na niewątpliwie ważne tematy – problemy komunikacyjne krakowskich osiedli – Złocień – wraz z eksperckimi prezentacjami z dołączonym do nich dźwiękiem, można śmiało zamieszczać w internecie i tam prowadzić dyskusję z obywatelami. Wtedy też ma ona szansę zainteresować znacznie szersze grono krakowian i co chyba równie ważne konkurować, polemizować z pomysłami mieszkańców, którym nie pozostaje nic innego jak pisanie listów do Gazety Wyborczej lub prowadzenie blogów. Do zobaczenia na Forum Mobilności.






















jest gorzej niż myślałem!
obawiałem się, ale prezentujący problemy osiedla Złocień przedstawiciel mieszkańców rzeczonego terenu Krakowa, wspomniał o niewykorzystanej szansie – kolei alomeracyjnej
przystanek Złocień nieszczęśliwie zniknął z najnowszego studium tejże kolei.
największym problemem Złocienia wg. prelegenta jest 400 TIRów wjeżdżających i wyjeżdżających tam codziennie.
O którym studium piszesz? Przecież w najnowszym jest i to bym powiedział na jednym z wyższych miejsc jeśli na pierwszym
@Łukasz
relacjonowalem, ale chwile pozniej stracilem lacznosc z siecia, slowa prelegenta-przedstawiciela mieszkancow. pozniej przedstawiciel miast istotnie przyznal, iz przystanek zlocien dla kolei aglomeracyjnej jest rozwazany. nie ma wiec jednoznacznego potwierdzenia, ani zaprzeczenia.
w samej prezentacji mieszkancy zachowali rownowage i wnioskowali o poprawe wszystkich trzech form transportu, rowerem, KM i samochodem, tak juz pozniej mowili wylacznie o drogach i podlaczeniu ich do wezla autostradowego. pojawial sie nawettaki ‘belkot’ ze sa zmuszeni wozicdzieci do szkoly, bo ta jest oddalonao 2 km i ze zjamuje im to czasem nawet 1 h. 2 km pieszo pokonuje sie w 20 min. jesli ktos wozi na takim dystansie dziecko sam jest winny paralizu osiedla