Gdzie wypoczywają krakowscy nudyści?

14 07 2010 :: Adam Łaczek

Flags W Krakowie istnieje kilka plaż dla amatorów nagiego wypoczynku. Gdzie najczęściej wypoczywają krakowscy nudyści?

Najbardziej znaną krakowską plażą nudystów jest z pewnością Kryspinów. Weekendy spędzają tam tłumy krakusów. Na plażę natknąłem się kiedyś, gdy próbowałem ominąć rowerem punkty poboru opłat nad zalewem. Plaża ta w zasadzie nie różni się niczym od innych kryspinowskich plaży, poza tym, że wszyscy są nadzy. Plaża jest oddalona od asfaltowejdrogi przez Kryspinów o ponad kilometr, a prowadzi do niej polna droga przez pola.

Nie jest to jednak jedyna plaża w Krakowie: Przylasek Rusiecki, Brzegi, Tonie to nieformalne miejsca adoptowane na potrzeby nudystów. Sam penetrując linię brzegową Bagrów od strony torów kolejowych zidentyfikowałem kolejną niewielką plażę mieszczącą się na odludnym półwyspie. Dojście w tamte rejony jest jednak dość utrudnione ze względu na bujną roślinność, która rośnie w okolicznych terenach.

Widząc ile istnieje plaż dla nudystów w naszym mieście, aż ciężko uwierzyć w konserwatywny charakter Krakowa.

A jakie jest Twoje zdanie na temat plaż dla nudystów? Odwiedzasz takie miejsca?

foto:by nc Marcin Kowalski

Subskrybuj RSS


Komentarze

  1. Maryjan :: 14 07 2010

    Tam chodzą tylko duchowni, żeby oglądać nagie dzieci.

  2. Adam Łaczek :: 14 07 2010

    Linki z komentarzy z MMKraków
    Bagry

    Kryspinów

    Swoją drogą to dziwne że akurat w konserwatywnym Krakowie działają takie plaże. Może nasza dulszczyzna to tylko pozory ?

  3. Tweets that mention » Gdzie wypoczywają krakowscy nudyści? :: krakoff.info :: nowe miasto Kraków -- Topsy.com :: 15 07 2010

    [...] This post was mentioned on Twitter by Afekt, Afekt. Afekt said: Gdzie wypoczywają #krakow.scy nudyści? Teraz już wiem: http://rdir.pl/ho2lv To mi przypomina, jest ktoś chętny na o… http://rdir.pl/_7HJIQ [...]

  4. Adam Łaczek :: 15 07 2010

    Kilka pytań:
    Czy nudyści spotykają się w Polsce z ostracyzmem? Czy gdybyście odwiedzili taką plażę to balibyście się powiedzieć o tym swoim znajomym, rodzinie, w pracy ?
    Czy dzieci na takiej plaży są deprawowane ?
    Stosunek Polaków do nagości: Czemu można spotkać się wśród kobiet ze stwierdzeniami w stylu “toples – tak, ale tylko zagranicą”? Czemu nie ma przyzwolenia społecznego już nie tylko na nagość, ale na jakiekolwiek odkrywanie ciała przez osoby starsze, otyłe, z defektami (cellulit, żylaki, rozstępy, blizny poporodowe)? Czy stare ciało jest odrażające ? Czy w ten sposób nasze społeczeństwo nie wykreowało jakiejś specyficznej “plażowej burki” dla osób odbiegających od obowiązującego kanonu urody ?

    Skąd się bierze negatywna opinia o homoseksualistach na takich plażach i na ile ta opinia jest prawdziwa i wiążąca dla całego środowiska tej mniejszości ?

    Czy można nie być zazdrosnym w sytuacji gdy ktoś obcy ogląda nago naszą partnerkę/partnera ?

    Z czego wynika przewaga liczebna mężczyzn nad kobietami na takich plażach?

  5. marjo :: 15 07 2010

    gdzie w Toniach jest jakaś woda prócz tej w kranie? czy masz na myśli tą rzeczkę/szambo niby w parku wodnym??

