Lampiony Wolności – happening

9 12 2009 :: staszek barański

krakow lampiony wolnosci happening

Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem oraz powinni postępować w stosunku do siebie wzajemnie w duchu braterstwa

- Artykuł 1 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.

Krakowskie Koło Stowarzyszenia Projekt:Polska oraz Wyższa Szkoła Europejska im. Ks. Józefa Tischnera zapraszają na happening Lampiony Wolności.

W czwartek 10 grudnia o g. 16.30 zgromadzimy się na Błoniach i wypuścimy w powietrze lampiony z nazwiskami represjonowanych z całego świata, osób, wobec których pogwałcone zostały Prawa Człowieka.

Happening będzie uczczeniem ich pamięci oraz celebracją Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka i proklamowania Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Choć od tego momentu upłynęło ponad 60 lat, prawa te wciąż są łamane w wielu miejscach na całym świecie.

Pokażemy, że ludzie represjonowani to osoby realne. Poznamy ich historie. Uzmysłowimy sobie ich faktyczne istnienie. Być może uwalniając symbol – uwolnimy człowieka.

- mówią przedstawiciele stowarzyszenia Projekt:Polska.

Pierwszy MAIA jesienią

9 10 2009 :: bezprym własnowolski

W najbliższą sobotę, 10 października, dojdzie w Krakowie do wydarzenia historycznego, na skalę przynajmniej krajową. Ulicami miasta przejdzie Pierwszy Marsz Ateistów i Agnostyków (MAIA). Osoby bezwyznaniowe postanowiły publicznie upomnieć się o swoje prawa w przestrzeni publicznej. Marsz rozpocznie się o godzinie 14:00 pod Collegium Novum, przejdzie na Rynek Główny, a następnie pod pomnik sławnego krakowskiego humanisty Tadeusza Boya Żeleńskiego, autora m.in. tych słów:

Państwo – pomijając nawet fakt, że najczęściej jest zbiorem jednostek rozmaitych wyznań – ma za przedmiot swoich starań byt człowieka na ziemi. Celem jego jest zmniejszenie cierpień, zapewnienie swoim obywatelom maksimum zdrowia, dobrobytu, oświaty. Kościół natomiast – gdyby jego politykę brać najidealniej – ma zadania zgoła inne. Życie doczesne ludzi jest dlań jedynie chwilką wobec wieczności za grobem; z tej perspektywy wszystkie męki doczesne są bez znaczenia, a nawet mogą być pożądane, o ile zbliżają do nagród wiekuistych, do których znowuż pierwszym warunkiem jest przestrzeganie nakazów Kościoła. Każde z tych dwóch stanowisk ma swoją logikę, ale pogodzenie ich bywa niezmiernie trudne. I dlatego domagamy się aby ustawodawcy tworzyli regulacje prawne – z utylitarną myślą – które będzie dążyć do zmniejszenia cierpień, zapewnienie swoim obywatelom maksimum zdrowia, dobrobytu, oświaty czy bezpieczeństwa fizycznego i egzystencjalnego.

Tematem tegorocznego MAIA jest “Moralność bez wiary”. Organizatorzy chcą tym hasłem zwrócić uwagę na fakt, że pojęcie moralności zostało zawłaszczone przez organizacje religijne i utożsamione z wykonywaniem woli bóstwa. Tymczasem moralność bez bóstw, bez strachu przed karą z ich strony, oparta na świeckich i racjonalnych podstawach jest niezbywalnym dorobkiem ludzkości, rozwijającym się nurtem myśli, będącym fundamentem światopoglądów rosnącej rzeszy ludzi.

Marszowi towarzyszyć będą też wydarzenia kulturalne, stwarzające przestrzeń do debaty. Już w piątek 9 października DKF Mikro Odeon zaprasza do kina Mikro (ul. Lea 5) o godz. 20:00 na film Terezy Nvotovej pt. “Jezus jest normalny!” (Czechy 2008). Film jest zapisem wspomnień autorki ze szkoły prowadzonej przez amerykańskich misjonarzy oraz obserwacji członków kościoła “Triumfalne Centrum Wiary”, stawia pytania związane z kwestiami “wychowania w wierze” i manipulacji dziećmi. Gościem spotkania będzie prof. dr hab. Zbigniew Pasek z Katedry Kulturoznawstwa i Filozofii Wydziału Humanistycznego AGH).

Natomiast w sobotę, po marszu, organizatorzy i organizatorki zapraszają o godz. 18:00 do Klubu pod Jaszczurami na spotkanie pt.: “Czy niewierzący potrafi kochać bliźniego swego? – rzecz o moralności”. W spotkaniu wezmą udział: prof. dr hab. Jan Woleński (Instytut Filozofii UJ), prof. dr hab. Piotr Flin (Instytut Fizyki UJK, Kielce), prof. dr hab. Jan Hartman (Zakład Filozofii i Bioetyki Collegium Medicum UJ).

