Kraków pełny jest skrzyżowań w których piesi (często także rowerzyści), mimo że idą zaledwie na drugą stronę ulicy, to dystans ten muszą pokonywać w aż 2 cyklach świateł. Przejście na wprost „na 2 razy” bulwersuje tym bardziej, że wynika to z dostosowania sygnalizacji w celu zapewnienia jak największej przepustowości transportowi samochodowemu. Wszystko to odbywa się oczywiście kosztem pieszych, którzy coraz więcej czasu muszą spędzać w oczekiwaniu na zielone światło. Przepustowość osiągnięta kosztem innych to w rzeczywistości nowa forma transportowego szowinizmu, to jawna dyskryminacja i zaprzeczenie hasła Jana Gehla (duńskiego urbanisty, cudotwórcy z Kopenhagi) “Miasto dla ludzi, nie dla słoni”. Kraków póki co jest zdecydowanie dla słoni.
Obywatelskie nieposłuszeństwo
Nie trudno zgadnąć jaka jest reakcja pieszych – piesi ignorują czerwone światła by w miarę możliwości przejść przez skrzyżowanie „na 1 raz”. Rasistowskie przepisy są w końcu ignorowane. To sam układ sygnalizacji najbardziej zachęca do łamania przepisów, a piesi w moim mniemaniu nie popełniają wielkiego wykroczenia.
Ludzie tacy jak Martin Luther King też sprzeciwiali się dyskryminacji łamiąc ówczesne dyskryminujące prawo.
Zmuszanie pieszych, czy rowerzystów do pokonywania skrzyżowania na wprost “na 2 razy” to przejaw XX wiecznej dyskryminacji transportowej i z tą dyskryminacją zamierzam ostro walczyć. W Europie takie praktyki to już przeszłość. A przechodzenie pieszych na czerwonym świetle ostro potępiam dopiero w momencie, gdy sygnalizacja zapewni równouprawnienie w pokonywaniu ulicy na wprost.
Można zaakceptować przejście pieszych “na 2 razy” gdzieś na obrzeżach, na drodze krajowej, 3 obwodnicy, ale nie w centrum gęsto zaludnionego miasta. Miasto jest przede wszystkim dla ludzi, a centrum miasta to miejsce, gdzie w pierwszej kolejności powinno się zaspokajać potrzeby pieszych i rowerzystów.
Dogmat
W centrum pieszy przechodzi przez wszystkie skrzyżowania “na raz” i od tego dogmatu inspektorzy z ZIKiT powinni rozpoczynać projektowanie każdej sygnalizacji w obrębie 3 obwodnicy miejskiej. Zacznijmy domagać się naszych praw! Niech problemy mają wreszcie Ci którzy wprowadzają dyskryminujące rozwiązania, a nie Ci którzy ryzykują życie i kary pieniężne za swoje obywatelskie nieposłuszeństwo.
Jakie skrzyżowanie jest wg Was najgorsze?
foto: CC-BY Dominic Alves