Jerzy Woźniakiewicz – Radny Klubu PO RMK złożył na ręce Prezydenta Miasta bardzo ciekawą interpelacje w sprawie wykorzystania transportu rowerowego przez Urząd Miasta Krakowa. Radny proponuje by w podróżach służbowych oprócz służbowych samochodów i komunikacji miejskiej urzędnicy mieli także do wyboru transport rowerowy:

Co roku Urząd Miasta Krakowa przeznacza znaczne kwoty na pokrycie kosztów tzw. „podróży służbowych krajowych” odbywanych w granicach Miasta. Są to środki przeznaczane na zakup biletów komunikacji miejskiej oraz na utrzymanie floty samochodów służbowych. Ile dokładnie wynosi powyższa kwota, tego nie wiem (uprzejmie proszę o podanie jej w odpowiedzi na niniejszą interpelację), jednak nawet nie znając szczegółowych danych śmiało można przyjąć, że jest ona niemała ponieważ codziennie kilkudziesięciu, a może nawet więcej urzędników przemieszcza się pomiędzy różnymi lokalizacjami UMK, lub załatwia inne sprawy służbowe poza Urzędem.

Biorąc pod uwagę z jednej strony konieczność wprowadzania oszczędności, także w zakresie funkcjonowania UMK, a z drugiej konieczność wzmocnienia promocji ruchu rowerowego w celu wypełnienia zapisów Karty Brukselskiej zwracam się z prośbą o rozważenie wykorzystania przez UMK komunikacji rowerowej.

Po pierwsze Urząd Miasta mógłby zamiast części biletów komunikacji miejskiej wykupić kilkanaście abonamentów sieci rowerów miejskich, z których pracownicy UMK mogliby korzystać wykonując podróże służbowe w obrębie sieci.

Po drugie Urząd mógłby zakupić odpowiednią do potrzeb ilość tanich rowerów służbowych, na których pracownicy mogliby pokonywać niedługie trasy.

Oczywiście rozumiem także, iż są różne warunki, czy okoliczności, w których zastosowanie roweru do podróży służbowych bywałoby utrudnione i należałoby skorzystać z innego środka transportu. Nie namawiam także do zmuszania pracowników do korzystania z tego środka transportu (gdyż przymus przynosi zazwyczaj odwrotny skutek), a raczej do aktywnego zachęcania do jego wykorzystania. Wiem także, że jest zatrudnionych w UMK sporo urzędników, którzy taką możliwość przyjęliby z entuzjazmem.

Przeczytamy w interpelacji.
Czy pomysł Radnego Woźniakiewicza przyjmie się w Krakowie?

Liczby:

* 190 tys. zł zarezerwowano w budżecie miasta na bilety MPK dla urzędników.
* 320 tys. zł będzie kosztowało paliwo do służbowych samochodów Urzędu Miasta.
* 220 tys. zł – to koszt paliwa do samochodów Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
* 20 tys. zł – tyle zaplanowano na przejazdy taksówkami urzędników magistratu.