Po wakacjach czas wrócić do pracy

17 09 2009 ::

Dwa miesiące milczenia jakie sobie i Tobie czytelniku zafundowałem, najprościej byłoby zrzucić na karb lenistwa. Najrozsądniejszym wytłumaczeniem mojego “zniknięcia” była chęć nabrania dystansu do Krakowa i krakoff’a. Tak było na początku wakacji. Później rzeczywiście chęć do odpoczynku wzięła górę, a kiedy już zabierałem się za pisanie, zwyczajnie nie wiedziałem od czego zacząć.

Dziś dystansu mam tak dużo, że wzięło mnie trochę na wspomnienia. Kiedy ponad trzy lata temu rozpoczynałem przygodę z krakoff.info starałem się poruszać tematykę wtedy mocno zaniedbywaną przez media, a dla wielu, w tym nawet mi bliskich osób, całkowicie niezrozumiałą. Wtedy byłem egzotyczną, choć na szczęście nie bezludną, wyspą w “krakowskim” internecie.

Dziś wraz ze wzrostem świadomości obywatelskiej krakowian i pojawiającymi się coraz liczniej oddolnymi inicjatywami na rzecz bądź to ratowania dewastowanej przestrzeni miejskiej, bądź zieleni, krakoff.info stracił na wyjątkowości. To co nie tak dawno było niszowe, teraz pojawia się coraz częściej na pierwszych stronach lokalnych gazet. Dlatego moja “strata”, tak naprawdę dziś jest ogromnym sukcesem. Teraz wiem, że warto było niemal codziennie wrzucać kamyki do ogródka Urzędu Miasta Krakowa i że warto to robić nadal.

WIDOK krakowskiej ULICY w Google wkrótce

8 05 2009 ::

Najpierw warszawskie, a następnie krakowskie ulice za kilka tygodni zaczną być patrolowane w wyposażone w sprzęt do wykonywania panoramicznych fotografii samochody amerykańskiego giganta internetowego. Google postanowiło wreszcie do końca tego roku uwzględnić Kraków w jednym ze swoich narzędzi internetowych, tzw. Street View, będącym funkcjonalnością map Google. W Polsce usługa ma się nazywać Widok Ulicy.

Idziemy na wschód. Obecnie przygotowywane są zdjęcia z Niemiec i krajów skandynawskich. W tym samym czasie, co w Polsce, rozpoczynamy też fotografowanie Czech, Węgier czy Grecji. Dlaczego to robimy? Zależy nam na szybkim i łatwym dostępie do informacji w internecie.

- opowiada Marta Jóźwiak z Google Polska.

Widok Ulicy to jedna z efektowniejszych usług internetowych. Jej wykorzystanie zależy wyłącznie od lenistwa bądź kreatywności użytkownika. Lenistwa, bo bez wyściubiania nosa z domu można “przespacerować się” po ulicach np. San Francisco. Jeśli chodzi o kreatywność, to ta wydaje się być nieograniczona. Dobrze jeśli jest używana do zabawy i do rozładowywania ewentualnych napięć. Kontrowersyjne zarzuty pozarządowej organizacji Privacy International jakoby usługa Widok Ulicy naruszała prywatność obywateli na swój zabawny sposób komentuję poniższe video.

Atrakcyjna czarna rzeka zdjęć z tagiem krakoff

19 03 2009 ::

Tak, to prawda. 19 marca 2006 roku opublikowałem pierwszy tekst na krakoff.info. Dokładnie nie pamiętam co miało większy wpływ na jego zieloną tematykę. Echa obchodzonego w NYC równie hucznie co w Irlandii, Dnia Św. Patryka, czy chęć silnego zaznaczenia profilu prawdopodobnie pierwszego miejskiego bloga w Krakowie, a może także w Polsce.

Dziś z okazji małego święta mojego trzyletniego blogaska, który jak słusznie wspomniała Gosia, współtworzycie również Wy moi drodzy czytelnicy, komentatorzy i fotoblogerzy niestrudzenie dokumentujący życie Krakowa i tagujący krakoff, chciałbym pokazać Wam naprawdę atrakcyjną czarną rzekę ponad 17 tysięcy zdjęć. Bez niej i bez Was, krakoff, podobnie jak miasto Kraków bez Wisły, nie byłby taki zajmujący. Dziękuję.