  6. Adam Łaczek :: 15 07 2010

    Tego nie wiem. Tak jak napisałem na żywo widziałem 2, reszta to zasłyszane pogłoski, więc równie dobrze mogą to być legendy miejskie.
    Najbardziej nieprawdopodobnie brzmiała informacja o łąkach na Ruczaju koło kampusu UJ.

  7. Wac :: 15 07 2010

    Kilka odpowiedzi:

    Ostracyzmu nie zauważyłem. Preferujemy z żoną takie plaże, znajomi o tym wiedzą, w pracy również. Osoby, które wybrały się z nami (bez namawiania) były mile zdziwione atmosferą na nich panującą.

    Dzieci – nie rozumiem pytania – czym deprawowane?

    Być może poza plażami “N” stosunek Polaków i przyzwolenie na nagość jest takie jak piszesz. Dzisiaj byliśmy w Kryspinowie i przekrój wieku na “N” plaży od 3 do ok. 80 lat z wszystkimi objawami zużycia materiału :-) i wszyscy traktują to normalnie. Na “normalnej” plaży nie byliśmy od lat, być może tam jest nienormalnie…

    Homoseksualiści? Faktem jest, że jet dość dużo par męsko-męskich, lecz każda tego typu plaża ma niepisaną, zwyczajową “rejonizację”, zresztą w Kryspinowie po majowych opadach i zalaniu głównej plazy “N” wszystko się przemieszało i nikt w tym żadnego problemu nie widzi. Negatywne opinie biorą się prawdopodobnie z chorej wyobraźni, jak w życiu…

    Można – gdy wszyscy są nadzy.

    Przewaga mężczyzn. Być może jest to pytanie do socjologa…
    Dzisiaj było ok. 40% kobiet i 60% mężczyzn.

  8. Adam Łaczek :: 15 07 2010

    @wac
    Moje pytania postawiłem nieco przewrotnie, co nie znaczy że sugeruje takie a nie inne odpowiedzi. Chciałem po prostu wy indukować jakąś dyskusje.
    Ostracyzm – wydaje mi się że spora część naszego społeczeństwa w dalszym ciągu negatywnie patrzy na taki sposób spędzania wolnego czasu, a dla wielu osób przyznanie się do takiej formy wypoczynku nad wodą jest po prostu trudne.
    Deprawowane dzieci – to też raczej forma postrzegania przez społeczeństwo, a nie stan faktyczny. Popatrz ile się mówi o tym nawet w kontekście bardziej “odważnych” plakatów reklamowych. A tu nagość bije w około i dla wielu osób to byłby szok.
    Stosunek do osób starszych – to raczej jest akurat bardzo pozytywne na plażach N, jednak nasze obecna “kultura” chyba najchętniej ukryłaby takie “stare” egzemplarze.

  9. Wac :: 15 07 2010

    Myślę, że “spora część naszego społeczeństwa” nie wie, lub nie chce wiedzieć, że można w ten sposób spędzać wolny czas. Nikt nie robi (oprócz Ciebie) medialnej prowokacji do której można się ustosunkować. A siła rażenia krakoff.info niestety ma niewielki zasięg, a ci którzy są w jej zasięgu mają chyba normalny stosunek do rzeczywistości. Sądząc po ilości rowerów na plaży N przynajmniej niektórzy bywają tam…

  10. Adam Łaczek :: 18 07 2010

    Nie sądzę że uprawiam medialną prowokacje. To co wpisałem to taki przekrój negatywnych opinii z jakimi spotkałem się przy okazji pisania tego tekstu. Czy tego chcemy czy nie taka jest właśnie część naszego społeczeństwa.

  11. lEn :: 28 07 2010

    w przypadku kobiet to ma jakis sens mozna sie lepiej opalic, ale faceci chodza tam chyba po to zeby sie tylko pogapic

Imię (required)

Email (required)

Website

Komentuj