Może to oczywiste ale ja niedawno, dopiero za trzecim razem jadąc z Rynku na ul. Chodkiewicza zorientowałem się jaka przydatna może być ul. Śniadeckich. To ta odchodząca od Kopernika „w teren” szpitala. Niby zamknięta dla ruchu ale z wyjątkami :) I tak zamiast nadkładać drogi przez Al. Powstania Warszawskiego, czy przepychać się między samochodami czekającymi w długim sznurku na ul. Blich i Łazarza można z Kopernika skręcić w Śniadeckich właśnie.

Na drugim końcu Śniadeckich wyjeżdża się co prawda tak, że kawałek trzeba poprowadzić rower ;) po chodniku ale dosłownie po 100m mamy przejście na drugą stronę Grzegórzeckiej i już jesteśmy na Chodkiewicza skąd całkiem przyjemnie dojedziemy do galerii handlowej lub nad Wisłę.