Najciekawsze zdjęcia 'krakoff' na Flickriver

Trzy lata z krakoff

19 03 2009 ::

krakoff

Moi drodzy, Marcin nic się nie chwali, więc ja to zrobię. Otóż, dziś, tj. 19 marca mija dokładnie 3 lata od ukazania się pierwszego postu na krakoff.info.

Niniejszym składam serdeczne gratulacje Marcinowi oraz wszystkim, którzy wspołtworzą treści na krakoff. Tym wszystkim którzy piszą posty, tym co tagują zdjęcia na flickr, tym co komentują – hip hip hurra!

Marcin, gratuluję wytrwałości i zaangażowania w pisanie krakoff i życzę Ci podpatrywania miejskiej przestrzeni – zarówno tej wirtualnej jak i tej realnej – tak samo dobrze jak do tej pory, a nawet lepiej :)
Powodzenia!

Casting

24 01 2009 ::

Casting – słowo od dłuższego czasu nie dające mi spokoju. Wszystko przez jeden tekst, który dostał się na aż za dobrą pozycję w wynikach wyszukiwania. Od ponad roku każdego tygodnia dostaję maila w tej sprawie. Czuję się przez to czasem jak agent, który tym wszystkim nastolatkom obiecał życiową rolę w filmie.

Dziś postanowiłem zmierzyć się z castingiem ponownie, bo jest ku temu podwójna okazja. Po pierwsze Zaproszenie, czyli scenariusz filmowy, który dostał się do finału konkursu Młode kadry – Debiutanci. Casting do filmu zaczyna się w niedzielę 25 stycznia o g. 11 w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży przy ul. Wietora 15. Oprócz dobrych chęci i wrodzonego talentu, proponuję na casting zabrać ze sobą także kopię scenariusza.

Po drugie zapraszam na pogadankę o nowej, co prawda jeszcze nie szacie, ale o nowym nakryciu głowy krakoff.info.

Problemy techniczne

8 01 2009 ::

W poniedziałek pochwaliłem się wynikami, które zawsze mogłyby być lepsze. Ale nie będę się przecież oszukiwał, że są aż tak dobre, by serwer, na którym znajduje się krakoff.info nie mógł udźwignąć ruchu. Wczoraj coś jednak się stało. Przepraszam za problemy techniczne jakie wystąpiły doprowadzając do całkowitego wyłączenia krakoff.info. Na chwilę obecną prowadzę korespondencję z usługodawcą by zapobiec tego rodzaju sytuacjom w przyszłości.

tagi: ::

Nowy rok czas zacząć

5 01 2009 ::

Czuję się jakbym prowadził sklep, który z powodu remanentu, w nowym 2009 roku dopiero dziś otworzył swoje podwoje. Co prawda żadnych towarów nie spisywałem, ale z racji iż większość mediów tuż przed Sylwestrem prezentowała podsumowania roku 2008, i ja czuję się w obowiązku kilka zdań w temacie napisać. Blogi co prawda wciąż dobijają się do drzwi, za którymi uznawane będą za media (obecnie powszechnie blog utożsamiany jest z pamiętnikiem internetowym), ale pierwsze lody zostały już przełamane.

W ubiegłym roku wydawcy mediów tzw. głównego nurtu zaczęli doceniać blogerów i blogosferę. Wersja internetowa krakowskiej Gazety Wyborczej przez większość roku zaciągała i prezentowała treści z kilku krakowskich blogów. Ostatnie zmiany wyglądu strony spowodowały przeniesienie blogów do specjalnej zakładki. Gazeta w ubiegłym roku kilka razy mnie cytowała, a nawet publikowała w całości moje teksty, co akurat nie wszystkim przypadło do gustu. Niektórzy zarzucali mi, że siedzę jedynie na kanapie i “trzepię” kasę blogując. Przyznaję, że kusząca to wizja, ale daleka od prawdy.

Na polu zawodowym rok 2008 mogę jednak zaliczyć do bardzo udanych. Zmieniłem pracę. Z biznesu przeszedłem do kultury. Nadal robię to, co lubię, z tą jednak różnicą, że teraz w pełni się realizuję. Przy okazji zmian z Gosią udaliśmy się na miesięczną wyprawę do Turcji i choć wciąż nie “wywołałem” cyfrowych zdjęć z wakacji, a na blogu milczałem przez miesiąc, ogólne wyniki krakoff.info za Twoją, Twoją i Twoją, mój drogi czytelniku, zasługą wciąż mnie zaskakują.