Wbrew narastającej sekularyzacji społeczeństwa – co przyznają same czynniki kościelne – wpływ religii panującej na instytucje publiczne, ustawodawstwo, dyskurs społeczny i polityczny wzrasta. Kraków jest
chyba najwłaściwszym miejscem by rozpocząć wreszcie dyskusję o ignorowaniu, nie tylko osób niewierzących w przestrzeni publicznej, ale i naginaniu, ignorowaniu, destruowaniu prawa przez instytucje publiczne, w kontekście działalności grup religijnych, w szczególności Kościoła Rzymsko-Katolickiego.

Bez nas nie ma demokracji

3 06 2009 :: marcin wójcik


Pokaż Kraków alternatywnie na większej mapie

Czy ludzie żyjący w ciągłym strachu, że zabraknie im pieniędzy na czynsz lub wyrzucą ich z pracy, mają powody do świętowania rocznicy wyborów 4 czerwca? Tego dnia świętować będzie w Krakowie premier Tusk i jego ministrowie oraz przedstawiciele zagranicznych rządów. Ważne persony, które od reszty społeczeństwa odróżnia to, że nie muszą liczyć każdej wydanej złotówki. Świętujących polityków nie dotyczy groźba bezrobocia, ani problemy z przeżyciem za nędzną pensję. To zmartwienie nauczycieli, pielęgniarek, pracowników hipermarketów i wielu innych branż, ale nigdy rządu. Rząd ma swoje obchody rocznicy i nie chce, by przeszkadzali mu ludzie niezadowoleni, a jest ich sporo.

Pracownicy prywatnych firm traktowani jak bydło robocze i zastraszani przez swych szefów. Pacjenci miesiącami oczekujący na leczenie z powodu biedującej służby zdrowia. Górnicy z biedaszybów skazywani na kary więzienia za nielegalne wydobycie węgla, chociaż to ich jedyne źródło utrzymania. Większość obywateli naszego kraju, których żaden poseł ani minister nie spyta o zdanie podczas dzielenia budżetu państwa, pomimo że finansujemy go ze swych kieszeni. Tak zwani szarzy wyborcy, których rząd nie prosił o zgodę na udział naszych wojsk w wojnie w Afganistanie. O budowie tarczy antyrakietowej czy prywatyzacji szpitali już nawet nie wspominając.

Dlatego w czwartek 4 czerwca o g. 12 spotkamy się na placu Jana Nowaka – Jeziorańskiego, obok dworca PKP, by przypomnieć rządzącym, kto finansuje ich radosne świętowanie na Wawelu. Przypomnieć, że nie ma i nie będzie demokracji bez respektowania praw wszystkich ludzi. Chcemy więcej demokracji, sprawiedliwości i kontroli społeczeństwa nad gospodarką. Dlatego wszyscy poszkodowani przez rząd lub pracodawców powinni się zjednoczyć, by skuteczniej bronić swoich praw – do godnej pracy, wolności zrzeszania się i dachu nad głową. Zamiast samowoli polityków chcemy bezpośredniego udziału społeczeństwa w decydowaniu o gospodarce i polityce.

NALEŻY SIĘ NAM WIĘCEJ…
niż brak perspektyw na godne życie we własnym kraju!
niż eksmisje na bruk lub do slumsów!
niż konieczność emigracji zarobkowej!
niż harówka za grosze lub masowe zwolnienia!

Organizatorzy: Federacja Anarchistyczna, Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza, Związek Syndykalistów Polski

AntyNATO w Krakowie

23 02 2009 :: gosia małochleb

Niektóre media mainstreamowe informując o planowanym w Krakowie nieformalnym szczycie NATO – organizacji polityczno-wojskowej, pozwalały sobie na spłycanie tego spotkania do miana mało ważnego. O dziwo, 700 delegatów ot tak spotyka się w Polsce, aby li tylko wziąć udział w rozmowach i bankiecie? Być może. Również kilkaset osób zaangażowanych w działania zgoła odmienne od podejmowanych przez sygnatariuszy Paktu Północnoatlantyckiego, postanowiły pokazać światu, że nie zgadzają się z ich taktyką, podejmowanymi decyzjami i ciągłym dążeniem do konfliktów zbrojnych.

I tak to, w czwartek 19 lutego, ulicami Krakowa przemaszerowała pokojowa demonstracja sprzeciwu wobec lokalizacji tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach udziale w konfliktach zbrojnych (czy też tzw. stabilizacyjnych) w Iraku i Afganistanie, stosowaniu pocisków kasetowych, skutkach interwencji wojskowych NATO. Demonstracja została zorganizowana przez Federację Anarchistyczną sekcja Kraków, a wzięły w niej udział sekcje Federacji Anarchistycznej, Polska Partia Pracy (PPP), związkowcy z Sierpnia ’80 Inicjatywa Stop Wojnie, feministki oraz Młodzi Socjaliści i jeszcze kilka innych organizacji (przepraszam jeśli nie wymieniłam) pod wspólnym hasłem przewodnim: AntyNATO.

