Zaczęło się w kawiarni, skończyło na dziedzińcu Aresztu Śledczego w Krakowie. A co było w międzyczasie?

Marta Hernik działająca w Małopolskim Stowarzyszeniu Probacja podjęła się nie lada wyzwania, czyli zorganizowania i zapanowania nad cyklem warsztatów ekologicznych i artystycznych dla osadzonych. Projekt Rekonstrukcja, który był realizowany dla 22 mężczyzn od lutego do maja 2011 roku na długo zapadnie w pamięci osób biorących w nim udział, a zaproszonych do współpracy właśnie przez Martę.

O odpowiedzialnej konsumpcji (ekoznakowaniu i minimalizacji wytwarzania odpadów), a także o wyższości roweru nad innymi środkami lokomocji opowiedziała Gosia Małochleb reprezentująca Związek Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć. Aby utrzymać nurt ekologiczny, Kasia Dorota i Agata Kramarz z POLtwora poprowadziły warsztaty o arterecyklingu (powstały portfele z tetrapaków, ramki na zdjęcia) oraz o fotografowaniu, co zaowocowało zdjęciami wykonanymi przez samych więźniów (wystawa prac zostanie pokazana wkrótce). Aby zwrócić uwagę innych zmysłów, Marcin Urzędowski z grupy Tamtamitutu poprowadził warsztaty muzycze. Gosia Wierzchowska z serwisu terazhuta.pl podjęła się przekazania wiedzy, jak lekko i giętko przelać na papier to co wymyśli głowa, dzięki czemu więźniowie podjęli się udanych prób ekspresji literackich. Coś dla ducha, ku przestrodze ale i pokazaniu, że własne słabości można przezwyciężyć przedstawił Jasiek Mela z fundacji Poza Horyzonty. Całoś projektu udokumentowała fotograf Weronika Kupiszewska.

Na zakończenie projektu, w środowe po południe, przechodząc ulicami Montelupich lub Kamienną można było usłyszeć, jak zza murów, dla więźniów i grona zaangażownych edukatorów grał nowohucki zespół. Trochę z niedowierzaniem, trochę z niekrytym zadowoleniem na twarzach odbiorców, na dziedzińcu Aresztu Śledczego odbył się na żywo, kameralny koncert zespołu Wu-Hae.

Co mogę powiedzieć od siebie. Działanie miało sens, było potrzebne. Przyznam, że nie bez wahania przekraczałam mury Monte. Udział w projekcie Rekonstrukcja pokazł mi, że docieranie do ludzi, w różnych momentach ich życia jest ważne. Tak jak spotkania z uczniami, studentami, nauczycielami, urzędnikami, tak samo z więźniami pomagają nam zmieniać świat. Z pozoru naszymi małymi krokami, stawiamy milowe kroki.