I tak, od początku istnienia na blogu pojawiało się 1535 postów, 4421 komentarzy, 15 879 zdjęć oznaczonych zostało tagiem krakoff. Statystyki wskazują, że najlepszym miesiącem w 2008 roku był listopad, kiedy to na krakoff zawitało 22 550 unikalnych użytkowników, którzy odwiedzili bloga 32 752 razy generując 55 755 odsłon. Zadowalający jest również wynik subskrypcji kanału RSS (456 czytelników), technologii chyba wciąż niedocenianej przez polskich internautów.

Na koniec czas na postanowienia noworoczne przygotowane przez Polską Zieloną Sieć

Dalej jeździsz samochodem po mieście pomimo, że korki stają się coraz bardziej uciążliwe i wciąż brak Ci czasu, żeby zacząć segregować odpady? Nic straconego. Zacznij działać odpowiedzialnie w nadchodzącym roku. A sposobów jest wiele. Kup torbę wielokrotnego użytku na zakupy, przesiądź się na rower i zasadź drzewo na wiosnę.

Wszystkiego dobrego.

krakow malopolska postanowienia noworoczne polska zielona siec

tagi: ::

OFFskary i nowa fala buczersowych filmów

10 12 2008 ::

krakow butchers films logo

Młodzi, niezależni, utalentowani, utytułowani i z poczuciem humoru. Tak najkrócej można opisać grupę filmową Butcher’s Films, której ostatnie osiągnięcia potwierdzają trafność tego lakonicznego opisu. Wystarczy wymienić główną nagrodę dla filmu Klej na Przeglądzie Filmów Absurdalnych w Katowicach, czy 1. nagrodę dla Pięknie jest żyć i 3. nagrodę dla Poddasza podczas 6. Europejskiego Festiwalu Młodego Kina EFeMKa 2008 w Warszawie.

Na tym ostatnim festiwalu Buczersów uhonorowano także czterema nominacjami do OFFsakrów – corocznych Nagród Polskiego Kina Niezależnego. Przemysława Filipowicza nominowano do OFFskara 2009 w kategoriach Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Montaż oraz Najlepszy Film Dokumentalny (film – Pięknie jest żyć). Z kolei Łukasz Bursa uzyskał nominację w kategorii Najlepszy Scenariusz (za Poddasze).

Nagrody z jednej strony rozpieszczają, z drugiej zobowiązują do doskonalenia swojego rzemiosła. Dlatego twórcy spod znaku Butcher’s Films produkują swoje obrazy znaczniej wolniej niż kiedyś, bo jakość wymaga większych nakładów pracy. Niedawno zapowiedzieli jednak nowa falę buczersowych filmów. W połowie listopada rozpoczęły się zdjęcia do nowego dokumentu Filipa Rudnickiego o roboczym tytule Odchodzący świat. Będzie to portret podróżnika, etnografa, przyrodnika i kolekcjonera w jednej osobie – Borysa Malkina. Producentem filmu jest Muzeum Etnograficzne w Krakowie.

Drugim, tym razem fabularnym, projektem jest nowa komedia obyczajowa Łukasza Bursy Vis a vis, która opowiadać będzie o perypetiach zakochanego pisarza horrorów. W rolach głównych Aleksander Mazur, Kamila Sosnowska i Adam Uryniak. O premierach powstających obrazów będę oczywiście informował.

tagi: , , , ::

Darmowe przejazdy tramwajem w tunelu

10 12 2008 ::

krakow bilet jednorazowy komunikacji miejskiej Taki kwiatek przygotowało dla krakowian miasto. Ku uciesze wielu sympatyków komunikacji, po uroczystościach przecinania wstęgi, które odbędą się w czwartek 11 grudnia o g. 15, na trzy godziny, 17 – 20, uruchomiona będzie specjalna, darmowa linia tramwajowa nr 90 kursująca co 10 minut na trasie pętla Wieczysta – rondo Mogilskie – Dworzec Towarowy, informuje MPK. Co najważniejsze tramwaje specjalnej linii zatrzymywać się będą na wszystkich przystankach przelotowych i oczywiście dwóch zupełnie nowych stacjach w tunelu: Dworzec Główny Tunel i Politechnika.