Kiedy czytam na stonie antynato, że:

Według danych opublikowanych przez Międzynarodowy Instytut Badań Pokojowych w Sztokholmie w 2006 roku ponad 80% aktualnie istniejącego wyposażenia militarnego na całym świecie zostało wyprodukowane przez kraje członkowskie NATO. Głównymi producentami broni są aktualnie: USA, Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Kanada

oraz

Wojskowi z NATO dopuszczają się przestępstw wobec kobiet – w Bośni wiele kobiet jest zmuszanych do prostytucji i przetrzymywanych w pobliżu jednostek wojskowych. Większość żyje w bardzo złych warunkach. Kiedy ONZ ujawniło ten proceder, kilkunastu dowódców wojsk NATO rezydujących w Bośni zostało wysłanych do domu, niemniej nie został wszczęty żaden proces sądowy w tej sprawie

skłaniam się ku opinii, że przytoczone informacje rzucają cień na całą strukturę NATO tak duży, iż nie pozwalają mi wierzyć, że dla zachowania stabilizacji, nie mówiąc o pokoju czy bezpieczeństwie międzynarodowym, ma ona rację bytu.

Kraków dla Tybetu

31 03 2008 :: gosia małochleb

Krakow Wolny Tybet demonstracja

W niedziele, 30 marca na placu przed Dworcem PKP zebrało się kilkuset mieszkańców Krakowa, którzy głośno powiedzieli Dość łamania praw człowieka w Tybecie!, Chiny bez Tybetu!

Dochodząc do Placu Kolejowego, już z daleka dostrzec można było wszystkich, idących na solidarnościową pikietę z Tybetańczykami, dzięki wyróżniającym ich pomarańczowym akcentom stroju. Swą solidarność z Tybetańczykami, od szeregu lat walczącymi o życie w niezależności od narzuconego reżimu Chińskiej Republiki Ludowej manifestowały całe rodziny, od maleńkich dzieci, po ich dziadków. Pomarańczowy akcent widoczny był we włosach, na koszulkach, ale i na przyniesionych przez pikietujących kilkudziesięciu transparentach.

Jeśli nie udało Ci się dziś osobiście wyrazić swojego poparcia, możesz to jeszcze nadrobić w sieci. Do 31 marca zbierane są podpisy pod internetowym apelem do premiera RP o powołanie międzynarodowej misji obserwacyjnej w sprawie łamania praw człowieka w Tybecie.

foto: gosia małochleb

Wolny Tybet – demonstracja poparcia

28 03 2008 :: marcin wójcik

wolny tybet free tibet W niemal całej blogosferze sprawa Tybetu jest widoczna. W mediach tradycyjnych brutalnie tłumione protesty tybetańczyków również nie przeszły bez echa, a w najbliższy weekend demonstracje poparcia dla Tybetu przetoczą się przez Polskę. W Krakowie spotykamy się w niedzielę 30 marca o g. 12 na placu Jana Nowaka Jeziorańskiego, czyli przed dworcem PKP Kraków Główny. Przywdziej pomarańczową opaskę lub po prostu miej na sobie jakiś pomarańczowy element ubioru, a także znicz.

Dzień Ryby

17 12 2007 :: marcin wójcik

dzien ryby 18 grudnia

Niektórzy uważają, że ryby to nie zwierzęta i dlatego nie widzą w zabijaniu ryb nic złego. A przecież w Art. 1. obowiązującej w Polsce Ustawy o ochronie zwierząt jest zapis:

Zwierzę nie jest rzeczą. Należy mu się poszanowanie i opieka.

Stąd też Stowarzyszenie Empatia już po raz czwarty organizuje Dzień Ryby w całej Polsce. W tym roku w akcji bierze udział 120 miast.

W Krakowie akcja, czyli marsz z transparentami i megafonami, przez które przechodnie będą informowani o okrucieństwie zabiajania oraz zachęcani do refleksji, rozpocznie się we wtorek 18 grudnia o g. 18 pod Barbakanem. Przyłacz się do legalnej demonstracji i zacznij zmieniać smutną grudniową tradycję, której ofiarą padają niezwykłe i czujące zwierzęta.

Ile razy czułeś niesmak, a nawet wściekłość połączoną z bezradnością, oglądając koszmarne sceny handlu rybami w supermarketach lub na bazarach? Ledwo żywe, duszące się stworzenia, zabijane często na oczach dzieci, wciąż żywe niesione do domów w foliowych siatkach lub owinięte w gazetę…

- daj karpiowi święty spokój!

foto:by sa fboyd