Zbiórka żywności dla koni

5 12 2008 ::

krakow akcja zborki zywnosci dla potrzebujacych koni Mikołajki to okazja do zrobienia prezentów nie tylko ludziom, ale i zwierzętom. Szczególnie tym najbardziej potrzebującym w obliczu nadchodzącej zimy. Pomóc każdy może, podobnie jak śpiewać, z tym że pomoc w tym przypadku jest znacznie łatwiejsza. W sobotę 6 grudnia w g. 11-14 pod kościołem Franciszkanów, przy skwerku obok ul. Franciszkańskiej odbędzie się zbiórka suchego chleba, marchwi i buraków dla koni ze schroniska. Liczy się każdy kilogram marchwi i każda kromka suchego, nam już nie przydatnego, chleba.

Zbiórka objęta jest patronatem Fundacji Zwierzę nie jest rzeczą.

Ponadto, za wolne datki będzie można nabyć specjalne sianko do umieszczenia pod obrusem na wigilijnym stole. Osoby, które nie będą mogły przynieść warzyw ani suchego chleba, a chcą pomóc przetrwać zimę innym zwierzętom, mogą przynieść karmę dla potrzebujących pokarmu czterdziestu kotów.

foto:by nc nd girl-inchoate

Mikołaj legalny a SantaCon?

5 12 2008 ::

santacon konwent mikolajow

Od 2 grudnia w Krakowie za sprawą wielmożnie sprawującego władzę w naszym imieniu prezydenta Majchrowskiego, paradowanie w czerwonym stroju baśniowej postaci tzw. św. Mikołaja, w dniach 5 i 6 grudnia wreszcie jest legalne. O tym, że można było zostać za takie obnoszenie się ukaranym, zapewne wiedziało jedynie kilku historyków i krakauerologów.

Wspomniany zakaz chodzenia po ulicach, miejscach i lokalach publicznych osobom przebranym nie tylko za Mikołaja, ale również anioła czy diabła, za sprawą prezydenta Józefa Friedleina obowiązywał w Krakowie od 2 listopada 1894 roku.

Teraz kiedy Mikołaj jest legalny, Kraków powinien wykorzystać okazję i zorganizować po raz pierwszy SantaCon, czyli nieformalny konwent Mikołajów. Tradycyjnie, to nieco szalone zgromadzenie ludzi przebranych w kostiumy lub wariacje na temat mikołajowej garderoby, zrodziło się, jak wiele innych oddolnych inicjatyw, w San Francisco.

Generalnie SantaCon, nazywany również Santarchy, to dobra, spontaniczna zabawa, swoisty bal Mikołajów na ulicach miasta. Uczestnicy roznoszą prezenty w postaci dobrego nastroju, uśmiechu, uścisków, a przede wszystkim życzliwości wobec każdego napotkanego człowieka. SantaCon w zależności od uczestników bądź inicjatorów konwentu może przybierać różne oblicza. Np. w Japonii zabawie przyświeca cel dobrego uczynku, Mikołaje oczyszczają miasto ze śmieci.

Ciekawe jak przebiegałby SantaCon w Krakowie i czy nie zdelegalizowano by ponownie Mikołajów?

foto:by nc sa deano

Dzień Bez Kupowania

28 11 2008 ::

dzien bez kupowania

Kolejna fanaberia lewaków czy może zdrowa reakcja na zjadającą swój własny ogon nadmierną konsumpcję? W Polsce Dzień Bez Kupowania raczej postrzegany jest jako ta pierwsza opcja i spotyka się w najlepszym wypadku z litującym się uśmiechem politowania. A wszystkiemu winny jest brak informacji na ten temat.

Ruch kontestujący konsumeryzm narodził się za oceanem. W opozycji do tzw. czarnego piątku, kiedy to w USA rozpoczynają się przedświąteczne zakupy i zwykle padają kolejne rekordy sprzedaży wszelkich możliwych dóbr, już w 1992 roku kanadyjski artysta Ted Dave stwierdził, iż naturalną formą protestu przeciwko zbrodniczym praktykom nieumiarkowanego konsumpcjonizmu, będzie Dzień Bez Kupowania.

Idea podchwycona i szybko rozpowszechniona została przez magazyn Adbusters. W Europie przyjęło się obchodzenie Dnia Bez Kupowania w ostatnią sobotę listopada. Celebracja tego swoistego święta świadomych i odpowiedzialnych konsumentów jest bardzo prosta – ograniczenie zakupów do minimum. Istotą nie jest utopijna wersja świata, w którym się nie konsumuje. Dzień Bez Kupowania jest pretekstem do refleksji nad naszymi nawykami konsumenckimi, ale także może być dodatkowym dniem, który spędzisz ze swoimi najbliższymi przechadzają się po alejkach w parku.

Uśmiechnij się – w piątek Dzień Życzliwości

19 11 2008 ::

ja zyczliwie usmiechniety

Listopadowa słota, krótki dzień, niskie temperatury i nie najlepsze informacje podawane przez media, w których słowa kryzys, konflikt, czy korupcja, pojawiają się stanowczo za często, nie nastrajają pozytywnie. Z pomocą nadchodzi jednak Światowy Dzień Życzliwości celebrowany 21 listopada.

W piątek staraj się więc emanować łagodnością, pogodą ducha, a przede wszystkim uśmiechaj się do wszystkich. Twoja życzliwość na pewno znajdzie uznanie, a uśmiech zostanie odwzajemniony. Warto również pomyśleć o tych, z którymi nie widujesz się codziennie lub znasz ich tylko przez internet. Proponuję pokazać im uśmiechniętą fotografię, którą nie zapomnij również otagować krakoff. Mam nadzieję, że w piątek 21 listopada krakoff.info będzie najbardziej życzliwie uśmiechniętą stroną w Krakowie, a wspólnie stworzoną galerią (slideshow) będziemy poprawiąć sobie humor przez cały rok.

Senior Internet

1 09 2008 ::

Inicjatywa MOWIS‘u, czyli 2. edycja projektu Surfujący senior startująca w środę 3 września, przypomniała mi o obchodzonym wczoraj święcie blogerów – Blogday 2008, o którym zaaferowany weekendem całkowicie zapomniałem. O tym za chwilę.

Najpierw o miejskim przedsięwzięciu dla seniorów, również potencjalnych blogerów, organizowanym przez UMK i PLAN. Co prawda rekrutacja na kurs o nowych technologiach dla każdego krakowianina po 60-tce jest już zakończona, ale i tak warto choćby wspomnieć o tym działaniu. Tym bardziej, że uczestnicy 1. edycji, domagają się już kolejnego kursu na nieco wyższym poziomie. Najwyraźniej umiejętność szukania przydatnych informacji, czy pisanie emaili oraz podstawowa obsługa edytora tekstu i drukowanie dokumentów, to za mało dla dzisiejszych seniorów, a może powinienem napisać seniorblogerów?

Blog Day 2008 Skoro jestem przy temacie blogów, to postaram się teraz szybko uzupełnić wczorajszy brak publikacji świątecznej listy pięciu blogów uznanych przeze mnie za wartościowe i godne poświęcenia swojego cennego czasu. Ubiegłoroczna lista skoncentrowana była na Polakach. W tym roku zacieśniłem poszukiwania i wyróżniam krakowską blogosferę.

Mattrulez gwarantuje codzienną dawkę dobrej fotografii. Jestem pełen podziwu dla pieczołowitości Matt’a z jaką dobiera kolory.

Blog blaszkodziobej jazgotliwości – niebanalne poczucie humoru z jakim Maciej Zimowski komentuje rzeczywistość, nie każdemu przypadnie do gustu. Na pewno mógłby blogować częściej i bardziej regularnie.

Reklama po korekcie – jak opisuje swojego bloga Dominik Koza

jest niczym miejsce pracy, ale pracą nie jest, jest kwintesencją przyjemności z pracy

Piksele – superaktywna w sieci nowohucianka. Piksele to nie pierwszy blog Agaty Dębickiej, na pewno nie jedyny i z pewnością nie ostatni.

300mm – fotografia zygmunta zniewala. Z każdym dniem chcesz więcej i więcej.

Jeszcze więcej blogów znajdziesz w blogrollu lub jak wolisz linkach krakoff.info. Rozejrzyj się po stronie, poklikaj, a znajdziesz coć dla siebie.